Papież Innocenty XI odznaczył go tytułem „Obrońca wiary”, Turcy mawiali o nim „Lew Lechistanu”, zasłynął ze zwycięskiej bitwy pod Wiedniem i listów pisanych do swojej żony, Marysienki. Król Jan III Sobieski był postacią nietuzinkową, o czym świadczy wystawa „Primus inter Pares” prezentowana w Wilanowie.
Najznakomitsze portrety króla, dzieła literackie i naukowe dedykowane monarsze, rękopisy, kompozycje historyczne i alegoryczne, miniatury, pamiątki związane z rodem Sobieskich, drobne przedmioty życia codziennego składają się na wystawę prezentowaną w ulubionej letniej rezydencji króla, pałacu w Wilanowie. Pod koniec życia schorowany i zmęczony spędził tutaj wiele czasu i tutaj dokonał żywota.
Życie i legenda
„Jan Sobieski, którego przedstawiamy, to człowiek z krwi i kości, popełniający błędy, wpadający w gniew, pod koniec życia coraz bardziej zrezygnowany, nieodmiennie jednak szalenie interesujący i wyrastający ponad swoją epokę mecenas sztuk i nauk, utalentowany dowódca i strateg” – napisali muzealnicy w prezentacji ekspozycji. Jej tytuł „Primus inter Pares” (z łac. pierwszy pośród równych sobie) – zasada znana już wśród władców starożytnego Rzymu – to nie tylko polityczny frazes określający pozycję króla w monarchii elekcyjnej, ale symbol wyniesionego na szczyt szlachcica ziemianina. Wystawa podzielona na pięć tematycznych części jest opowieścią o życiu króla Jana i rodzie, z którego pochodził, o jego pasjach i namiętnościach, ciętym poczuciu humoru i rozlicznych anegdotach, a także o wyprawach wojennych, karierze politycznej i szerokich zainteresowaniach bohatera spod Wiednia, a wszystko to przedstawione w pięknych komnatach królewskich w Wilanowie za pomocą wyjątkowej scenografii wzbogaconej przez światło, dźwięk i multimedia. Pierwsza część ekspozycji zatytułowana „Dom rodzinny” wprowadza w atmosferę, w jakiej wzrastał, wychował się i kształcił przyszły monarcha. Nie brak tutaj postaci, które na niego wpłynęły, czy idei i wpływów ówczesnej kultury. „Wojna i pokój” dotyczy sztuki wojennej i czasów, kiedy „wojna była jedynie środkiem do osiągnięcia pokoju”. Z kolei czwarta część „Sobieski i muzy” jest poświęcona jego mecenatowi artystycznemu i zainteresowaniom. „Miłość i bliscy” to opowieść o dzieciach monarchy i jego żonie Marysieńce, która z delikatnej Marysieńki stała się ambitną i samodzielną królową Marią Kazimierą. Ekspozycję zamyka „Legenda króla”. Ostatnia część wystawy przedstawia „żywot symboliczny” monarchy w późniejszych epokach, utrwalony w sztuce – malarstwie i literaturze, ale i popkulturze. Kuratorzy wystawy prześledzili też muzealne kolekcje Europy i odnaleźli liczne pamiątki po polskim królu. Jak się okazuje, Jan III Sobieski znany był od Anglii i Francji, przez Niemcy, Włochy aż po Rumunię.
„Veni, vidi, Deus vicit”
Kim tak naprawdę był król Jan? Był dobrze wykształcony, obyty w świecie, władał kilkoma obcymi językami, doświadczony strateg wojenny, a jednocześnie naturalny i – jak dzisiaj moglibyśmy powiedzieć – człowiek z wizją. Kiedy był już po pięćdziesiątce, poprowadził pod Wiedeń 23 chorągwie husarskie, w których służyło 2,5 tys. ludzi. To właśnie skrzydlate rycerstwo polskie uratowało chrześcijańską Europę przed islamską dominacją. Brawurowy atak husarii spowodował odwrót wroga i ucieczkę wojsk tureckich i towarzyszących im Tatarów. Po rozgromieniu wojska osmańskiego wysłał do papieża list z wiadomością będącą parafrazą słów Cezara: „Veni, vidi, Deus vicit” (przybyłem, zobaczyłem, Bóg zwyciężył). Dzięki temu stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych władców Polski. Rzadko kto wie, że Jan III Sobieski herbu Janina był też znawcą sztuk pięknych i wszelkich nauk. Zasłynął jako mecenas wybitnych malarzy, m.in. Jana Reisnera i Jerzego Szymonowicza Siemiginowskiego, opiekun astronoma Jana Heweliusza i matematyka Adama Kochańskiego, kartograf – amator oraz członek pierwszego towarzystwa geograficznego na świecie. Zamiłowanie do czytania książek – czytał codziennie, nawet podczas wypraw wojennych – znalazło swoje odzwierciedlenie choćby w bogatej spuściźnie epistolarnej. Zachowały się bowiem jego listy do żony, Marii Kazimiery. Życie i dzieło Jana III Sobieskiego zostało owiane legendą. Do dzisiaj jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci, wyniesioną do panteonu bohaterów narodowych. Jego podobizna: król na koniu z szablą funkcjonuje w kulturze polskiej, także masowej. Jego imię noszą szkoły, ulice, place w wielu polskich miastach. Wystawa w pałacu w Wilanowie „odbrązawia” monarchę, przedstawiając go nie tylko jako polityka, ale i jako męża, ojca, gospodarza i myśliciela o szerokich horyzontach intelektualnych. XIX-wieczna tradycja głosi, że Jan III Sobieski zmarł w niewielkim gabinecie swojego pałacu. W tym miejscu wybudowano kaplicę, która w sposób i symboliczny, i dosłowny na zawsze zachowała pamięć o wyjątkowym królu, który ocalił chrześcijańską Europę.
Wystawa „Primus inter pares” w Muzuem Pałac w Wilanowie będzie czynna do 30 września.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













