„Kiedyś marzyłem o tym, by odrodziła się w Polsce tradycja archiwów rodzinnych. Zdaje się, że doczekałem tej chwili – powiedział naczelny dyrektor Archiwów Państwowych Władysław Stępniak, podsumowując efekty akcji „Zostań rodzinnym archiwistą”. Akcja Archiwów Państwowych i radiowej Jedynki zakończyła się kilka miesięcy temu, a lada dzień ukaże się publikacja, w której będzie można przeczytać prace laureatów. Nie ma dziejów rodzinnych nieciekawych, każda historia jest interesująca. Listy, dokumenty sprzed lat, zapiski, fotografie, zapisane pocztówki – wszystko to ma ogromną wartość sentymentalną dla przyszłych pokoleń. Każdy zachowany skrawek papieru coś mówi o naszych przodkach.
Poszukiwania
„Szuka się bardzo prosto, mając jakąś wiedzę wyjściową na temat własnej rodziny, jakiegoś faktu historycznego, musimy znaleźć jego potwierdzenie w dokumentach. A tam, z reguły, znajdujemy kolejne informacje, które też musimy potwierdzić” – tłumaczyła od czego zacząć na antenie Polskiego Radia Magdalena Masłowska z Archiwum Państwowego m. st. Warszawy. Najpierw trzeba zdecydować, której gałęzi naszej rodziny poświęcimy nasz czas. Bo trzeba zdawać sobie sprawę, że poszukiwanie rodzinnych korzeni wymaga mnóstwo cierpliwości, wytrwałości i czasu. W sieci istnieje wiele stron internetowych i programów ułatwiających tworzenie drzewa genealogicznego i oferujących przechowywanie wspomnień, odszukiwanie rodzin i miejsc związanych z rodziną. Niektóre oferują kontakt z archiwami państwowymi i diecezjalnymi. Najlepiej jednak korzystać z wiedzy profesjonalistów. W każdym mieście istnieje archiwum, a w nim konsultanci, którzy biorą udział w projekcie „Archiwa Rodzinne” – powiedzą, w jaki sposób szukać informacji o przodkach, gdzie można uzyskać interesujące dokumenty i w jaki sposób przekazać informacje do archiwów. Sporym ułatwieniem dla poszukiwaczy jest portal szukajwarchiwach.pl, gdzie publikowane są cyfrowe kopie dokumentów, w tym bardzo wiele aktów metrykalnych, co znacznie ułatwia pracę osobom szukającym informacji o protoplastach. „Tworzenie drzewa genealogicznego to rozwiązywanie zagadek” – zachęca Magdalena Masłowska. To detektywistyczna praca, która może trwać latami. Nigdy się nie kończy, a ciąg dalszy dopiszą nasze dzieci i wnuki.
Dzieje rodu
Wiedzę podstawową, jaką się ma na temat własnego regionu koniecznie trzeba poszerzyć. Wojny, powstania i inne wydarzenia, które miały miejsce w tej części Polski, z której pochodzi rodzina, miały na pewno duży wpływ na mieszkającą tam ludność. Fakt, gdzie przebiegały granice pomiędzy zaborami, będzie miał na przykład wpływ na język, w jakim zapisywane były dokumenty. No i na nazwy miejscowości. Trzeba mieć świadomość, że te zmieniały się w ciągu wieków. Pomóc mogą cyfrowe biblioteki albo na przykład Słownik geograficzny Królestwa Polskiego. Korzystając z archiwów kościelnych, trzeba pamiętać o częstych pomyłkach przy zapisywaniu nazwisk. Szczególnie w XIX-wiecznych aktach sporo jest takich błędów, wystarczyło, że ksiądz źle usłyszał nazwisko, a poza tym nie przywiązywano zbyt dużej wagi do poprawnego zapisu. Podobnie rzecz się miała z urzędnikami z czasów zaborów. Jeśli nasi przodkowie pochodzą ze wschodnich terenów Rzeczypospolitej, dziś należących do Litwy i Ukrainy, to też nic straconego. Litwa należy do Unii Europejskiej, a z Ukrainą mamy porozumienie. Akta tzw. zabużańskie są publikowane przez polskie archiwa. Oprócz szukania korzeni swoich rodzin warto zacząć tworzyć własną historię. Jak stać się rodzinnym archiwistą? Dla archiwisty najważniejsze są przede wszystkim dokumenty, a więc akty urodzenia, chrztu, akty małżeństwa, testamenty, ale także diagnozy lekarskie, recepty, dokumenty kupna i sprzedaży, rachunki, wreszcie notatki, listy, pamiętniki, fotografie, zeszyty szkolne, świadectwa szkolne, indeksy, dyplomy. Dzisiaj dla nas to nic ważnego, ale wyobraźmy sobie, że trzymamy w ręku akt kupna domu sprzed 100 lat albo bilet kolejowy z końca XIX w. lub zeszyt z I klasy naszej prababci czy rachunek ze sklepu z lat powojennych. Gromadzone przez nas pamiątki będą miały taką wartość dla kolejnych pokoleń. Wszystko to, co zebraliśmy jest ze sobą powiązane i ukazuje zależności zachodzące podczas naszego życia. Przecież niektóre z tych materiałów, które zebraliśmy i zachowaliśmy, za kilkadziesiąt lat będą stanowić doskonałe źródło do poznania obyczajowości, życia codziennego, zwyczajów, spraw zawodowych, dziejów rodziny, ale także dziejów kraju. Przede wszystkim jednak każde archiwum prywatne jest niepowtarzalne, jedyne.
Domowy archiwista
Papier jest delikatny, choć kto wie, może przetrwać dłużej niż dane cyfrowe. O papier jednak trzeba dbać. Zagrożeniem dla dokumentów papierowych może być wiele czynników, takich jak światło, wilgoć, owady i po prostu uszkodzenia. Jak dbać o domowe archiwum, radzą profesjonalni archiwiści. Na pewno warto wiedzieć, że światło słoneczne to wielki wróg papieru. Dzienne światło może bardzo szybko sprawić, że umieszczony w ramce za szybką dokument czy papier z dedykacją w czasie zaledwie kilku lat całkowicie wypłowieje. Archiwiści nie zalecają także przechowywania dokumentów w plastikowych koszulkach czy tekturowych segregatorach. Zarchiwizowane dokumenty najlepiej przechowywać w opakowaniach przeznaczonych specjalnie do tego celu, wykonanych z materiałów alkalicznych. A jak naprawić przedarcie papieru? Na pewno nie taśmą samoprzylepną – jej klej powoduje poważne zniszczenie papieru. W takim przypadku najlepiej zwrócić się o pomoc do konserwatora. Zawsze należy dokładnie sprawdzić dokumenty, które pozyskaliśmy z niepewnego źródła, piwnicy lub strychu, zanim włączymy je do domowego zbioru. Należy upewnić się, że nie są zaatakowane przez owady lub pleśnie – wtedy nie ma innej rady, tylko trzeba poradzić się konserwatora i profesjonalnych firm.
W Polsce tysiące osób posiada w swoich zbiorach wartościowe pamiątki rodzinne. Nie zaczynajmy porządków od wyrzucania wszystkiego na śmietnik. Ceńmy naszą przeszłość, szanujmy naszych przodków. Uczmy się przechowywać te świadectwa dawnych czasów i czasów, w których żyjemy, a które kiedyś dla kogoś z naszych potomków też staną się historią.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













