Logo Przewdonik Katolicki

Duszpasterstwo uzależnionych

Patryk i Szymon
Fot.

Dlaczego osoby, które wpadły w sidła nałogu potrzebują również pomocy kapłana? Mówiąc najprościej, uzależnienie to choroba duszy. Mamy wówczas na myśli zarówno takie nałogi jak narkomania, nikotynizm, uzależnienie alkoholowe, ale także uzależnienie od hazardu, komputera, Internetu czy erotomanię. W związki z tym, jeśli uzależnienie to chorobowy...

Dlaczego osoby, które wpadły w sidła nałogu potrzebują również pomocy kapłana?

Mówiąc najprościej, uzależnienie to choroba duszy. Mamy wówczas na myśli zarówno takie nałogi jak narkomania, nikotynizm, uzależnienie alkoholowe, ale także uzależnienie od hazardu, komputera, Internetu czy erotomanię. W związki z tym, jeśli uzależnienie to chorobowy stan wnętrza, wówczas kompleksowa pomoc składa się z pomocy medycznej, terapeutycznej i duchowej. Nie jest ważna w takich przypadkach różnica pomiędzy osobami wierzącymi, poszukującymi czy niewierzącymi. Liczy się wnętrze człowieka, jego emocje, pytania o sens życia, wartości, a więc jego duchowość.

Kiedy pracowałem w parafii spotykałem się z młodzieżą, która nierzadko zwierzała się ze swoich problemów, o których nie wiedzieli nawet ich rodzice. Wśród tych trudności były także różnego rodzaju uzależnienia. Dzięki takim przypadkom rodziły się pomysły, aby stworzyć specjalne duszpasterstwa dla osób uzależnionych.

Księża, którzy pracują w takich duszpasterstwach oprócz posługi duchowej winni posiadać wiedze na temat terapii. Akurat w archidiecezji poznańskiej kapłani pracują w duszpasterstwie trzeźwości, w punkcie konsultacyjnym dla uzależnionych i ich bliskich, a także na oddziałach detoksykacyjnych, gdzie są kapelanami, wspomagając w ten sposób prace terapeutyczną.

 

Czy duszpasterstwa uzależnionych działają w całej Polsce?

Wraz ze wzrastającą liczbą osób będących pod wpływem różnych uzależnień pojawili się kapłani, którzy posiadając stosowną wiedzę i umiejętności, organizowali pomoc tymże osobom. Dziś w wielu miastach można znaleźć księży, którzy w różny sposób pomagają uzależnionym. Jednak moim zdaniem nie powinniśmy tworzyć zamkniętych struktur duszpasterskich, które służyłyby tylko tego typu chorym. Wówczas trzeba by stworzyć duszpasterstwa chorych na cukrzycę czy inne choroby przewlekłe. Oczywiście odbywają się różne zorganizowane akcje dla uzależnionych i ich rodzin, jak pielgrzymka do Lichenia, Częstochowy czy rekolekcje. Niezależnie działają także grupy samopomocowe AA czy NA. Przede wszystkim chodzi jednak o to, by kapłani, którzy próbują skutecznie pomóc osobom uzależnionym mogli towarzyszyć człowiekowi w walce z nałogiem.

 

Rozmawiali

Patryk A. Nachaczewski

Szymon Puchalski

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki