Logo Przewdonik Katolicki

Widzieć tego najsłabszego

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Człowiek powinien sobie uświadomić, że można pomóc, nie robiąc tak naprawdę nic ponad ludzkie siły to słowa, które krótko charakteryzują Andrzeja Kubiaka, społecznika, radnego, pracownika Caritas Polska, nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Brzozie.

„Człowiek powinien sobie uświadomić, że można pomóc, nie robiąc tak naprawdę nic ponad ludzkie siły” – to słowa, które krótko charakteryzują Andrzeja Kubiaka, społecznika, radnego, pracownika Caritas Polska, nadzwyczajnego szafarza Komunii Świętej w parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Brzozie.

Kilka lat temu Andrzej Kubiak założył Fundację „Szlakiem Nadziei”. – Jej nadrzędną misją jest wspieranie osób niepełnosprawnych, wykluczonych, potrzebujących pomocy. Także koordynowanie akcji krwiodawstwa „Szlakiem ośmiu kropli nadziei”, którą zainicjowałem w maju 2011 r. – powiedział Kubiak. Dzięki porozumieniu, które zawarł z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy, akcja doczekała się już czwartej edycji i wciąż się rozrasta. Do tej pory krew oddało ponad 1150 osób. W tym roku jubileuszowy – pięćdziesiąty przystanek na szlaku – będzie miał miejsce w październiku w Białych Błotach.

 

Cele, radio, projekty

Wśród celów fundacji należy wymienić: rehabilitację medyczną, zawodową i społeczną na rzecz osób starszych, chorych i niepełnosprawnych oraz ich opiekunów; aktywizację na rynku pracy osób wykluczonych społecznie; działalność charytatywną; promocję i organizację wolontariatu; ochronę i promocję zdrowia. – To wszystko udaje się realizować poprzez szereg inicjatyw. W centrum tego wszystkiego jest człowiek – często słaby, zapomniany i bezradny – dodał Andrzej Kubiak.

Organizacja odpowiada za poradnictwo prawne, psychologiczne, zawodowe i medyczne na rzecz osób niepełnosprawnych i ich rodzin, starszych oraz bezrobotnych, a także bezdomnych; włącza się również w projekty krajowe i zagraniczne na rzecz potrzebujących wsparcia. – Nie bez znaczenia jest współpraca z mediami. Dzięki niej wiele sytuacji ujrzało światło dzienne, a przez to zostało również rozwiązanych – podkreślił prezes.

Kubiak był m.in. pomysłodawcą radia internetowego prowadzonego przez osoby niepełnosprawne, a także – z ramienia Caritas Polska – koordynatorem projektu „Wsparcie osób niepełnosprawnych ruchowo na rynku pracy”. Jego zasadniczym celem było wejście i powrót na rynek pracy lub kontynuowanie nauki. W sumie działania objęły półtora tysiąca osób z terenu archidiecezji białostockiej, częstochowskiej, łódzkiej oraz diecezji bydgoskiej, drohiczyńskiej, ełckiej, koszalińsko-kołobrzeskiej, rzeszowskiej i sosnowieckiej. – Liczę na to, że po udziale w tym projekcie będzie można łatwiej znaleźć pracę. Mam dziecko, które porusza się na wózku inwalidzkim. Nasza codzienność jest bardzo trudna. Tu się dowiedziałam, że moja córka mogłaby pracować – mówiła podczas trwania projektu Grażyna Paluszak, matka niepełnosprawnej Urszuli. Wtedy też spośród półtora tysiąca uczestników na terenie Polski pracę znalazły 23 osoby, kwalifikacje podniosło 231, a staż odbyło kolejnych 69 osób. Koszty całego projektu wyceniono na ponad 11,5 mln zł.

 

Apel o krew

W te wakacje Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Bydgoszczy ponawia swój apel o oddawanie krwi. „Szlakiem ośmiu kropli nadziei” to akcja, która swoim zasięgiem obejmuje wiele gmin, a jej pomysłodawcą jest również Andrzej Kubiak. Dzisiaj specjalny autobus do poboru tego cennego surowca, chociażby przy kościołach parafialnych, to normalność. Inspiracją do podjęcia tych działań były dla Kubiaka słowa – dziś już świętego – Jana Pawła II, które wypowiedział podczas Światowego Dnia Krwiodawcy w 2004 r. „Oddanie własnej krwi, dobrowolnie i bezinteresownie, to gest wysokiej wartości moralnej i obywatelskiej. To dar życia. Niech dawcy krwi, którym należy się wdzięczność wszystkich, będą coraz liczniejsi we wszystkich częściach świata”. – My ten apel wciąż podejmujemy na szerszą skalę – powiedział Andrzej Kubiak. W Polsce każdego dnia lekarze potrzebują setek litrów krwi do przeszczepów, operacji, dla ludzi po wypadkach. Do tego każda duża stacja krwiodawstwa musi mieć „żelazny zapas” od 700 do 800 jednostek krwi. Krwiobus z bydgoskiego centrum staje w wielu gminach powiatu, a działania są często wspierane przez miejscowych proboszczów i odbywają się przy świątyniach. – Byliśmy m.in. w Dobrczu, Łochowie, Kruszynie oraz Niemczu. Do października odwiedzimy wspólnoty w Brzozie, Solcu Kujawskim, Żołędowie, Białych Błotach – zakończył prezes fundacji. Sama nazwa ,,Szlakiem ośmiu kropli nadziei” odwołuje się do ośmiu gmin powiatu bydgoskiego. Więcej informacji na ten temat można znaleźć pod adresem: www.szlakiemnadziei.pl.

 


Andrzej Kubiak – założyciel i prezes fundacji, radny powiatu bydgoskiego, wolontariusz, działacz społeczny, inicjator. Promuje postawy prospołeczne oraz skupia się na wyrównywaniu szans edukacyjno-zawodowych osób potrzebujących wsparcia społecznego. W szczególności pomaga osobom niepełnosprawnym, wykluczonym społecznie czy też zagrożonym współczesnymi problemami cywilizacyjnymi. Jako były kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej „Tęcza” oraz koordynator regionalny i ds. form wsparcia  projektów unijnych Caritas Polska rozumie problemy adaptacyjne osób niepełnosprawnych związane ze współczesnymi wymaganiami i realiami życia społeczno-zawodowego. Pełni funkcję zastępcy przewodniczącego oraz prowadzi bezinteresowną działalność w Parafialnym Zespole Caritas. Za działalność i osiągnięcia na rzecz poprawy jakości i warunków pracy osób o szczególnych potrzebach edukacyjnych i społecznych jest doceniany przez media oraz władze województwa kujawsko-pomorskiego. Jego zainteresowania związane są ze sportem, turystyką rowerową i muzyką operową. 

 


„Pana Andrzeja Kubiaka poznałem cztery lata temu. Byłem akurat w sklepie i zamierzałem udać się do auta z zakupami – a nie jestem w pełni sprawny, poruszam się na wózku inwalidzkim. Pan Andrzej pomógł mi zapakować się do samochodu. Na koniec rozmowy zostawił wizytówkę. Po około pół roku, gdy straciłem pracę, kontakt do pana Andrzeja okazał się pomocny. Dzięki jego zaangażowaniu obecnie pracuję przy projektach dotyczących wsparcia osób niepełnosprawnych na rynku pracy” – napisała jedna z osób niepełnosprawnych.

 


Ze statystyk wynika, że najwięcej krwi oddaje młodzież szkolna oraz osoby w średnim wieku. W ciągu roku szkolnego jest jej wystarczająco, ale najtrudniejsze chwile przypadają na okres wakacji. Oddanie jednej jednostki krwi nie jest zagrożeniem dla życia. Jednorazowe oddanie krwi nie stanowi uszczerbku dla zdrowia oraz jest w pełni bezpieczne, gdyż dawca jest pod stałą kontrolą medyczną. Pomimo świadomości, jak ważna jest krew, w Polsce to ciągle temat tabu. W krajach zachodnich na 1000 mieszkańców przypada 60 krwiodawców. W Polsce – 20. Jedyne źródło tego bezcennego leku stanowi żywy człowiek, bo mimo postępu w medycynie nie udało się jeszcze wyprodukować sztucznej krwi. Tak niewiele trzeba, by dać komuś drugie życie.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki