Czego nie widać

No właśnie: czego? Czasem ciężaru zranień i obciążeń, które ktoś nosi w sobie. Aż w końcu nie mając już sił, szuka pomocy u psychologa albo psychoterapeuty.
Czyta się kilka minut
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Agnieszka Pioch-Sławomirska redaktor prowadząca.
FOT. ZUZANNA SZCZERBIŃSKA/PK. Agnieszka Pioch-Sławomirska redaktor prowadząca.

Stwierdzenie papieża Franciszka o tym, że korzystał z pomocy terapeuty odnotowały zarówno poważne media, jak i plotkarskie serwisy. Boli mnie traktowanie tego wyznania jako marketingowego chwytu promującego książkę, która właśnie ukazała się we Francji, bo dość mam już „grania”  Franciszkiem; bolą wypowiedzi w tonie sensacyjnym, krytykanckim i wyższościowym, zarzucające papieżowi słabość (któż jej nie ma?).
A to przecież, jak mówi psychoterapeuta o. Jacek Prusak (s. 35), nie wyraz braku zaufania wobec Boga, tylko znak odpowiedzialności za siebie i innych. Bóg sam wystarczy – mówimy często, i jest to prawda, choć jej znaczenie możemy różnie rozumieć. Prawdą jest też pierwszeństwo łaski – ale i to, że buduje ona na naturze, a jej częścią składową jest także nasza psychika. Myślę, że Franciszek – pilny uczeń św. Ignacego – doskonale rozumie zarówno co to znaczy, że Bóg jest pierwszy, jak i złożoność ludzkiej natury. I że mądry kierownik duchowy doskonale wie, kiedy penitent potrzebuje dodatkowego wsparcia ze strony terapeuty i sam potrafi zasygnalizować potrzebę skorzystania z takiej pomocy.
Czasem nie widać też zewnętrznego świata: człowieka, który siedzi obok, krawężnika, słupka czy barierki, ściany budynku. Nie widać ławki w kościele, księdza, ołtarza, Jezusa pod postaciami eucharystycznymi. Gdy fizyczny wzrok jest uszkodzony, bardziej wyostrzają się inne zmysły. I „oczy”, czyli wrażliwość serca – jakkolwiek patetycznie to brzmi. Chyba nie zastanawiamy się zbyt często nad tym, w jaki sposób osoby niewidome, głuchoniewidome lub głuchonieme funkcjonują w Kościele. Pani Hanna Pasterny, która nie widzi od urodzenia, a dziś prowadzi szkolenia z komunikacji z osobami niepełnosprawnymi (s. 38), otwiera nam oczy na świat, którego zwyczajnie nie znamy.
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2017