Jesienne robótki

Czym się zajmuję między pisaniem książek, czytaniem książek, oglądaniem seriali i trzymaniem ręki na pulsie wydarzeń kulturalnych oraz pisaniem artykułów?
Czyta się kilka minut

Moja babcia powiedziałaby: heklowaniem. Inni mówią: dzierganiem. Bo zbitka słowna: „robieniem na drutach” nie brzmi najlepiej.
Pierwszą swoją robótkę wykonałam jeszcze w szkole średniej i były to getry. Przed maturą doszłam do prostych swetrów. Nie były zbyt piękne, bo włóczek w sklepach był niedostatek, kupowało się bez specjalnego dobierania kolorów czy faktur. Brało się po prostu jak leci, to co akurat leżało na półce. A mimo to własnoręcznie zrobiony sweter (pamiętam, że ten mój miał kolor zgniłej zieleni) był i tak atrakcyjniejszy niż wszystkie dostępne w sklepach. Na studiach robiłam swetry z wrabianymi wzorami dla moich siostrzeńców, a jeszcze potem dla swoich dzieci. Ale po kilkuletniej przerwie chwyciłam za druty znowu, zachwycona wyborem włóczek. Zachłystuję się melanżami, ich grubością lub cienkością, delikatnością i mieszankami merynosów z alpaką lub lnem czy jedwabiem. Robię rzeczy coraz bardziej skomplikowane, obdarowując wszystkich dokoła. Szybko nauczyłam się szydełkować, więc latem porzucam ciepłe wełny i druty wymieniam na szydełko i bawełniane nici, tworząc koronkowe szale. Owszem, haftować też potrafię. To wszystko są dla mnie czynności magiczne, wyciszające, skłaniające do kontemplacji. Przez godzinę mogę rozplątywać maksymalnie splątaną nitkę wełny i ani razu się nie zdenerwuję. Tworzę bez planu, nigdy nie wiem, jaki będzie końcowy efekt. Zaczynam na zielono, a skończyć mogę w głębokich fioletach. Najciekawsze jest to, że w czasie pracy przychodzą mi do głowy same pozytywne myśli. Lęki i złości się rozpraszają, wylatują przez otwarte okno, rozbijają o ściany. Jestem spokojna i jest mi przyjemnie.
Kobiety na całym świecie na nowo odkrywają robótki ręczne. Kiedyś kojarzone były z samotnymi starszymi paniami zatopionymi w głębokich i miękkich fotelach. Albo z paniusiami, które nie zdają sobie sprawy z tego, że zostały wtłoczone w ramy typowo kobiecych bezmyślnych zajęć, które tak naprawdę są zniewoleniem. Dzisiaj, po tylu latach od wyzwolenia i emancypacji, z własnej woli zbierają się w grupy po to, żeby szydełkować przy kubku kawy. Zgroza. Ten oddolny kobiecy ruch występuje w różnych zakątkach świata i rozwija się coraz dynamiczniej obok innych kobiecych jesiennych zajęć ręcznych, takich jak: smażenie powideł, zatapianie w occie zebranych grzybów, rozlewanie do butelek nalewek, pieczenie chleba. Ale żeby nie było, że ze mnie seksistka, to oczywiście podobno i mężczyźni robią na drutach, a na pewno zdarza im się rozlewać do butelek nalewkę. Najfajniejsze jest jednak to, że te czynności coraz częściej wykonuje się wspólnie, łącząc pasję ze spotkaniem towarzyskim.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 40/2017