Logo Przewdonik Katolicki

Ile mleka jest w mleku?

ojciec Michał
Fot.

Na zakończenie lata raz jeszcze powracam do koktajli. O przetworach mlecznych niedawno pisałem, więc teraz kilka zdań o samym mleku. Powiedzenie kraina mlekiem i miodem płynąca dowodzi, że duża ilość mleka uchodziła zawsze za symbol zamożności.

kuchnia ojca Michała

  

Na zakończenie lata raz jeszcze powracam do koktajli. O przetworach mlecznych niedawno pisałem, więc teraz kilka zdań o samym mleku. Powiedzenie „kraina mlekiem i miodem płynąca” dowodzi, że duża ilość mleka uchodziła zawsze za symbol zamożności. I nic dziwnego, bo skoro ktoś uzyskuje sporo mleka, to znaczy, że posiada liczne stado bydła. Obok najbardziej rozpowszechnionego mleka krowiego w różnych regionach świata spożywa się również mleko innych zwierząt, m.in. bawole, kozie i owcze, a nawet to pozyskiwane od koni, osłów, wielbłądów (Arabia), reniferów (Laponia), jaków (Tybet) czy lam (Peru).      

Od kilku lat Agencja Rynku Rolnego promuje program „Szklanka Mleka”, który – w ramach kształtowania dobrych nawyków żywieniowych – zachęca dzieci do spożywania mleka i przetworów mlecznych, wspierając placówki oświatowe dopłatami finansowymi z różnych źródeł, przeznaczonymi na ten cel. Polska jest w UE liderem w realizacji owego programu. Czy to powód do dumy, skoro – wbrew przeświadczeniu o niezwykłych walorach mleka – obecnie kwestionowana bywa potrzeba spożywania go przez dzieci? Bo choć mleko od wieków uchodzi za jeden z najzdrowszych pokarmów, są i tacy, którzy uważają, że jest ono zbędne w żywieniu. 

Wiadomo, że w pierwszym okresie życia dziecko karmione jest mlekiem matki. Kiedyś powiadano, że każdego dnia dziecko – do końca wieku rozwojowego –  powinno wypijać litr mleka. Obecnie jednak słychać głosy, że gdy pojawiają się zęby, mleko nie jest już potrzebne do dalszego rozwoju. Zwłaszcza że nadmierne spożywanie mleka krowiego może wywoływać alergię, zaś ów biały płyn, który kupujemy w sklepach, w niewielkim stopniu przypomina prawdziwe mleko. Jest rozwodnione, homogenizowane, a pasteryzacja pozbawia go bakterii, minerałów i witamin, więc jest raczej produkt mlekopodobny. Prawdziwe mleko krowie znakomicie się sprawdza w odżywianiu cieląt, ale niekoniecznie ludzi, bo w odróżnieniu od nich w okresie wzrostu masa człowieka przyrasta znacznie wolniej. W wielu krajach azjatyckich (Chiny, Japonia, Polinezja), na Bliskim Wschodzie (Arabowie) i w Afryce (Nigeria Południowa) mleko w ogóle nie jest spożywane, bo nie przyswaja go lud zamieszkujący tamtejsze ziemie. Nie brak również opinii o szkodliwym wpływie pasteryzowanego mleka na ludzki organizm. Ma ono bowiem przyspieszać choroby krążenia i zawały serca, prowadzić do infekcji uszu, rozstroju jelit, a także rozmaitych dolegliwości kobiecych. Z czego wynika, że z mlekiem oraz jego przetworami najlepiej zachować umiar.



Shake kakaowo-czekoladowy

składniki:

·        2 duże kubki jogurtu naturalnego

·        śmietanka - kremówka

·        2-3 gałki lodów śmietankowych

·        2 łyżeczki ciemnego, gorzkiego kakao

·        2-3 łyżeczki cukru pudru

·        po kilka kostek czekolady biało-czarnej i gorzkiej

 

Shake (czyt. szejk) to zimny napój mleczny, rodzaj koktajlu, podawany w rozmaitych odmianach smakowych: czekoladowej, waniliowej czy owocowej (np. truskawkowy, malinowy czy bananowy), często razem z lodami. Przygotowanie shake'a czekoladowego rozpoczynamy od ubicia śmietanki – kremówki, najlepiej przy użyciu miksera. Przesiewamy przez sito 2-3 łyżeczki cukru pudru. 2 łyżki ubitej śmietanki odkładamy do dekoracji, a pozostałą część miksujemy razem z jogurtem, lodami śmietankowymi i cukrem pudrem. Połowę napoju przelewamy do szklanek, napełniając je do 1/2 wysokości. Drugą połowę miksujemy z kakao, a potem powoli przelewamy ją do szklanek jako górną warstwę, robiąc – za pomocą np. drewnianego widelca – dekoracyjne smugi. Wierzch dekorujemy kleksem ubitej śmietanki i startą albo posiekaną nożem gorzką czekoladą. Do każdej szklaneczki dodajemy kostki biało-czarnej czekolady i ciemną słomkę, albo rurkę czekoladową. 

  

Koktajl „samo zdrowie”

składniki:

·        duży kubek kefiru, jogurtu albo zsiadłego mleka

·        ogórek zielony, rzodkiewki

·        2-3 ząbki czosnku

·        kilka pomidorków koktajlowych

·        szczypiorek, natka pietruszki, koperek

·        kilka listków bazylii

·        sól, pieprz

 

Jogurt przelewamy do miski. Ogórek starannie myjemy, obieramy i ścieramy na dużych oczkach tarki. Następnie ścieramy rzodkiewki i razem z ogórkami przekładamy do miski z jogurtem. Obieramy 2 ząbki czosnku, rozgniatamy i rozcieramy nożem na miazgę albo przepuszczamy przez praskę i również dodajemy do jogurtu. Siekamy po kilka gałązek koperku oraz natki i szczypiorku. Natomiast listki bazylii rwiemy w palcach na drobne strzępy, kilka pozostawiając do dekoracji. Całą zieleninę przekładamy do jogurtu, doprawiamy solą oraz pieprzem i miksujemy. Koktajl rozlewamy do szklaneczek i ozdabiamy plasterkami ogórka, rzodkiewek oraz pomidorkami koktajlowymi.


Tarator – chłodnik bałkański

składniki:

·          duży kubek jogurtu naturalnego

·          2 zielone ogórki

·          2 ząbki czosnku

·          pęczek koperku

·          garstka orzechów włoskich

·          łyżeczka soku z cytryny

·          2 łyżki oliwy, oleju z orzechów włoskich albo z pestek dyni

·          sól morska, pieprz

 

Jogurt przelewamy do miski i ubijamy trzepaczką, a potem wlewamy łyżkę oliwy i jeszcze przez chwilę ubijamy. Ogórki myjemy, obieramy i kroimy w niewielką kosteczkę. Koperek płuczemy i – bez łodyżek – drobno siekamy. Czosnek miażdżymy i rozcieramy albo przeciskamy przez praskę. Ogórek, koperek i czosnek dodajemy do jogurtu, łyżeczkę soku z cytryny, doprawiamy solą morską oraz grubo mielonym pieprzem i mieszamy. Kto woli mniej gęstą konsystencję, może jeszcze dolać ok. 100 ml wody. Chłodnik rozlewamy do miseczek. Orzechy włoskie prażymy na suchej patelni teflonowej, a kiedy przestygną, kroimy je na małe kawałki. Chłodnik obsypujemy orzechami i skrapiamy pozostałą oliwą. Schładzamy w lodówce, a podawać możemy np. z pieczonymi ziemniakami.   

 


Mleko najlepiej gotować w garnku z podwójnym dnem, a jeśli takiego nie posiadamy, trzeba wcześniej garnek wypłukać zimną wodą, dzięki czemu mleko nie będzie przywierało do dna.


Mleko i jego przetwory chłoną zapachy, toteż należy przechowywać je w chłodnym, zaciemnionym miejscu, z dala od wszystkich wonnych artykułów, takich jak np. kiszonki, przyprawy ziołowe czy śledzie.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki