Logo Przewdonik Katolicki

Próba nerwów

Magdalena Urlich
fot. PAP Maciej Kulczyński

Strajk w szkole, zwłaszcza w terminie bezpośrednio poprzedzającym egzaminy gimnazjalne i ósmoklasisty, budzi niepokój. Jakie mogą być jego konsekwencje dla uczniów i rodziców?

Choć wiele środowisk, np. Fundacja „Rodzice Szkole”, uznaje żądania nauczycieli za zasadne, wyraża jednocześnie troskę, by akcja strajkowa nie zakłóciła przebiegu egzaminów. Jednak ogłoszenie terminu rozpoczęcia planowanego strajku na 8 kwietnia, podczas gdy egzaminy gimnazjalne rozpoczynają się dwa dni później, pokazuje determinację nauczycieli. Jest to próba nacisku na ministerstwo, które jak dotąd wciąż unika poważnych negocjacji. Do mediów przedostają się informacje o zarobkach nauczycieli czy stwierdzenie Krzysztofa Szczerskiego, że nauczyciele nie muszą żyć w celibacie – sugerujące zamiast podwyżek korzystanie ze świadczeń na dzieci. 5 marca CKE poinformowała, że zmiany terminów egzaminów są możliwe wyłącznie w sytuacjach losowych, a doniesienia o zmianie harmonogramu czy dodatkowych terminach egzaminów nie są uzasadnione. To kolejne zaognienie sytuacji. Związki grożą, ministerstwo nie chce się ugiąć – wojna psychologiczna trwa. Czy rykoszetem odbije się na dzieciach?

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 11/2019, na stronie dostępna od 09.04.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki