Obecnie dom zakonny oo. jezuitów mieści się przy kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa i Matki Bożej Pocieszenia przy ul. Szewskiej. To jedna z najstarszych gotyckich świątyń lewobrzeżnego Poznania. Ufundował ją książę Przemysł I w 1244 r. dla zgromadzenia dominikanów. W okresie zaborów Prusacy wypędzili z niego zakonników i utworzyli w tym miejscu arsenał. Dopiero w 1920 r. kościół wraz z resztkami klasztoru kard. Edmund Dalbor przekazał jezuitom. W 1968 r. koronowany został cudowny wizerunek Matki Bożej Różańcowej znajdujący się w usytuowanej przy kościele kaplicy-sanktuarium.
Kolegium i szpital
Jednak pierwotnie, czego pewnie nie wszyscy poznaniacy są świadomi, jezuici zajmowali w naszym mieście zupełnie inne budynki – kościół pw. św. Stanisława Biskupa. Przebudowany w latach 1651–1705 przez wybitnych architektów, m.in. Jana Catenazziego i Pompeo Ferrariego, od XVII w. do czasów obecnych pełni on funkcję fary – najważniejszego kościoła miasta. Natomiast w przylegających do tej świątyni, nie bez powodów nazywanej „perłą baroku”, budynkach XVIII-wiecznego kolegium jezuickiego mieści się obecnie Urząd Miasta. – Do Poznania jezuici przybyli jako do czwartego miasta w Polsce, po Braniewie, Pułtusku i Wilnie, a dokument erygujący ich kolegium wystawił bp Adam Konarski w 1587 r. Ich pierwszym przełożonym w Poznaniu był natomiast ks. Jakub Wujek, wybitny tłumacz Biblii na język polski – przypomniał o. Krzysztof Dorosz SJ, delegat Komitetu Roku Jubileuszowego, który 18 maja wygłosił homilię podczas sprawowanej w Poznaniu Mszy św. jubileuszowej. Z czasem powstało tu potężne kolegium, największa tego typu placówka dydaktyczna jezuitów w Polsce, której wychowankami było wiele znanych osób, m.in. prymasi Polski: Wawrzyniec Gembicki, Maciej Łubieński i Wacław Leszczyński, sługa boży benedyktyn o. Bernard z Wąbrzeźna czy paulin o. Augustyn Kordecki, obrońca Jasnej Góry w czasie potopu szwedzkiego. Mieściło się w niej także seminarium, obserwatorium astronomiczne, drukarnia czy teatr, a nawet planowano utworzenie Akademii Poznańskiej – trzeciej po Krakowie i Wilnie akademii na terenach Rzeczpospolitej. – Jednak głównym zadaniem jezuitów po przybyciu do Poznania nie była edukacja. W mieście wybuchła bowiem zaraza i w pierwszej kolejności należało zająć się opieką nad chorymi. Jezuici utworzyli więc najpierw szpital św. Łazarza, czym zaskarbili sobie przyjaźń i szacunek poznaniaków – wyjaśnił o. Dorosz.
Zapraszamy do Wspólnoty
Trudno przecenić wielki wkład Towarzystwa Jezusowego w historię Poznania, w tworzenie kultury i nauki miasta i jego zabytków architektonicznych. Obecnie przy klasztorze oo. Jezuitów działa Wspólnota Życia Chrześcijańskiego (WŻCh; www.wzch.org.pl), organizująca m.in. sesje rekolekcyjne i warsztaty. To stowarzyszenie katolickie inspirowane duchowością św. Ignacego Loyoli, którego celem jest apostolstwo podejmowane w każdym wymiarze życia, od apostolstwa w Kościele po zaangażowanie w życiu społecznym, edukacyjnym, kulturalnym, gospodarczym czy politycznym. Do realizacji tych zadań Prowincja Wielkopolsko-Mazowiecka Towarzystwa Jezusowego powołała, z inicjatywy WŻCh, Fundację Jezuickiego Ośrodka Kultury i Rozwoju „Vinea” (www.vinea.org.pl), która zorganizowała również obchody jubileuszowe.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









