Z koprem włoskim

Koper włoski, nazywany także fenkułem, jest obecnie dostępny w handlu nieomal przez cały rok, ale najłatwiej kupić go u progu jesieni. To niskokaloryczne warzywo pochodzi z rodziny selerowatych i jest kuzynem kopru ogrodowego.
Czyta się kilka minut

Posiada charakterystyczny aromat oraz korzenny, słodkawo-anyżowy smak. Znany był już w starożytności, a uprawiano go wówczas w regionie śródziemnomorskim. Pliniusz Młodszy pisał, że spożywanie kopru włoskiego wzmacnia wzrok. Przed wiekami zawieszano go nad drzwiami wejściowymi, bo wierzono, że uchroni to dom przed złymi mocami. Na Starym Kontynencie koper włoski został rozpowszechniony w XVI w. dzięki mnichom, którzy uprawiali go w przyklasztornych ogrodach. 

Fenkuły są skarbnicą witamin C, B1 oraz A, błonnika, kwasu foliowego, przeciwutleniaczy, a także wielu minerałów. Posiadają liczne właściwości lecznicze: działają przeciwnowotworowo, niszczą wolne rodniki, zwiększają odporność organizmu, stymulują wydzielanie soku żołądkowego, pobudzają apetyt, poprawiają procesy trawienne i perystaltykę jelit. A ponadto ułatwiają odkrztuszanie, pomagają przy nieżytach dróg oddechowych i w gojeniu ran, działają moczopędnie i mlekopędnie – o czym powinny pamiętać matki karmiące – oraz wpływają kojąco na układ nerwowy.

Korzenny smak sprawia, że koper włoski używany jest jako przyprawa, m.in. do aromatyzowania ciast, chleba, sosów, zup, likierów, a także do konserw i marynat. We Włoszech i Francji bywa często podawany jako sałatka czy jarzyna do dania głównego. Znakomicie komponuje się zarówno z pieczonym mięsiwem:  jagnięciną, cielęciną i drobiem, jak i rybami. Francuzi pieką ryby na plastrach fenkuła, a na jego gałązkach – grillują, bo one nie tylko aromatyzują mięso, ale i chronią przed przypaleniem. Koper jest również smakowitym dodatkiem do potraw z jaj i twarogu, czy duszonych grzybów. Natomiast posiekane listki, o mocnym anyżowym aromacie, wzbogacają smak omletów i sałat. Fenkuły można jadać zarówno surowe, jak i po obróbce termicznej: gotowane, duszone, smażone, pieczone czy grillowane. Pamiętajmy tylko, że jeśli chcemy uzyskać plastry – musimy bulwy kroić pionowo, a jeśli paski to poziomo.  

Befsztyk z koprem włoskim i jajkiem

składniki:

3/4 kg karkówki lub polędwicy wołowej

2 bulwy kopru włoskiego z listkami

2 pomidory

kilka jajek

śmietanka, sok z cytryny

oliwa, masło

szafran, tymianek, rozmaryn

sól, pieprz, cukier

Wołowinę myjemy, osuszamy i wykrawamy z niej kilka befsztyków, krojąc mięso w poprzek włókien mięśniowych. Befsztyki nacieramy z obu stron świeżo zmielonym pieprzem, tymiankiem oraz rozmarynem i wstawiamy na dwie godziny do lodówki. Po godzinie – kiedy już przejdą aromatem przypraw – nacieramy je oliwą z oliwek i pozostawiamy pod przykryciem w temperaturze pokojowej. W tym czasie  odcinamy łodyżki kopru włoskiego i zielone listki, obieraczką do warzyw obieramy bulwę, przekrawamy ją na pół i kroimy w plastry. Na patelni rozpuszczamy masło i wkładamy plastry kopru; dusimy je pod przykryciem przez ok. 8–10 minut. Pomidory sparzamy wrzątkiem, nacinamy na krzyż i zdejmujemy z nich skórkę. Kroimy je w kostkę, dokładamy do kopru i przez chwilę razem dusimy. Wlewamy kilka łyżek śmietanki oraz doprawiamy solą, szafranem, odrobiną cukru i sokiem z cytryny. Dusimy razem przez kilka minut. Na patelni smażymy tyle jajek sadzonych, ile mamy kawałków mięsa. Befsztyki obsmażamy na oliwie z dodatkiem masła, po kilka minut z każdej strony, stosownie do upodobań, bo jedni wolą całkowicie, a inni średnio wysmażone. Pod koniec smażenia możemy delikatnie oprószyć je solą. Befsztyki układamy na warzywach, do każdego dodajemy jajko sadzone i oprószamy posiekanymi listkami kopru. 


Jeśli zakupionego fenkuła nie zamierzamy od razu wykorzystać, możemy go przez kilka dni przechować w szufladzie lodówki, najlepiej w oddzielnych woreczkach  łodyżki, które są mniej trwałe, i bulwy.

Mix sałat z gwiazdkami, koprem włoskim i szynką

składniki:

po kilka liści sałaty lodowej, strzępiastej i masłowej

kilkanaście gałązek botwinki

10 dag makaronu gwiazdek

bulwa kopru włoskiego z listkami

kilka plastrów szynki szwarcwaldzkiej

kilkanaście pomidorków koktajlowych

oliwa z oliwek, masło

biały ocet balsamiczny, musztarda

sól, pieprz, cukier

kilka gałązek tymianku

Makaron gotujemy w lekko osolonym wrzątku, hartujemy i odcedzamy. Z bulwy kopru włoskiego odcinamy łodyżki z listkami oraz twardą podstawę. Bulwę obieramy za pomocą obieraczki do warzyw. Następnie przekrawamy ją poziomo na pół i tniemy w paski. Wkładamy je do wody z dodatkiem soku z cytryny – dzięki temu nie zbrązowieją – i wstawiamy do lodówki. Liście sałaty lodowej i strzępiastej rwiemy palcami na niewielkie kawałki, a łodyżki botwinki z listkami kroimy na kilkucentymetrowe kawałki. Pomidorki koktajlowe przekrawamy na połówki, a z gałązek tymianku odrywamy listki. Szynkę szwarcwaldzką kroimy w paski i przesmażamy na oliwie z dodatkiem masła. Z oliwy, octu balsamicznego i łyżeczki musztardy, doprawionych solą, pieprzem i cukrem przyrządzamy w słoiczku sos winegret. Słoiczek zakręcamy, potrząsamy nim energicznie kilkanaście razy i schładzamy w lodówce. Wszystkie składniki, razem z makaronem, przekładamy do dużej miski, wyjmujemy z lodówki paski kopru, kroimy je na mniejsze kawałki i również wrzucamy do miski. Wlewamy sos winegret i wszystkie składniki starannie mieszamy. Listki kopru drobno siekamy i dodajemy do sałatki.  


Kupując koper włoski, warto wybierać jędrne, twarde, jasnozielone bulwy bez przebarwień i pęknięć, z bujnymi, zielonymi pędami o świeżym wyglądzie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 37/2013