Katechezy katedralne – ks. Wojciech Rzeszowski
Psychologia i duchowość nie walczą ze sobą, ale mogą się uzupełniać i sobie pomagać. Tylko w przypadku takiej współpracy człowiek nie jest redukowany ani do roli istoty rządzonej popędami, ani do roli chodzącej duszy.
Współpraca
Człowiek poza duszą ma również ciało, ma swoją psychikę, historię życia i inne istotne uwarunkowania, z którymi spowiednik powinien się liczyć. Ma również swoją sferę nadprzyrodzoną i duchowe potrzeby, o których nie może zapominać psycholog czy psychoterapeuta. Ksiądz, zamiast twierdzić, że wszystkie problemy rozwiąże łaska Boża, powinien czasem wysłać penitenta do psychologa. Psycholog powinien uznać, że za ludzkimi dylematami mogą stać problemy innej natury, i zaproponować udanie się do kapłana. Jeśli jeden i drugi mają tego świadomość, a do swojej pracy i misji podchodzą profesjonalnie, nie będzie między nimi rywalizacji, a pełna harmonii współpraca.
Tak samo
Po ludzku patrząc, między spowiedzią a pomocą psychologiczną jest wiele podobieństw. Jedno i drugie jest głęboką relacją z człowiekiem, połączoną z dzieleniem się problemami, z oczekiwaniem dyskrecji i z poczuciem bezpieczeństwa. Spowiedź, podobnie jak wizyta w gabinecie psychologa, ma w sobie wymiar terapeutyczny: niejednokrotnie do konfesjonału trafiają ludzie, którzy przychodzą z potrzebą wypłakania swojego bólu. To jest ważne – ale nie najważniejsze. Kiedy bowiem spojrzymy na spowiedź z perspektywy duchowej, pojawią się różnice. Różnice te sprawiają, że ponad wymiarem terapeutycznym spowiedzi pojawia się inny, jeszcze ważniejszy, którego nie ma w spotkaniu z psychologiem.
Inaczej
W spotkaniu z psychologiem człowiek wchodzi w relację z drugim człowiekiem. Oczekuje rady – ale nie przebaczenia, którego psycholog nie jest w stanie dać. W spowiedzi spotkanie z kapłanem pozostaje w cieniu spotkania z Bogiem. Ksiądz nie pomaga ani nie przebacza: jest znakiem przebaczającego Boga. Spowiedź jest więc spotkaniem nie z człowiekiem, ale z Bogiem, który oczyszcza człowieka ze zła i odsyła go piękniejszym.
Oddzielić
To, co wydaje się proste do oddzielenia w teorii, staje się skomplikowane w praktyce. Strefy cielesnej, psychicznej i duchowej człowieka nie da się postrzegać niezależnie. Jednym z problemów, wymagających starannego rozpoznania, jest poczucie winy. Bywa, że jest ono adekwatne, odnoszące się do rzeczywiście popełnionego złego czynu. Ale zdarza się również, że człowiek ma ogromne poczucie winy bez widzialnej przyczyny albo wywołane drobiazgiem, jakiego inny by nie zauważył. Poczucie winy może pojawiać się wiele lat po dokonaniu jakiegoś czynu. Może dotyczyć bliskich osób albo delikatnych spraw związanych z płciowością. Może wiązać się z zewnętrzną rzeczywistością, ale może również wynikać z wyobrażeń człowieka na własny temat. W takim przypadku ogromne poczucie winy pojawi się, gdy na idealnym „ja” pojawi się najmniejsza choćby rysa.
Przy konfesjonale
Kiedy człowiek z poczuciem winy przychodzi do konfesjonału, trudno jest rozpoznać, o co mu rzeczywiście chodzi. Czy przyszedł pojednać się z Bogiem, bo czuje, że zniszczył swoją z Nim relację? A może chce tylko odbudować swoje „ja”, upokorzyć siebie „za karę” za swoją niedoskonałość?
Żeby to zrozumieć, potrzeba daru łaski, doświadczenia i charyzmy. Zadaniem kapłana jest podprowadzenie penitenta do istoty spowiedzi – do spotkania z Bogiem i zanurzenia w Jego miłości, do poczucia, że jest kochany, a Bóg wcale się nie dziwi ani nie obraża, ale chce go umocnić i wybaczyć. Jeśli to jest niemożliwe, spowiednik powinien umieć powiedzieć: „To, o czym mówisz, być może wcale nie jest grzechem, ale jakimś twoim wewnętrznym konfliktem lub zranieniem, być może potrzebujesz jeszcze pomocy innego rodzaju”.
Ważna jest tu pokora księdza, który nie wchodzi w rolę wszechmocnego Boga i nie przekracza swoich kompetencji, ale odsyła człowieka tam, gdzie rzeczywiście może otrzymać pomoc. W ten sposób psychologia i duchowość nie wykluczają się, ale harmonijnie uzupełniają dla dobra człowieka.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













