Kurki – poezja dla podniebienia

Te lejkowate, aromatyczne grzyby o żółtych kapeluszach i trzonach zwężających się ku podstawie zaliczane są do grzybowej arystokracji. Należą do najbardziej rozpoznawalnych, nawet przez mało doświadczonych zbieraczy.
Czyta się kilka minut

Rzeczywista nazwa kurki to pieprznik jadalny, bo pochodzi z rodziny pieprznikowatych. Ale regionalnych nazw jest więcej: kurek, kurza stopka, kurzajka, lisica, liszka, lepieszka, lepicha, łasiczka, pieprzyk czy stągiewka. Grzyby te występują na terenie całej Polski – od czerwca aż do listopada – a rosną gromadnie na piaszczystym i kwaśnym podłożu. Najczęściej w lasach sosnowych i świerkowych, często wśród mchów i upadłych liści, ale także pośród dębów, buków czy grabów. Poza Antarktydą kurki można znaleźć na wszystkich kontynentach. Ich łagodny smak, z lekką nutką pieprzowego posmaku, zyskał grono wielbicieli, którzy z wytęsknieniem oczekują na wysyp aromatycznych, twardych i chrupkich kurek.
Za najsmaczniejsze uchodzą oczywiście świeże grzyby, zwłaszcza te o rozwiniętych, lekko postrzępionych kapeluszach. Mają jeden niezaprzeczalny atut: nigdy nie robaczywieją. Ale tak jak inne grzyby mają więcej walorów smakowych niż rzeczywistej wartości, bo – oprócz dużej ilości wody – zawierają tylko trochę tłuszczu i białka, witaminy z grupy B, C, D i E, betakaroten oraz śladowe ilości minerałów: fluoru, fosforu, jodu, miedzi, potasu, wapnia i żelaza. Poza tym, choć mają niewiele kalorii, są ciężkostrawne, więc nie należy spożywać ich przed snem – dotyczy to zwłaszcza osób cierpiących na dolegliwości układu trawiennego i wątroby, małych dzieci i seniorów – ponieważ długo zalegają w żołądku.
Kurki wymagają pracochłonnego czyszczenia, np. za pomocą szczoteczki do zębów, należy je płukać szybko pod strumieniem bieżącej wody, a potem osuszać na papierowych ręcznikach. Warto je także krótko zblanszować, by nie straciły koloru. Kurki smażymy i dusimy również niezbyt długo, bo szybko stają się twardawe i gumowate, a wtedy jeszcze trudniej je strawić.
Bywają składnikiem jajecznicy z koperkiem i wielu innych potraw, np. farszu do pierogów. Ale można je również dodawać do zup, sosów, makaronu albo duszonych mięs, a także marynować, dusić w śmietanie, smażyć na maśle – najlepiej wcześniej sklarowanym, które trudniej się przypala – zapiekać np. w kruchym cieście, suszyć, a także mrozić. A ponieważ kurki po dłuższym mrożeniu bywają gorzkawe, po rozmrożeniu warto je obgotować. Natomiast suszone kurki przed spożyciem należy wymoczyć przez pół godziny w wodzie.
Podobnie jak inne grzyby posiadają swoje sobowtóry. Jednym z nich jest lisówka pomarańczowa, nazywana także fałszywą kurką, lejkówką pomarańczową, pieprznikiem pomarańczowym albo kurką jadowitą. Ten grzyb rosnący w borach iglastych i mieszanych czasem wywołuje dolegliwości gastryczne. Można go rozpoznać po blaszkach, podczas gdy spód kapelusza prawdziwej kurki tworzą szeroko rozstawione listewki.
I jeszcze ciekawostka: kurki to jedyne grzyby uznawane przez Żydów za koszerne.

-+

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 25/2016