Sapiehowie byli senatorami, ministrami i hetmanami. To rodzina, która wpływała na losy dwóch narodów: polskiego i litewskiego. Ten potężny magnacki ród sięga wieku XV, a do 1795 r. wydał ponad czterdziestu wojewodów, czternastu kasztelanów, sześciu hetmanów litewskich oraz trzech kanclerzy wielkich litewskich. Nie licząc wielu ważnych urzędów w I Rzeczypospolitej. Posiadali ogromne majątki i wpływy nawet w czasach rozbiorów. Ostatnim wybitnym członkiem z rodu na ziemiach polskich był kard. Adam Stefan Sapieha, który zmarł w 1951 r. Większa część rodu opuściła kraj podczas II wojny światowej. Obecnie za granicą żyje piętnaste i szesnaste pokolenie rodu Sapiehów. Posiadali pałace m.in. w Wilnie, Wieleniu, Lwowie, Warszawie, Grodnie, Mińsku i w Krasiczynie. Zamek w Krasiczynie został kupiony przez Leona Sapiehę w latach 30. XIX w. Historia zbiorów bibliotecznych Sapiehów łączy się właśnie z tym wspaniałym magnackim pałacem.
Cenne zbiory
Kiedy Sapiehowie kupili Krasiczyn, pałac był już zrujnowany. Dzięki nim odzyskał dawny blask. Książę Leon Sapieha, kawaler orderu Virtuti Militari znany był z owocnej działalności gospodarczej. Do Krasiczyna przeniósł z innych rezydencji najcenniejsze zbiory gromadzone przez rodzinę przez wieki: cenne zbiory malarstwa, zastawy i wyposażenie wnętrz oraz książki. Wiadomo, że sto lat później biblioteka krasiczyńska gromadziła aż 20 tys. woluminów. Sapiehowie z racji swojej pozycji i piastowanych urzędów bardzo dbali o swój księgozbiór rodzinny, pewne księgi po prostu musieli posiadać. Zamawiali więc i kopiowali je. „Sapiehowie interesowali się wieloma dziedzinami od religii i prawa po ziołolecznictwo. Pokazujemy książki nie tylko ze względu na ich tematykę, ale też jako dzieła sztuki edytorskiej i introligatorskiej” – podkreślają kuratorki wystawy Anna Mercik i Jadwiga Laskowska. W krasiczyńskim księgozbiorze znajdują się więc dzieła napisane w języku polskim, łacińskim, francuskim i niemieckim. Dotyczą wielu dziedzin – teologii, historii, geografii, przyrody, heraldyki. Wśród 140 zgromadzonych na wystawie na Wawelu ksiąg odnajdziemy też czasopisma, encyklopedie i słowniki. Oczywiście nie zabraknie prawdziwych białych kruków. Najstarszy pokazywany polski starodruk pochodzi z 1513 r., a dzieło obce z 1509 r. Godne uwagi są tzw. znaki własnościowe książek, czyli na przykład ekslibrisy tłoczone na okładkach oraz ręczne podpisy. W 1903 r. synowie Adama Stanisława Sapiehy zawarli umowę, że rodzinne pamiątki, biblioteka i archiwum bez zgody wszystkich spadkobierców nie będą mogły być sprzedane ani dzielone.
Losy ksiąg
Bibliotekę na szczęście ocalono przed Sowietami. W roku 1939, kiedy w Krasiczynie jeszcze stacjonowali Niemcy, udało się Leonowi Sapiesze wywieźć furmankami cenne księgi do pobliskich Korytnik. Stamtąd przewieziono je do Krakowa, gdzie rezydował kard. Adam Sapieha, brat Leona, ostatniego prywatnego właściciela Krasiczyna. Kardynał, zwany Księciem Niezłomnym, urodził się właśnie na zamku w Krasiczynie w 1867 r. Zbiory jego rodziny przetrwały wojnę w krakowskim pałacu biskupim. Kardynał zmarł w 1951 r. Rok później, podczas tzw. procesu kurii krakowskiej i rewizji pałacu biskupów zbiory – w tym biblioteka Sapiehów – zostały zarekwirowane. Na mocy wyroku sądowego z 1953 r. orzeczono ich przepadek na rzecz Skarbu Państwa i trafiły na Wawel. Na Wawelu na szczęście udało się stworzyć specjalny depozyt, który oddzielał dobra sapieżyńskie od innych, co uniemożliwiło ich rozproszenie i pomieszanie z eksponatami zamkowymi. Dzięki temu kolekcja Sapiehów zachowała swoją integralność. W 1973 r. została przeniesiona do Pieskowej Skały. Po 1989 r. o skonfiskowane mienie rodziny zaczął upominać się Michał Sapieha, ostatni właściciel Krasiczyna. Rok temu księgozbiór został wykupiony od dotychczasowego właściciela niemal w ostatniej chwili: trzy miesiące później Michał Sapieha zmarł. Jego wolą było, aby biblioteka znajdowała się na Wawelu.
Na wystawie, która będzie czynna do końca maja, zobaczymy unikatowe egzemplarze, które świadczą o bogactwie zbioru. Do najcenniejszych zabytków należą starodruki z drzeworytami przedstawiającymi herby czy portrety królewskie, Statuty Zygmunta I opublikowane przez krakowską drukarnię Wietora w 1524 r., wydanie Wespazjana Kochowskiego z oprawą wykonaną z pergaminowej karty średniowiecznej księgi chórowej. Zachwyca grupa książek przyrodniczych, a wśród nich luksusowe wydania zielników z ręcznie podmalowanymi miedziorytami. Wśród najcenniejszych ksiąg znajduje się też najsłynniejszy podręcznik wiedzy o koniach przeznaczony dla szlachty Hippika oraz O koniach Krzysztofa Mikołaja Drohostajskiego z XVII w. Uzupełnieniem wystawy są portrety Sapiehów, którzy byli szczególnie zaangażowani w tworzenie księgozbioru.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













