Logo Przewdonik Katolicki

Ocalić Charliego

Magdalena Urlich
FOT. ANDY RAIN/PAP/EPA. Rodzice Charliego przed szpitalem, w którym przebywa chłopiec.

Od kilkunastu dni Wielka Brytania żyje sprawą poważnie chorego Charliego Garda. Decyzją lekarzy i wyrokiem sądu dziecko ma być odłączone od aparatury podtrzymującej życie. O szansę dla niego dopomina się cały świat.

Charlie Gard urodził się w sierpniu 2016 r. Na początku wydawało się, że wszystko jest w porządku. Rodzice, Connie Yates i Chris Gard, cieszyli się wyczekiwanym synkiem. Gdy chłopiec miał osiem tygodni, zauważyli niepokojące objawy: przestał przybierać na wadze, wydawał się słabszy. Zgłosili się do najbliższego szpitala, jednak jego stan wciąż się pogarszał. W październiku trafili do placówki Great Ormond Street. Został tam objęty intensywną opieką medyczną i przebywa w niej do tej pory. To tam postawiono diagnozę: syndrom mitochondrialnego wyczerpania DNA (mtDNA).

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 28/2017, na stronie dostępna od 26.07.2017

Komentarze

Zostaw wiadomość

Przepisz poniższe liczby:
 Security code
----

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki