W pamięci świata

Najcenniejsza polska książka znajduje się w Gnieźnie. Ale teraz nie jest to już tylko gnieźnieński skarb to skarb całego świata.Złoty kodeks gnieźnieńskizostał wpisany przez UNESCO na listę Pamięć Świata.
Czyta się kilka minut

Najcenniejsza polska książka znajduje się w Gnieźnie. Ale teraz nie jest to już tylko gnieźnieński skarb – to skarb całego świata. Złoty kodeks gnieźnieński został wpisany przez UNESCO na listę "Pamięć Świata".

"

Pamięć Świata" to  projekt międzynarodowy. Dzięki niemu bezcenne rękopisy, druki, inskrypcje, a nawet nagrania czy filmy, które odegrały ważną dla historii lub cywilizacji rolę, mogą być zachowane, ratowane i udostępniane. W ramach projektu prowadzone są listy obiektów. Pierwsze z nich zostały wpisane na międzynarodową listę w 1997 r. – obecnie znajduje się ich tam około trzystu, w tym dwanaście z Polski. Oprócz listy międzynarodowej powstają również listy krajowe lub regionalne. I to właśnie na pierwszą polską listę wpisany został właśnie Złoty kodeks gnieźnieński.

 

Ewangeliarz

Złoty kodeks to po prostu ewangeliarz: pergaminowa księga z perykopami ewangelijnymi, czytanymi w niedziele i ważniejsze święta w roku liturgicznym. Wartość Kodeksu nie tkwi jednak w jego treści, która – choć ważna – nie jest unikalna, lecz w jego wieku i pięknie wykonania.

Ewangeliarz powstał w XI w., choć dokładna historia jego pisania i to, w jaki sposób przybył do Polski, nie są dokładnie znane. Przypuszcza się między innymi, że mógł być wykonany przez czeskich benedyktynów z okazji koronacji króla Bolesława Śmiałego. Rodzaj pisma i sposób wykonania miniatur pozwalają sądzić, że powstawał w tym samym czasie i tym samym warsztacie co Kodeks wyszechradzki – pisany w 1085 r. z okazji koronacji Wratysława II. Miejscem powstania obu kodeksów mogła być więc Praga lub Sazawa, ale niektórzy badacze piszą również o Ratyzbonie.

Jak trafił do Polski? Tu znów hipotez jest kilka. Po raz pierwszy inne źródła wspominają o Kodeksie dopiero w 1603 r., ale bez wątpienia był on w naszym kraju już wcześniej. Mógł go ofiarować Piastom w darze czeski król Wratysław II – ale to mało prawdopodobne, bo sam siebie pozbawiłby najcenniejszego spośród swoich ewangeliarzy. Czeski Kodeks wyszechradzki jest skromniejszy i ma mniejszą wartość niż Kodeks gnieźnieński.

Mogli Kodeks zamówić sami Piastowie w czeskim albo bawarskim skryptorium. Mógł on stanowić posag dla gnieźnieńskiej katedry, dopiero co wzniesionej z gruzów po najeździe Brzetysława. Mogła go wreszcie przywieźć któraś z zagranicznych żon Władysława Hermana, z Czech albo z Bawarii. Być może kiedyś uda się to jednoznacznie ustalić, na razie skazani jesteśmy jedynie na przypuszczenia.

Złotem malowany

Jak wygląda Złoty kodeks? Składa się on ze 112 pergaminowych kart, oprawiony jest w skórę i złocone blachy. Pisany jest złotymi literami, barwionymi purpurą – tym między innymi różni się od Kodeksu wyszechradzkiego, który złocone ma tylko niektóre fragmenty tekstu. Oprócz tekstu – bogato iluminowanego, z romańskimi inicjałami – na kartach Kodeksu gnieźnieńskiego znajdują się 24-całostronicowe miniatury, przedstawiające głównie sceny z życia i męki Jezusa.

Tekst pisany jest po łacinie, kapitałą kwadratową – odmianą majuskuły. Majuskuła to po prostu wielkie litery. Kapitała kwadratowa to elegancki kształt liter, wpisanych w kształt kwadratu. Wszystkie litery mają tę samą wysokość, wszystkie pisane są linią o jednakowej grubości. Czytanie tekstów pisanych kapitałą utrudnia fakt, że między wyrazami nie stosowano odstępów ani znaków interpunkcyjnych.

W 2012 r. Złoty kodeks został poddany pracom konserwatorsko-restauratorskim. Wykonano badania rentgenowskie i tomograficzne. Naprawiono tylną część oprawy oraz pękniętą pasyjkę w przedniej części, wzmocniono, oczyszczono i zabezpieczono pergaminowe karty, usunięto ślady wcześniejszych, nieudanych napraw.

Oryginał Złotego kodeksu gnieźnieńskiego jest praktycznie niedostępny dla widzów – można go eksponować zaledwie przez dwadzieścia godzin w roku, wliczając w to przeglądy konserwatorskie. Unikalną okazją była więc możliwość podziwiania go w gnieźnieńskim archiwum w sobotę 11 października – z okazji wpisania księgi na listę UNESCO.

Kopię można oglądać w Muzeum Początków Państwa Polskiego.

I inni

Oprócz Kodeksu na polskiej liście „Pamięć Świata” UNESCO znalazło się dziesięć innych dokumentów:

Kronika polska Galla Anonima – pierwsza polska kronika, nieukończona, spisana po łacinie na początku XII w. Jej najstarszy rękopis znajduje się w zbiorach Biblioteki Narodowej.

Dokument lokacyjny miasta Krakowa wystawiony został 5 czerwca 1257 r. przez Bolesława Wstydliwego. Na jego mocy Kraków został lokowany na prawie magdeburskim i stał się gminą samorządową z dziedzicznym wójtem i wybieraną spośród mieszczan ławą. Dokument wytyczał istniejący do dziś plan zabudowy Krakowa z rynkiem i odchodzącymi od niego szerokimi ulicami.

Kazania świętokrzyskie to średniowieczne homilie, najstarszy prozatorski dokument pisany w języku polskim. Zabytek składa się z jednego całego kazania na dzień św. Katarzyny i fragmentów pięciu innych: na św. Michała, św. Mikołaja, na Boże Narodzenie, na święto Trzech Króli oraz na dzień Oczyszczenia Najświętszej Maryi Panny.

Banderia Prutenorum Jana Długosza to rękopis z 1448 r., zawierający opisy i ilustracje 56 chorągwi krzyżackich. Opisane przez Długosza chorągwie zostały zdobyte przez Polaków i Litwinów w bitwach z Krzyżakami w latach 1410–1431.

Opis żup bocheńskich i wielickich z 1518 r. to dokument sporządzony przez pisarza żupnego Stanisława Tarnowskiego. Na 81 kartach precyzyjnie opisana jest struktura i funkcjonowanie jednego z największych w ówczesnej Europie przedsiębiorstwa: urzędy, kategorie pracowników, ich obowiązki, wynagrodzenie, system obliczania należności za pracę, omówienie rodzajów soli i ich cen.

Białoruski Tristan to najstarszy zabytek białoruskiej literatury świeckiej, świadczący o tym, jak głębokie były więzi Białorusi z tradycją zachodnią i europejską. Kodeks powstał na przełomie XVI i XVII w. Liczący 344 strony rękopis przechowywany jest w Bibliotece Raczyńskich w Poznaniu.

Konstytucja 3 maja, uchwalona w 1791 r. ustawa regulująca ustrój prawny Rzeczypospolitej Obojga Narodów, pierwsza w Europie i druga na świecie nowoczesna konstytucja. Likwidowała wolną elekcję, znosiła liberum veto i ograniczała demokrację szlachecką. Wprowadzała monarchię dziedziczną, zrównała politycznie szlachtę i mieszczan, a chłopów stawiała pod opiekę państwa, łagodząc nadużycia pańszczyzny.

Autograf (rękopis) Pana Tadeusza miał dzieje dość burzliwe. Jego część zabrał Mickiewiczowi Ignacy Domeyko. Odkupił je później Władysław Mickiewicz, syn wieszcza, ale i on lubił części rękopisu rozdawać. W 1871 r. rękopis trafił w ręce Stanisława Tarnowskiego, rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego – umieszczony w specjalnej szkatule znajdował się w rękach rodziny aż do wybuchu II wojny światowej. Później przekazano go w depozyt do Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Lwowie. Obecnie znajduje się we Wrocławiu.

Akta Organizacji Narodowej Powstania Styczniowego zawierają dokumenty, broszury, prasę powstańczą, mapy, fotografie, odezwy, wiersze i pieśni powstańcze. Jest tu między innymi pochodzący z Komitetu Centralnego Narodowego pierwopis części statutu Organizacji Narodowej czy rota przysięgi osób do niej wstępujących. Są też dokumenty wydawane lokalnie: blankiet nakazu rekwizycji koni do służby kawaleryjskiej, instrukcja dla formowania partyzanckich oddziałów pieszych czy pisma dotyczące spraw personalnych i dyscyplinarnych w oddziałach powstańczych.

Memoriał Ignacego Jana Paderewskiego do prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrowa Wilsona z 17 stycznia 1917 r. to dokument, uzasadniający konieczność odbudowy niepodległości Polski oraz przyznania jej Prus Wschodnich i Gdańska. W następstwie tego memoriału Wilson przedstawił projekt uporządkowania sytuacji politycznej po I wojnie światowej.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 44/2014