Kiedy jedziesz do Londynu na wystawę Fridy Kahlo w Tate Modern, w życiu nie spodziewasz się, że spędzisz pół dnia na ulicy żywcem przeniesionej z filmu Przekręt Guya Ritchiego. Konkretnie chodzi o postać graną przez Brada Pitta, irlandzkiego „Cygana” i boksera. I to właśnie lubię w podróżach, te niespodziewane historie, które dzieją się właściwie wbrew mnie samej i moim planom. Choć trzeba przyznać, że najciekawiej wspomina się je już w sytuacji domowej.
Otóż w niedzielne popołudnie znajoma zaprosiła nas do swojej nowej pracowni ceramicznej. Miało to być miejsce, o którym marzyła i które ma stać się czymś w rodzaju centrum kultury alternatywnej. Okazało się, że lokalizacja wcale nie była taka oczywista: niby blisko Kensington, co działało uspokajająco, ale jednak nagle okazywało się jakąś pomyłką, bo wchodziło się w uliczkę prowadzącą pod autostradą, zagraconą wrakami samochodów i niby-warsztatami, a kończącą się osiedlem przyczep. Pomiędzy tym wszystkim zakątek naszej znajomej...
Brad Pitt grał w Przekręcie rolę Mickeya O’Neila, mieszkającego właśnie na osiedlu takich domów z przyczep, gdzieś w centrum Londynu. Jako pięściarz (rzecz dzieje się w półświatku i chodzi tutaj o walki nielegalne, a nie sport) miał wielki talent – potrafił wygrać walkę dzięki jednemu uderzeniu. Ale był, umówmy się, przygłupi, a do tego ten jego akcent... W każdym razie świetna komediowa rola. A teraz przechodzę obok irlandzkiego „Cygana” w białym podkoszulku, on coś do mnie mówi, ja go kompletnie nie rozumiem, i nie wiem, czy to dobrze, że nie odpowiadam, bo może powinnam chociaż się przywitać.
Nazywani są Cyganami, ale wcale nimi nie są – z Romami mają wspólny tylko koczowniczy styl życia i pewne zasady, którym są wierni. Chodzi o „Irish Travellers”, wywodzącą się z Irlandii odrębną grupę etniczną, o której poza Wyspami w Europie niemal nikt nie ma pojęcia. Oddzielili się od osiadłej ludności irlandzkiej w XVII wieku (niektórzy historycy szukają źródeł ich pochodzenia w średniowieczu). Mówią po swojemu, w języku gammon lub shelta, mają swoją kulturę i obyczaje. Mieszkają w Irlandii, Wielkiej Brytanii i USA. Kiedyś mieli wozy i konie, teraz – samochody. Na ulicy Stable Way w zachodnim Londynie, pod nieustannie szumiącą autostradą, mieszka dwadzieścia rodzin. Tam, gdzie teraz stoją niby-warsztaty, jeszcze w latach 70. XX wieku były stajnie. Oczywiście jako społeczność są wykluczeni (choć coraz bardziej walczą o swoją tożsamość), a wyklucza ich przede wszystkim ubóstwo, niski status społeczny i obyczajowość.
Nie dowiedziałabym się o nich niczego, gdyby nie pracownia ceramiczna mojej znajomej przy Stable Way. W samym środku Londynu, w gęstej tkance miejskiej, pomiędzy wieżowcami i betonowymi kolumnami estakad, tętni alternatywne życie. Kiedy chcieliśmy stamtąd odjechać późnym wieczorem, ulica była zablokowana przez wóz policyjny i ambulans. Podobno na osiedlu Travellersów nastąpiły jakieś różnice zdań. Ale znajoma mówi, że się dogadują.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













