Logo Przewdonik Katolicki

Pięć lat na Bożą chwałę

Marcin Jarzembowski
Fot.

Boże mój, jeśli mój język nie jest w stanie mówić w każdej chwili, że Cię kocham, to chcę, aby moje serce powtarzało Ci to za każdym moim tchnieniem mówił św. Jan Maria Vianney. Proboszcz z Ars jak podkreśla przewodnik wspólnoty Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Przyłękach ks. Zdzisław Lahutta wspiera każde dzieło młodej parafii.

„Boże mój, jeśli mój język nie jest w stanie mówić w każdej chwili, że Cię kocham, to chcę, aby moje serce powtarzało Ci to za każdym moim tchnieniem” – mówił św. Jan Maria Vianney. Proboszcz z Ars – jak podkreśla przewodnik wspólnoty Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Przyłękach ks. Zdzisław Lahutta – wspiera każde dzieło młodej parafii.

 

Po uwzględnieniu próśb mieszkańców Przyłęk i przedstawieniu przez nich przesłanek historycznych, duszpasterskich, społecznych, ekonomicznych oraz urbanistycznych, sprzyjających powołaniu parafii, biskup ordynariusz Jan Tyrawa dekretem z 7 października 2009 r. dokonał podziału wspólnoty w Przyłękach i Brzozie. Działo się to we wspomnienie Matki Różańcowej oraz w Roku Kapłańskim.

 

Pięć nowych wspólnot

Warto dodać, że dokument wyraźnie nawiązał do ciekawej karty historii parafii. 1 maja 1924 r. został opublikowany dekret kard. Edmunda Dalbora o podziale bydgoskiej parafii św. Marcina i św. Mikołaja, z której utworzono pięć nowych wspólnot: Świętej Trójcy, Najświętszego Serca Pana Jezusa, św. Wincentego a Paulo, Matki Boskiej Nieustającej Pomocy i właśnie Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Brzozie-Przyłękach. Erygowana parafia w Przyłękach posiadała już kaplicę, wybudowaną w 1915 r. To w niej koncentrowało się życie parafialne. Natomiast po wybudowaniu przez ks. Franciszka Laczkowskiego kościoła Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Brzozie w 1938 r., świątynia w Przyłękach stała się filią tej parafii.

Obecnie wspólnotę Wniebowzięcia NMP zamieszkuje 358 rodzin, czyli ok. 1200 mieszkańców Przyłęk, tzw. Starego Olimpina i wschodniej części Zielonki, którzy mają możliwość regularnego uczestnictwa w niedzielnych Eucharystiach. – Jesteśmy na początku długiej drogi, której celem jest przybliżenie wiernych do Boga, a zarazem integracja mieszkańców. Chodzi o to, aby wierni poczuli, że stanowią żywą wspólnotą. Priorytetem jest duszpasterstwo, głoszenie słowa Bożego, uświęcanie się poprzez sakramenty, a następnie szereg inicjatyw wynikających z tego, że jesteśmy Bożą rodziną. Od pierwszych dni posługiwania jako proboszcz propagowałem postać Świętego z Ars. Wpatrywaliśmy się w tę miejscowość, gdzie ów charyzmatyczny kapłan modlił się, cierpiał, aż w końcu nawrócił parafię. Moim marzeniem jest pójście w tym samym kierunku. Podczas uroczystego wprowadzenia mnie w urząd proboszcza – 11 października 2009 r. – ówczesny przewodniczący rady parafialnej powiedział: „Witam księdza jako duszpasterza, gospodarza i naszego przyjaciela”. Dziękuję za te piękne i zobowiązujące słowa – powiedział ks. Zdzisław Lahutta.

 

Wiatr w żagle

Od chwili usamodzielnienia parafii – wspomnianym dekretem z 7 października 2009 r. – podjęto wiele inwestycji, m.in.: ogrodzono cały teren kościelny, wymieniono okna w świątyni, przebudowano prezbiterium, zmieniono ołtarz soborowy i ambonki. – W krótkiej, bo niespełna pięcioletniej historii naszej parafii i w jej dokonaniach ważnym momentem, który dał potężny „duchowy impuls” do budowy domu parafialnego, było poświęcenie jego fundamentów przez biskupa w 2011 r. Po piętnastu miesiącach budowy – dokładnie 4 sierpnia, we wspomnienie św. Jana Vianneya, patrona proboszczów – mogłem przenieść się do domu, nad którym czuwa św. Jan Paweł II – wspomina ks. Lahutta.

W parafii w Przyłękach działają wspólnoty: Liturgiczna Służba Ołtarza, schola dziecięca, nadzwyczajni szafarze Komunii Świętej, Żywy Różaniec, Parafialny Zespół Caritas, Chór „Assumpta”, duszpasterstwo młodzieży, Stowarzyszenie na rzecz Rozbudowy Kościoła „Kościół naszym Domem”, rada parafialna oraz ekonomiczna. – Wymienione wspólnoty, działając zgodnie z własnym charyzmatem, spotykają się raz w miesiącu w domu parafialnym, któremu patronuje św. Jan Paweł II, znacząco angażując się w życie parafii w wymiarze modlitewnym, charytatywnym i materialnym. Przy tej okazji chciałbym także wyrazić wdzięczność społeczności naszej Szkoły Podstawowej im. ks. Jana Twardowskiego. Dziękuję dyrekcji, nauczycielom, rodzicom i dzieciom za wnikanie w duchowość obranego patrona, księdza poety, przyjaciela Boga i wrażliwego na otaczający świat skromnego człowieka – stwierdził kapłan.

Wśród parafialnych inicjatyw można wymienić m.in. „Noc Aniołów” – bal karnawałowy, z którego dochód jest przeznaczany na budowę kościoła, oraz festyn odpustowy, którego szósta edycja odbędzie się 15 sierpnia. – Dzisiaj wiem, że jeżeli kapłan nie ustaje w wysiłkach mających na celu integrację wspólnoty parafialnej, to wierni całym sercem go wspierają. W dniu kanonizacji Jana Pawła II rozpoczęliśmy dzieło rozbudowy naszej świątyni. Moi parafianie – bardzo zaangażowani w życie Kościoła  –  „poczuli wiatr w żaglach” – zakończył ks. Zdzisław Lahutta. 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki