Liturgia słowa dzisiejszej niedzieli jest tak bogata, że wokół każdego czytania z osobna można by napisać osobny traktat. Pozostańmy zatem przy Ewangelii, bo zdaje się być najbogatsza w swej treści i bardziej frapująca od pozostałych czytań.
Pomiędzy Jezusem a faryzeuszami zaistniał tragiczny konflikt, który doprowadził Jezusa na krzyż. Przyczyny tego konfliktu należy szukać w sposobie rozumienia Jezusa przez dwie strony. Stary Testament nakreślił obraz Mesjasza i tak Go rozumieli faryzeusze. Mesjasz, z którym wiązano nadzieję wyzwolenia Izraela, według rozumienia faryzeuszy miał być człowiekiem mimo całej swej wielkości. Jezus swoją nauką i czynami ten obraz rozsadzał całą swoją nowością, którą ze sobą przyniósł. A było nią Jego bóstwo. Wymagało to od Żydów nowego aktu wiary: przyjęcia Jezusa Chrystusa jako Boga. Nie wszyscy Żydzi na ten nowy akt wiary mogli się zdobyć. Tak Go przyjęli apostołowie i ci, którzy za nim poszli. Faryzeuszom, wiernym Staremu Testamentowi, nie pozostało nic innego, jak powiesić Jezusa na krzyżu jako bałwochwalcę.
Już to samo jest wielce intrygujące, bowiem odrzucenie Jezusa, przynajmniej przez część Żydów, gdy inni przyjmują Go nowym aktem wiary, jest swoistym dowodem historyczności Jezusa, gdyż takiego Jezusa nikt nie potrafiłby z Żydów, ale i spośród pogan także, wymyślić.
Chrystus, dla ukazania swoich roszczeń, podjął się dzieła realizacji swojej misji poprzez nauczanie i czyny. Nauczając, mówił o równości między Ojcem a Nim. Poprzez czyny leczył, wskrzeszał, wyrzucał złe duchy, czynił cuda. Jednym słowem stwarzał sytuację rozstrzygnięć, domagających się odpowiedzi. Już więcej nie można było przejść obok Niego obojętnie. I tutaj natrafia na postawę faryzeuszy, którzy wszystko to odrzucają w całości i dla usprawiedliwienia siebie stawiają diagnozę: „Odszedł od zmysłów”, „Ma Belzebuba i mocą władcy złych duchów wyrzuca złe duchy”, „Ma ducha nieczystego”. Jezus odpowiada, że takie myślenie jest nielogiczne. Najbardziej klasycznym przykładem może być opis uzdrowienia niewidomego od urodzenia (J 9). Faryzeusze czynią wszystko, aby nie uznać tego uzdrowienia, bowiem konsekwencją musiałoby być ich nawrócenie. Jesteśmy świadkami, jak na bardzo proste pytania, m.in. uzdrowionego, odpowiadają tak zawiłymi, że wręcz niezrozumiałymi konstrukcjami myślowymi. Widzimy, jak ich myślenie jest nielogiczne.
I właśnie w tym kontekście pada stwierdzenie Jezusa, że „kto by zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia grzechów”. Czym jest ów grzech? Z wywodu dzisiejszej Ewangelii wynika, że ów grzech to jakaś myśl czy czyn skierowany przeciwko logice myślenia, przeciwko rozumowi. Można zatem powiedzieć: jeśli ktoś powie, że Jezus nie jest Bogiem, to taki grzech może mu być odpuszczony. Ale jeśli powie, że Jezus nie uczynił cudu, nie uzdrowił, nie wskrzesił, nie wyrzucił złego ducha, mimo że są na to świadkowie, to taki grzech nie może mu być odpuszczony.
W tym miejscu odsłania się tajemnica człowieka. Człowiek jako tajemnica jest jednością elementu stworzenia i elementu duchowego, pochodzącego od samego Boga i dlatego jest „większy” niż największy racjonalny argument, który może odrzucić. Stąd mówi się o grzechu.
Bp Jan Tyrawa, biskup bydgoski
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













