Niebezpieczny świat złudzeń, iluzji i fikcji

Ruch Światło-Życie Diecezji Bydgoskiej, Fundacja Światło-Życie Ośrodek w Bydgoszczy oraz Domowy Kościół zorganizowały w Bydgoszczy po raz drugi sympozjum na temat zagrożeń płynących z magii i okultyzmu.
Czyta się kilka minut

W spotkaniu „Magia – cała prawda”, które odbyło się w murach Kujawsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej, uczestniczyli znawcy tematyki – świeccy i duchowni.

Duży problem z okultyzmem

Głównym celem sympozjum jest upowszechnianie wiedzy na tematy związane z różnymi zagrożeniami duchowymi. Zwłaszcza tymi, wynikającymi z kontaktu z duchową rzeczywistością demoniczną poprzez otwarcie się na praktyki okultystyczne. – Nie chodzi tu o „straszenie”, bo nie chcemy odwoływać się do emocji słuchaczy, ale o „ostrzeganie”, zakładające przekaz rozumowy oraz logiczną argumentację – powiedział jezuita o. prof. Aleksander Posacki SJ, jeden z propagatorów tego typu konferencji, który miał brać udział w spotkaniu. Filozof, teolog, badacz prądów duchowych i sekt, znawca demonologii oraz problematyki okultyzmu i ezoteryzmu jest konsultantem egzorcystów katolickich w Polsce i za granicą. To autor licznych artykułów i książek, m.in: Okultyzm, magia, demonologia, Harry Potter i okultyzm. – Dlaczego nasze spotkania są uświadamiające? Chcemy uzmysławiać, że okultyzm imituje mistykę, imituje religię, jest formą magii, czyli błędną ideologią, która wypacza umysły. To z kolei prowadzi do błędnych decyzji w sferze woli, serca. To wszystko dokonuje się na bardzo subtelnych poziomach – dodał.

O. Aleksander Posacki SJ, który nie mógł tym razem przybyć do Bydgoszczy osobiście, w rozmowie zwrócił uwagę na bałwochwalstwo, które w subtelny sposób dokonuje się w sercu. – Nie jest to zło spektakularne i krzyczące. Jednak kiedy następują odstępstwa od Bożych przykazań, kiedy burzy się relację z Bogiem, efekty pustoszą duszę. Prowadzą aż do zniewoleń demonicznych – dodał. Według jezuity, istnieje bardzo duży problem związany z okultyzmem, który jest propagowany na wszelkie możliwe sposoby. – Bo jest w jakiś sposób pociągający. To jest ta wola mocy, o której kiedyś Fryderyk Nietzsche pisał jako o właściwości antropologicznej człowieka. Człowiek podziwia moc i szatan tą ekspansją łatwo się posługuje. Ludziom należy wyjaśniać, że jest to droga fałszywa. Jeżeli ktoś nią idzie, nie zrozumie Ewangelii, krzyża, drogi zbawienia, która jest przeciwna – zakończył.

W komunii z Bogiem

O magii jako jednym z najstarszych grzechów świata w doświadczeniu egzorcystów mówił o. Marcin Ciechanowski OSPPE. Według paulina i egzorcysty z Jasnej Góry, zwycięstwem szatana jest to, że ludzie nie żyją w łasce uświęcającej. – Św. Paweł mówi nam, byśmy przyoblekli się w Pana Jezusa Chrystusa. Mamy żyć w łasce uświęcającej i w komunii z Bogiem. Wtedy Bóg jest moją tarczą, więc nic mi nie grozi. Jednak kiedy tak nie jest i jeszcze wchodzę dodatkowo na terytorium diabła, udając się do maga, wróżki, jasnowidza, wtedy niejako nie pozwalam Bogu, by mnie chronił. Bo ja Go nie chcę. Wystarczy tylko, że nie będę chodził do Kościoła, nie będę przyjmował Chrystusa. Moja dusza nie będzie miała gospodarza. Jezus przypomina nam, że jeśli jest puste miejsce, to zły duch potrafi tam wejść – powiedział.

Dominikanka s. Michaela Pawlik OP, związana z Katolickim Stowarzyszeniem „Effatha”, starała się opowiedzieć o pułapkach wschodnich źródeł magii. Autorka publikacji z dziedziny hinduizmu i New Age, religioznawca, pedagog, absolwentka Instytutu Wyższej Kultury Religijnej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, kilkanaście lat życia spędziła w Indiach. Tam ukończyła psychologię na indyjskim Uniwersytecie Karnatka w Dhaward. Pracowała jako pielęgniarka z ubogimi z najniższych warstw społecznych. – Musimy pamiętać, że Bóg wymaga, by Jego czciciele żyli prawdą, którą nam objawił w swoim słowie. On nie chce dopuścić, byśmy wchodzili w świat złudzeń, iluzji i fikcji. Szczęście człowieka ulegającego iluzorycznym doznaniom jest chwilowe i kończy się rozpaczą. Natomiast szczęście człowieka żyjącego zgodnie z prawdą jest rzeczywiste i nieprzemijające, czyli wieczne. Dlatego Bóg, dla ochrony człowieka przed zgubnymi złudzeniami, zakazał uprawiania okultystycznych praktyk – powiedziała.

Podczas sympozjum o swoim nawrócenia mówił Krzysztof, były bioenergoterapeuta. – Nie chciałbym tu powiedzieć, że bioenergoterapeuci są złymi ludźmi – oni po prostu ulegają złej ideologii. Człowiek, chcąc zrobić coś dobrego przez tego rodzaju działalność, wikła się sam i szkodzi innym ludziom, bo wkracza w sferę, której Pan Bóg nam nie udostępnił – zauważył. Z kolei Barbara Nawrocka, autorka powieści antymagicznej Anhar, podzieliła się swoim komentarzem do tematu „Harry Potter, Wampiry i Moc”. Pisarka, autorka 50 książek dla dzieci i młodzieży, współpracuje na co dzień m.in. z wydawnictwami katolickimi i edukacyjnymi.

Być wyczulonym na zagrożenia

Jak podkreślają organizatorzy sympozjum, jego hasło nie ma bynajmniej sugerować, że w czasie trwania jednodniowego spotkania wypowiemy całą prawdę o magii. Chodzi bardziej o zainteresowanie słuchaczy, zwrócenie uwagi na niebezpieczeństwa związane z praktykowaniem współczesnej magii. – Dla nas jest to znak czasu. Wystarczy spojrzeć na kanały telewizyjne. Są tam całe programy, reklamy bioenergoterapeutów, wróżek. Zatem jest to problem bardzo naglący. Chcemy poznać prawdę, która kryje się w różnych zjawiskach parapsychologicznych, paranormalnych. Dowiedzieć się, jakie to ma podłoże – powiedział moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie ks. Maciej Tyckun.

Integralną częścią każdego z sympozjów jest Eucharystia, która była celebrowana w kościele ojców jezuitów. Była ona połączona ze szczególnym zawierzeniem słuchaczy, organizatorów i prelegentów Niepokalanemu Sercu Maryi, Królowej Polski, obranej honorową patronką wydarzenia. Poza nią patronami sympozjum są także św. Michał Archanioł oraz bł. Jan Paweł II. – W dzisiejszych czasach stajemy w obliczu wielu zagrożeń duchowych. Coraz popularniejsze stają się bioenergoterapia, homeopatia, joga, spirytyzm. Niestety, wiele osób nie zdaje sobie sprawy z niebezpieczeństw, jakie niosą za sobą te zjawiska. W związku z tym pojawiło się zapotrzebowanie, zwłaszcza środowisk katolickich, aby zdobyć wiedzę, jak skutecznie bronić się i przeciwdziałać tego typu praktykom. Potrzeba także argumentów w dyskusji z osobami, dla których świadomość tych zagrożeń nie jest do końca jasna – powiedział Jakub Piątkowski.

Kierownik bydgoskiego ośrodka Fundacji Światło-Życie zauważył, że w szkołach coraz częściej pojawia się moda na gadżety z bohaterami bajek, które zawierają elementy okultystyczne (np. high monsters). – Bardzo ważne jest, aby rodzice byli wyczuleni na tego typu przypadki i potrafili ochronić swoje pociechy przed niebezpieczeństwem, jakie płynie z na pozór niewinnych programów, a przede wszystkim, aby potrafili wytłumaczyć swoim dzieciom negatywne skutki ich oglądania. Sympozjum, które odbyło się w zeszłym roku na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym i cieszyło się sporym zainteresowaniem, pokazuje, że brakuje w Bydgoszczy spotkań o takiej właśnie tematyce – dodał.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 39/2013