Powinna być daleka od kiczu i nie infantylna, a za to pobudzająca zmysły i uspokajająca emocje. Czy ma szansę wygrać z grą komputerową i produkcją disnejowską w 3D? Jaka obecnie jest sztuka dla dzieci?
W mojej ocenie nowa sztuka dla dziecka staje się coraz bardziej interesująca, a dziecko coraz częściej traktowane jest jako pełnoprawny odbiorca sztuki tworzonej specjalnie dla niego. Najlepiej spełnia te oczekiwania teatr.
Dla małego odbiorcy
Sztuka dla dziecka nie zawsze była traktowana po macoszemu, choć trzeba przyznać, że po fali wspaniałych ilustracji książkowych wybitnego grafika i ilustratora Jana Szancera nadeszły czasy zachłyśnięcia się do bólu popkulturowym Disneyem. Polskie książki dla dzieci straszyły kiczem, ponieważ polscy ilustratorzy zapatrzeni w amerykański mit tworzyli kolejne przesłodzone księżniczki i elfy, zapominając o starych dobrych wzorach. Zatopieni we wszystkich barwach świata zapomnieliśmy, że dzieci nie są wcale gorszymi odbiorcami sztuki niż dorośli. Na szczęście koszmarne „obrazki” z książek, fatalne animacje i żenująco infantylne przedstawienia teatralne odchodzą w niebyt. Nareszcie rośnie świadomość nie tylko artystów, ale i rodziców, że sztuka dla dzieci ma ogromną misję kształtowania wrażliwości na estetykę. Chyba mamy już dosyć bylejakości i dociera do nas, że sztuka dla dziecka nie jest jakąś gorszą odmianą tej sztuki prawdziwej, „dorosłej”. Dzisiaj zagrożeniem jest wirtualny świat oferujący dzieciom takie możliwości, o jakich nam się nie śniło oraz ogarniająca wszystkie dziedziny życia konsumpcja. Tym bardziej trzeba się starać, żeby świat sztuki stał się dla dziecka atrakcyjny, żeby widziało w nim przestrzenie, w których może znaleźć coś niezwykle cennego. Jerzy Moszkowicz, dyrektor Biennale Sztuki dla Dziecka organizowanego w Poznaniu trafnie zauważa: „Żyjemy w epoce pogoni za nowością. Nasze dzieci domagają się najnowszego modelu komórki, która przysporzy jeszcze więcej nowych przyjaciół, nowych trampek, dzięki którym biega się jeszcze szybciej, nowej gry komputerowej, która położy trupem jeszcze więcej wampirów. Tymczasem biennale to zaproszenie do spędzania czasu z dziećmi aktywnie, twórczo i kolektywnie, w rodzinie bądź grupie rówieśników”. Artyści mają uczyć, wzruszać i zachwycać, a to możliwe jest tylko wtedy, gdy sztuka, którą podarują dzieciom będzie na najwyższym poziomie.
Biennale
Biennale Sztuki dla Dziecka nie jest inicjatywą nową, ale dopiero od kilku edycjach można powiedzieć, że niemal masową. Trudno sobie wyobrazić Poznań bez sztuki dla dziecka, to zdecydowanie miasto przyjazne dzieciom
. Pierwsze biennale miało miejsce w 1973 r., a dziesięć lat później dla organizacji kolejnych edycji powołano Ogólnopolski Ośrodek Sztuki dla Dziecka, dziś znany jako Centrum Sztuki dla Dziecka. Początkowo biennale było przeglądem najciekawszych wydarzeń artystycznych, później otworzyła się nowa przestrzeń związana z aktywnym uczestnictwem dziecka w kulturze. O idei biennale dziś mówi Jerzy Moszkowicz: „to wyselekcjonowane wydarzenia, wybór najciekawszych zjawisk w sztuce dla najmłodszych odbiorców, ale również warsztaty, tworzenie, poznawanie granic własnej kultury i przekraczanie ich. Biennale Sztuki dla Dziecka to teatr i muzyka, literatura i film, opowieści i malarstwo
. To impreza integrująca wszystkie dziedziny sztuki
. Przedsięwzięcie to, przeznaczone przede wszystkim dla dzieci, służy także artystom, animatorom i nauczycielom, naukowcom i krytykom, tworząc unikalną na skalę światową platformę prezentacji sztuki oraz dyskusji o twórczości dla najmłodszych”
. Kolejna edycja – już dwudziesta – odbywa się w dwóch etapach
. Pierwszy etap – całoroczny – to wydarzenia mające miejsce w ciągu całego roku i adresowane dla dorosłych: artystów i naukowców
. Do końca 2014 r. dyskutować będą na kolejnych spotkaniach o tym, jaka powinna być sztuka dla dziecka, a konkretnie jak wprowadzić dziecko do świata muzyki
. Drugi etap, to część festiwalowa, która odbędzie się za rok, a jego tematem będzie właśnie muzyka, czyli „sztuka ulotna, niewidzialna, a tak znacząco wzbogacająca naszą codzienność od samych narodzin aż po kres życia”
. Festiwal „Ocean muzyki” zaplanowany jest na czerwiec 2015 r., a przygotowywane projekty z pewnością zaproszą uczestników w nowe terytoria artystyczne. To bardzo ambitny plan, w który zaangażowani są artyści różnych dziedzin
.
Dla najnajmłodszych
Teatr dla niemowląt? Jeszcze kilka lat temu zabrzmiałoby to niepoważnie, ale tylko w Polsce, bowiem spektakle teatralne dla widzów, którzy nie ukończyli pierwszego roku życia w Europie znane są od lat co najmniej trzydziestu
. Dlaczego się dziwimy, przecież udowodniono, że na przykład muzyka wpływa na rozwój dziecka jeszcze w okresie płodowym
. Dlatego Filharmonia Pomorska w Bydgoszczy organizuje specjalne koncerty dla kobiet w ciąży pod tytułem „Od brzuszka do uszka maluszka”
. Twórcami ruchu teatru dla najmłodszych są włoscy artyści związani z bolońskim teatrem La Baracca, znane są także grupy teatralne z Niemiec, Francji, Danii, Szwecji, USA i Australii
. Po raz pierwszy tego typu produkcje polski widz mógł zobaczyć w Poznaniu
. Także w Poznaniu powstały pierwsze polskie spektakle przeznaczone dla tak małych dzieci
. Nazwę – teatr dla najnajmłodszych – wymyślił Zbigniew Rudziński z Centrum Sztuki Dziecka
. „Teatr dla najnajmłodszych to fascynująca dziedzina wymagająca jednak ogromnej odpowiedzialności i przygotowania twórców” – pisze Alicja Morawska-Rubczak, reżyserka, krytyk i kurator teatru dla dzieci. Przygotowując spektakle, artyści konsultują się z pedagogami pracującymi na co dzień z dziećmi młodszymi niż trzyletnie. W 2010 r. powstał projekt Sztuka Szuka Malucha, którego celem jest inicjowanie i promowanie różnorodnych zjawisk artystycznych adresowanych do dzieci, które nie znają jeszcze świata sztuki
. To propozycja inicjacji teatralnej dla dzieci od ósmego miesiąca życia, „To pierwsze kojarzenie związków między kolorem, dźwiękiem, przestrzenią i kształtem. To łagodność, to emocje wynikające z pierwszego doświadczania życia w oderwaniu od matki, chociaż jest ona na widowni z dzieckiem w stałym, bliskim i dającym poczucie bezpieczeństwa kontakcie”
. Być może w Poznaniu niebawem powołany zostanie do życia nowy międzynarodowy i interdyscyplinarny festiwal sztuki dla dzieci w wieku 0–3 lat – takie są marzenia.
Bez efekciarstwa
Teatr to dziedzina najłaskawsza dla dziecięcej widowni – w Polsce i na świecie rozwija się dynamicznie, podejmując ważne problemy, ucząc i dając radość. W Warszawie dobiega końca specjalna edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatrów dla Dzieci i Młodzieży KORCZAK 2014
. Specjalna, bo połączona z po raz pierwszy zorganizowanym w Polsce Światowym Kongresem ASSITEJ
. To najważniejsze spotkanie artystów, twórców i ekspertów z całego świata zajmujących się twórczością teatralną dla młodych widzów
. Festiwal KORCZAK to największy w Polsce przegląd różnorodnych form teatralnych dla dzieci, od lat promuje najciekawsze i niepowtarzalne wydarzenia teatralne z Polski i ze świata
. Wszystkie o wysokiej artystycznej wartości
. Prezentuje zespoły teatralne, które posługują się tradycyjnymi technikami teatralnymi oraz te, które w nowatorski sposób wprowadzają do spektaklu nowoczesne rozwiązania
. W tym roku publiczność może obejrzeć ponad 50 spektakli wybranych spośród 400 zgłoszonych na festiwal. Gościny użyczy pięć warszawskich teatrów, a w myśl hasła przewodniego No limits można się spodziewać, że sztuka nie będzie miała granic. Na festiwalu ważną rolę odgrywa twórczość osób niepełnosprawnych i wykluczonych, można było więc zobaczyć spektakle w wykonaniu bezdomnych czy więźniów. Podczas Konkursu dyskusje obracały się wokół problemów teatru „inkluzywnego”, a więc tworzonego przez reprezentantów grup społecznie wykluczonych
. Zajmowano się także teatrem dla „najnajów” oraz teatrem dla nastolatków
. Nastolatki to trochę zapomniana grupa: ani dzieci, ani dorośli
. Tematyka, a również forma przedstawień dla nastolatków staje się podstawą dyskusji na aktualne, ważne dla nich tematy: granic wolności, ingerencji człowieka w świat, uwarunkowań myślenia i twórczego funkcjonowania człowieka w różnych kręgach kulturowych, ponadczasowości
. Coraz więcej polskich teatrów sięga po nową dramaturgię, pojawiają się nowi autorzy, a Centrum Sztuki Dziecka inicjuje od wielu już lat ruch pisania sztuk dla dzieci
.
Teatr dla dzieci coraz rzadziej jest infantylny i nie ma w nim już miejsca na intelektualną pustkę przykrytą tanim efekciarstwem
. Jeśli dobrze poszukać, to okazuje się, że spektakle są coraz ciekawsze, młodzi reżyserzy często eksperymentują, ale zawsze z szacunkiem dla widza i z poczuciem odpowiedzialności
. Bo dziecko to widz niezwykle wymagający
.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













