Alarm dla cukrzyków

Pod względem leczenia cukrzycy typu II jesteśmy dinozaurami Europy. W żadnym kraju Unii Europejskiej pacjenci nie mają gorszego dostępu do nowoczesnych terapii.
Czyta się kilka minut

Niestety, pod tym względem lepiej jest nawet w Rumunii i Bułgarii. Brak refundacji nowoczesnych leków sprawia, że większość wydatków związanych z cukrzycą przeznacza się u nas na leczenie jej powikłań oraz opłacanie zwolnień lekarskich, rent, zasiłków itp.

Oficjalne statystyki są przygnębiające – z  powodu powikłań cukrzycowych rocznie amputuje się w Polsce 5 tys. stóp, 3 tys. chorych rocznie wymaga dializy, 10 tys. ma udar mózgu,

a 30 tys. ludzi umiera .

Czym jest cukrzyca typu I i II

Cukrzyca jest to choroba przewlekła polegająca na zaburzeniach pracy trzustki. W  wyniku choroby organ ten zaczyna mieć kłopoty z prawidłowym wydzielaniem insuliny, hormonu obniżającego poziomu cukru we krwi. W cukrzycy typu I w wyniku procesu autoimmunologicznego dochodzi do uszkodzenia trzustki, co wiąże się z całkowitym lub prawie całkowitym brakiem wydzielania insuliny. W cukrzycy typu II insulina jest wytwarzana, ale komórki nie reagują na działanie tego hormonu. Początkowo leczenie opiera się na stosowaniu doustnych leków przeciwcukrzycowych. Wielu chorych na cukrzycę typu II wymaga jednak po pewnym czasie również leczenia insuliną. Jest ona dostępna tylko w postaci zastrzyków, które trzeba przyjmować niekiedy nawet kilka razy dziennie. 

Cukrzyca jest chorobą cywilizacyjną XXI w. Na świecie choruje na nią ok. 250 mln ludzi. W Polsce liczbę chorych szacuje się na ok. 2,6 mln. Nieleczona lub źle leczona cukrzyca prowadzi do poważnych powikłań takich, jak: zawały, udary, niewydolność nerek, niegojące się rany stóp, neuropatia czy utrata wzroku. Tymczasem eksperci są zgodni, że sytuację może poprawić tylko zmiana stylu życia społeczeństwa oraz wdrożenie kompleksowego systemu opieki nad chorymi na cukrzycę i refundacja nowoczesnych leków. – Z jakiegoś powodu chorzy na cukrzycę są obdarzeni niechęcią władz – dotyczy to zarówno refundowania nowych skutecznych i bezpiecznych terapii, jak i niskiego finansowania świadczeń diabetologicznych czy braku zrozumienia dla potrzeby stworzenia sieci gabinetów stopy cukrzycowej – mówi prof. Leszek Czupryniak, prezes Polskiego Towarzystwa Diabetologicznego.

Leki dla bogatych
Ekonomiści obliczyli, że refundacja nowoczesnych leków przeciwcukrzycowych kosztowałaby ok. 10 mln zł rocznie więcej, niż wydaje się na leczenie obecnie. To nie dużo, biorąc pod uwagę fakt, że umożliwienie nowoczesnego leczenia mogłoby wygenerować aż 60 mln zł oszczędności w skali roku. O zaoszczędzonych cierpieniach chorych już nawet nie wspominając, bo te do polityków zdają się przemawiać najmniej. Niestety, od ponad 10 lat na listach leków refundowanych nie pojawił się żaden nowy lek na cukrzycę typu II. Spośród leków doustnych polscy pacjenci w ramach refundacji mają do dyspozycji jedynie leki znane już od wielu lat. Należą do nich farmaceutyki wzmacniające działanie własnej insuliny pacjenta, zwiększające jej wydzielanie oraz leki zmniejszające wchłanianie węglowodanów w przewodzie pokarmowym. Leki te wywołują jednak szereg skutków ubocznych, takich jak nawracające bóle brzucha, wzdęcia czy biegunki. Powodują też groźne dla zdrowia, a nawet życia chorego spadki poziomu cukru. Skuteczność tych terapii jest dodatkowo ograniczona w czasie, co w efekcie prowadzi do tego, że pacjent szybko zmuszony jest do rozpoczęcia insulinoterapii. „Inteligentne” nowoczesne leki zwiększają natomiast wydzielanie insuliny przez trzustkę tylko wtedy, gdy brakuje jej w organizmie. Pośrednio poprawiają też spalanie glukozy, umożliwiając pacjentom utrzymanie prawidłowej wagi, a nawet jej redukcję, co dodatkowo pozwala opóźnić moment rozpoczęcia insulinoterapii. Dzięki nim pacjenci i lekarze mogliby lepiej kontrolować przebieg choroby, zapobiegać powikłaniom i tym samym ograniczyć też liczbę hospitalizacji. Niestety na zakup tych najnowocześniejszych leków pacjent musiałby wydawać miesięcznie od 200 do 600 zł, co sprawia, że w praktyce są stosowane tylko u garstki spośród dziesiątków tysięcy potrzebujących.
 
Potrzeba tylko dobrej woli
 – W Niemczech, gdy pojawiają się nowe leki, nikt nie pyta „czy refundować”, ale „jak refundować” – jest to bowiem oczywiste, że skoro pojawiły się nowe możliwości leczenia choroby, która jest plagą XXI w., to należy się zastanowić, jak umożliwić skorzystanie z nich pacjentom – mówi prof. Leszek Czupryniak. – Jeżeli nie możemy zaoferować refundacji wszystkim chorym, określmy węższe wskazania do danej terapii – udało się do takiego rozwiązania po wielu latach przekonać władze Ministerstwa Zdrowia w zakresie analogów długodziałających; są one refundowane dla wąskiej grupy chorych na cukrzycę typu I. Ale dla chorych na cukrzycę typu II – a jest to 90 proc. chorych na cukrzycę – decyzje rządu nie są optymistyczne. Wszyscy mamy w pamięci jeszcze to, co urządzono chorym na początku roku, zmieniając zasady refundacji pasków do glukometrów niemalże z dnia na dzień. Ostatnie decyzje ministra zdrowia w zakresie refundacji nowych metod leczenia, np. niepłodności, pokazały jednak, że przy odrobinie dobrej woli można znaleźć środki – kończy prof. Leszek Czupryniak.
 
 
Jak zapobiegać cukrzycy typu II?
Cukrzyca i jej powikłania stanowią jedną z pięciu najczęstszych przyczyn zgonów. W grupie ryzyka cukrzycy typu II znajdują się przede wszystkim osoby z nadwagą i otyłe, a więc już ponad połowa Polaków. Zdaniem Agnieszki Piskały, specjalisty ds. żywienia z Nestlé Polska S.A., o swą wagę powinniśmy dbać wielotorowo. Oto kilka wskazówek:
1.Czytajmy etykiety kupowanych produktów spożywczych, dzięki temu możemy się zorientować, jak bardzo są tuczące. Wybierajmy tylko te najbardziej naturalne, z niską zawartością tłuszczów, cukru i soli.
2. Spożywajmy pięć właściwie skomponowanych posiłków w ciągu dnia. Ich regularność zapewnia nam właściwy poziom glukozy we krwi przez cały dzień oraz wspiera metabolizm.
3. Nie podjadajmy między posiłkami, bowiem wszystko, co dostarcza nam nawet niewielkiej ilości kalorii, jest traktowane przez organizm jako posiłek i każdorazowo uruchamia procesy trawienne i produkcję insuliny. Gdy doprowadzamy do tego często, dochodzi do ciągłych wahań glikemicznych, które mogą być wstępem do cukrzycy.
4. Dbajmy o urozmaiconą dietę. Powinniśmy kłaść nacisk na bogactwo produktów pełnoziarnistych, surowych warzyw i owoców. Węglowodany złożone zawarte w produktach pełnoziarnistych powodują powolne uwalnianie cukrów do krwi, dzięki czemu nie wywołują w organizmie niebezpiecznych skoków glikemicznych. Surowe warzywa i owoce z kolei zawierają rozpuszczalny błonnik, który nie tylko zaspokaja głód i daje uczucie sytości na dłużej, ale również „zasysa” cukry proste w przewodzie pokarmowym, uniemożliwiając im przedostanie się do krwioobiegu.
5. Pamiętajmy o aktywności fizycznej. Przyspiesza ona przemianę materii, reguluje poziom cukru we krwi, a jednocześnie pomaga zdrowo chudnąć lub zachować pożądaną masę ciała. Sport jest też zarówno sprzymierzeńcem w prewencji cukrzycy, jak i wsparciem dla osób cierpiących na to schorzenie. Najlepsze efekty uzyskamy, ćwicząc codziennie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 47/2012