Poczytaj mi w barze mlecznym

Odbywający się w Warszawie Big Book Festival ukazuje interesującą tendencję, jaka od zaledwie kilku lat przejawia się w Polsce: powstają nowe literackie festiwale, które dzięki interakcji różnych dziedzin sztuki cieszą się ogromną popularnością.
Czyta się kilka minut

Najpierw mapę festiwalowego lata wyznaczały imprezy teatralne, potem można było spędzić wakacje na festiwalach filmowych. Teraz wszystko wskazuje na to, że będziemy podróżować według terminów kolejnych festiwali literackich. Pierwszy europejski festiwal literacki odbył się w połowie XX w. Przez następne dziesięciolecia podobnych wydarzeń o zasięgu międzynarodowym było w Europie zaledwie kilka. Zmieniło się to po roku 2000, a w Polsce szczególnie w ostatnich czterech latach. To zaskakujące, jeśli wziąć pod uwagę dane GUS na temat czytelnictwa w naszym kraju. Okazuje się, że przeciętny Polak zostawia w księgarni 19 zł rocznie. Kupuje więc nawet nie jedną książkę. Tymczasem wydarzeń związanych z literaturą jest coraz więcej. A organizatorzy nie narzekają na brak zainteresowania czytelników. Może dlatego, że pisarze coraz częściej zmuszani są przez wydawnictwa do swego rodzaju „celebryctwa”, pojawiają się częściej niż kiedyś w prasie, magazynach, programach telewizyjnych. Może dlatego, że nastała wreszcie moda na czytanie. A może dzięki nowej formule festiwali, które łączą wymagające wysiłku intelektualnego spotkania z pisarzami i badaczami literatury z kulturą popularną. 

Festiwal wielkiej księgi

Big Book Festiwal ma zaledwie rok, a już stał się obok warszawskich targów książki najważniejszym wydarzeniem literackim stolicy. Piszą o sobie: „Angażujący i zaskakujący. Tworzony wspólnie, całkowicie otwarty”. To pomysł fundacji „Kultura nie boli”, która jest też głównym organizatorem festiwalu, a wspiera ją m.in. Narodowe Centrum Kultury, Filmoteka Narodowa i kilka wydawnictw. Pomysł polega na połączeniu czytelnictwa z życiem społecznym, przestrzenią publiczną i aktywnym zaangażowaniem mieszkańców miasta we współtworzenie dyskusji publicznej. „Festiwal łączy literaturę i sztukę, ludzi i nowe technologie”. Pierwsza edycja odbyła się rok temu i w ciągu dwóch dni zgromadziła ponad dziewięćdziesięciu gości. Przyjechali pisarze z Turcji, Holandii, Szkocji i Szwecji. W kilkudziesięciu miejscach Warszawy odbyło się przeszło pięćdziesiąt wydarzeń, nie tylko stricte literackich. Można powiedzieć, że Big Book Festival opanował stolicę. Tak też będzie w tym roku. Zbliżający się weekend to w Warszawie wielkie święto literatury i wielbicieli książek. Tym razem wszystkiego będzie więcej: 150 gości, 50 spotkań, kilka tysięcy czytelników, dyskusje, spacery literackie, głośne czytanie, wirtualne rozmowy, kilkanaście miejsc, zaskakujące przestrzenie miasta, ulice, prywatne gabinety pisarzy. To nowoczesny festiwal włączający publiczność w akcje literackie. „Przez dwa dni Warszawa będzie wielką i otwartą czytelnią” – mówi dyrektorka festiwalu Anna Król. Czytanie i rozmowy odbywają się w miejscach zaskakujących, na przykład na Dworcu Warszawa Śródmieście, na schodach ruchomych przy trasie W-Z, w barze mlecznym a nawet w zakładach fryzjerskich.

Lato z książką

W ciągu zaledwie czterech wiosenno-letnich miesięcy odbędzie się pięć dużych festiwali literackich. W maju miała miejsce szósta edycja Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2014. W programie obok spotkań z pisarzami, sesji naukowej organizowanej wspólnie z Uniwersytetem Wrocławskim, kryminalnych warsztatów literackich oraz gry miejskiej, można było obejrzeć wystawę przygotowaną przez Muzeum Miejskie pt. „Kryminalny Wrocław”. Po Big Book Festiwal miłośnik książek może pojechać do Gdyni, żeby wziąć udział w Dniach Nagrody Literackiej. Nagroda Literacka Gdynia została powołana do życia w 2006 r. i szybko stała się ważnym wydarzeniem w polskim środowisku literackim. Od niedawna przekształca się w festiwal „Literaturomania”. Spotkania z pisarzami nominowanymi do nagrody, a także z tłumaczami. Na zakończenie organizatorzy zapraszają na niezwykłe widowisko muzyczno-wizualne. A poza tym: „Uwolnione książki do łapania. Emigracyjne opowieści do słuchania. Gombrowicz po kaszubsku do czytania. (…) I rzecz jasna, autografy do zdobycia. Ach, jeszcze do jedzenia ukochane kanapki Ernesta Hemingwaya i Oscara Wilde’a”. Dwa tygodnie później, 14 i 15 lipca po raz pierwszy na „Wakacje z książkami” zaprasza Świnoujście i Kołobrzeg, czyli ambitna literatura na plażach i deptakach dla wczasowiczów. Autorzy, książkowe premiery, wystawy, warsztaty i wydarzenia dla dzieci. Wreszcie w sierpniu po raz trzeci odbędzie się Festiwal „Literacki Sopot”, a tematem wiodącym będzie literatura rosyjska. Na cztery dni miasto zmieni się w prawdziwie literacki kurort, a najpiękniejsze zakątki Sopotu zatętnią rytmem literackich spotkań, warsztatów i dyskusji. To nie tylko wspólne czytanie, ale też projekcje filmów inspirowanych literaturą, targi książki, działania z pogranicza literatury i innych dziedzin sztuki. 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 24/2014