Dokument Sławomira Grünberga pt. Karski i władcy ludzkości to mozaika gatunków i wspomnień osób, które poznały emisariusza Polskiego Państwa Podziemnego na emigracji w USA oraz fragmentów opowieści samego Karskiego zawartych we wcześniejszym, kontrowersyjnym filmie Shoah Claude’a Lanzmanna. „Wracam do tego po latach” − emisariusz zaczyna swoją opowieść do kamery i nagle urywa. Nerwowo wstaje i drżącym głosem poprawia się: „Nie, ja do tego nie wracam”.
Patriota i katolik
Grünberg przedstawia biografię bohatera, rozpoczynając od jego dzieciństwa w Łodzi, która była miastem biednym, brudnym, ale tolerancyjnym. Obok siebie żyli Polacy, Żydzi i Niemcy − jak wspominał sam bohater. Pochodził z patriotycznej i katolickiej rodziny. Kiedy wybuchła II wojna światowa, Karski ukończył właśnie prawo na Uniwersytecie Lwowskim, studium dyplomacji oraz szkołę podchorążych. Trafił do niewoli, jednak udało mu się zbiec z sowieckiego transportu i podjąć działalność konspiracyjną. Inaczej zginąłby zapewne w Katyniu. Był wysportowany, znał języki obce, Europę i przede wszystkim miał fotograficzną pamięć. „Do dzisiaj potrafię cytować polską poezję” − mówi w filmie i recytuje bez zająknięcia Pana Tadeusza. Stał się cennym nabytkiem dla podziemnej organizacji, odbył misję do Angers we Francji, gdzie spotkał się z przedstawicielami polskiego rządu na uchodźstwie i gdzie od prof. Stanisława Kota otrzymał polecenie sporządzenia raportu o sytuacji Żydów w Polsce.
Patrz i zapamiętaj
Ten film głęboko zapada w pamięć, klatki z niemieckich kronik ukazujące życie Żydów w getcie, nieobecny wzrok jego mieszkańców, pozbawione opieki dzieci żebrzące na ulicach, stosy ciał zrzucanych do wspólnego dołu po drewnianej rynnie, żołnierze niemieccy znęcający się nad ludnością żydowską. Obrazy te potęgują wspomnienia Karskiego, który dwukrotnie jesienią 1942 r. wszedł do warszawskiego getta. „Patrz i pamiętaj, zapamiętaj” − powtarzał jego przewodnik, kiedy przemierzali „ulice piekła”. Chodziło bowiem o to, by na własne oczy zobaczył, co dzieje się w getcie, i by zdał światu raport o sytuacji Żydów w okupowanej Polsce. A to, co zobaczył, wydawało mu się czymś niewyobrażalnym, nieprzystającym do żadnego widzianego wcześniej obrazu w książce, kinie czy teatrze. Nieco później zaproponowano mu wizytę w niemieckim obozie śmierci w Izbicy Kujawskiej. Upychani w bydlęcych wagonach Żydzi: dzieci, kobiety i mężczyźni, niemowlaki rzucane przez Niemców jak śmieci w głąb wagonów i rozdzierający niebo krzyk matek… „Nigdy nie widziałem czegoś takiego… Oni nie wyglądali jak ludzkie istoty” − powie po latach polski emisariusz. Mocną stroną filmu są animacje odtwarzające losy bohatera − przesłuchanie przez Gestapo, brawurową ucieczkę ze szpitala w Nowym Sączu, spotkanie z przedstawicielami żydowskiej organizacji podziemnej czy wspomnienia rozmów prowadzonych ze współautorem książki Jan Karski. Opowieść o emisariuszu Thomasem Woodem.
Bezsilność
Karski zrobił wszystko, co mógł, by dać światu świadectwo o Zagładzie. Działając z rozkazu Armii Krajowej, jako przedstawiciel rządu w Londynie spotykał się z najważniejszymi przywódcami aliantów. Nie wszyscy przyjmowali wiedzę przekazaną przez naocznego świadka. Co więcej, w to, co działo się w Polsce, nie chcieli wierzyć sami Żydzi.
Szmul Zygielbojm, przedstawiciel Bundu przy Radzie Narodowej w Londynie, substytucie polskiego parlamentu, po wysłuchaniu opowieści Karskiego zareagował wybuchem agresji. Po kliku tygodniach, na wieść o powstaniu w warszawskim getcie, popełnił samobójstwo.
Felix Frankfurter, amerykański sędzia Sądu Najwyższego, pochodzenia żydowskiego, relację emisariusza podsumował zdaniem: „Ja panu nie wierzę! Nie twierdzę, że pan kłamie, ale mój umysł, moje serce nie może tego przyjąć…”.
Najbardziej przejmujące są jednak wspomnienia z 20-minutowego spotkania Karskiego z prezydentem Franklinem D. Rooseveltem. „Prezydent każdym swoim gestem wywoływał wrażenie, że jest «władcą ludzkości» i pogromcą hitlerowskich Niemiec. Tematu żydowskiego jednak nie podjął” − wspomina w uzupełniającym Shoah filmie Lanzmanna polski emisariusz.
Bezsilność, poczucie klęski i niewypełnienie powierzonej misji sprawiły, że Karski, choć po wojnie wykładał stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Georgetown, nie wspomniał o sprawie żydowskiej. Dopiero wspomniany film Shoah, który pokazała w 1987 r. amerykańska telewizja publiczna, odkrył skrywaną przez ponad ćwierć wieku jego bohaterską postawę. Aż trudno uwierzyć, że polscy twórcy kina wciąż nie zrealizowali o nim filmu fabularnego, bo jego biografia to gotowy scenariusz na taką produkcję.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













