Obecnie coraz więcej młodych ludzi, a zwłaszcza dziewcząt, cierpi na zaburzenia odżywiania. Co prawda hipoteza pewnego starszego pana: „bo im się w głowach poprzewracało, za komuny nikt nie marudził, tylko wcinał, co akurat się udało zdobyć”, wydaje się znacznie uproszczona, jednak rzeczywiście współcześnie widać więcej problemów w tym zakresie.
Zaburzenia odżywiania
Anoreksja rozpoczyna się najczęściej między 13. a 17. rokiem życia i dotyka zwykle dziewcząt. Nastolatka spostrzega w zdeformowany sposób swoje ciało, co popycha ją do odchudzania, a wręcz głodzenia się, czego skutkiem mogą być poważne choroby i hospitalizacja.
Pojawia się pytanie, jak rozpoznać, czy córka przejawia zwykłą dbałość o zdrowe odżywianie, czy jest to już zjawisko patologiczne? Najbardziej widoczne jest drastyczne ograniczenie w ilości pożywienia. Nastolatka je o wiele mniej, niż jest to potrzebne do normalnego rozwoju i zdrowia. Czasem to trudno zauważyć, bo nie kontrolujemy, ile i co je. Poza tym chudnięcie może być objawem jakiejś innej choroby, niekoniecznie anoreksji. Jeżeli natomiast widzimy u córki intensywny lęk przed przybraniem na wadze i byciem otyłym, negatywną ocenę swego wyglądu i obsesyjne obliczanie kalorii każdego posiłku, do którego ją skłoniliśmy, jest to już wyraźny objaw zaburzenia. W zaawansowanej postaci dochodzi do zatrzymania krwawienia miesiączkowego, a także wstrzymania procesu dojrzewania seksualnego. Największy jednak problem łączy się z wykazywanym oporem przed leczeniem, odmową przyznania, że w ogóle dzieje się coś złego. Anoreksji towarzyszy często depresja i konflikt z rodzicami.
Warto też wiedzieć o innym, choć nie tak często spotykanym zaburzeniu odżywiania – bulimii. Rozwija się zwykle później niż anoreksja, a związana jest z chorobliwą otyłością. Charakteryzują ją epizody nieopanowanego jedzenia. Człowiek zjada naraz ogromne ilości pożywienia, nie panując nad tym, aż do momentu nudności lub nawet wymiotów. Jeśli zdarza się to co najmniej dwa razy w tygodniu przez minimum trzy miesiące, mówimy o bulimii. Bulimiczka nie musi być specjalnie otyła, ponieważ objadaniu się towarzyszą powtarzające się epizody „oczyszczania się” przez prowokowanie wymiotów lub przyjmowanie dużych dawek środków przeczyszczających. Osoba, która wpadła w pułapkę bulimii, ma silne poczucie winy z tym związane, cierpi na depresję, ma poczucie utraty kontroli. Czasem dołącza się zależność od alkoholu. Podobnie jak przy anoreksji, występuje obniżenie samooceny spowodowane zamartwianiem się o wagę i swój wygląd. Chora może podejmować zbyt intensywne, wyniszczające ćwiczenia fizyczne. Bulimia pojawia się często po lub w czasie odchudzania się lub epizodów anoreksji.
Skąd to się bierze?
Istnieją różne możliwe przyczyny zaburzenia. Mogą być to problemy, które powstały we wczesnym dzieciństwie. Kolejnym ich źródłem mogą być zaburzenia więzi z rodzicami lub inne przeszłe traumatyczne wydarzenia (w przypadku bulimii bywa to molestowanie seksualne). Czasem zaburzenia odżywiania zaczynają się od niskiej samooceny i braku poczucia wpływu na swoje życie. Nadmierny krytycyzm ze strony rodziny i rówieśników może popychać nastolatki do podejmowania diet, które z kolei mogą doprowadzić do wykształcenia zaburzeń odżywiania. Gdy nastolatka traci na wadze, daje jej to poczucie kontroli nad własnym ciałem, doświadczenie sukcesu, co może stać się początkiem chorobliwej koncentracji na sprawach odżywiania się i błędnego koła zaburzeń.
Jest to szczególnie niebezpieczne w przypadku nastolatek z nadwagą, które spotykają się z ostrą krytyką ze strony otoczenia.
Nie bez znaczenia jest też nachalna promocja szczupłości w mediach. Program, w którym zgrabna dziewczyna z lekką niedowagą jest tytułowana przez prowadzącą „grubym wieprzem”, który musi zrzucić parę kilo, by w ogóle móc rywalizować z innymi, jest doskonałym przykładem takiego negatywnego wpływu.
Jak pomóc?
Oczywiście podstawą jest zapewnienie rzetelnych informacji o zasadach zdrowego odżywiania się, zdrowej wadze, zasadach dobierania właściwych ćwiczeń fizycznych. Dobrze jest też uświadamiać córce fakt, iż modelki, jakie mogą podziwiać w magazynach mody, są praktycznie bez wyjątku osobami z niezdrową niedowagą, a ich zdjęcia dodatkowo obrobione komputerowo. Jednak są to działania bardziej przydatne w zapobieganiu problemowi.
Gdy zaburzenie już się pojawi, dla wielu dziewcząt pomocne są grupy wsparcia, gdzie spotykają osoby o podobnym problemie, które mogą się podzielić doświadczeniami i sukcesami odnoszonymi w walce z problemem. Należy jednak zadbać, by dziewczyna nie wchodziła na proanorektyczne fora internetowe, gdzie forumowiczki utwierdzają się nawzajem w przekonaniu o potrzebie odchudzania.
Konieczna jest przy tym pomoc terapeuty. Jego zadaniem będzie zajęcie się uczuciami wstydu i winy, podważenie dysfunkcjonalnych myśli pchających do odchudzania się.
Rodzice i przyjaciele mogą pomóc dziewczynie w zrozumieniu, że pozytywna samoocena, szacunek do samego siebie jest czymś innym niż zadowolenie z wyglądu zewnętrznego. Dobrze, jeśli potrafią pokazać dotkniętej anoreksją dziewczynie autentyczne, wewnętrzne powody do wykształcenia poczucia własnej wartości (wskazywanie na uzdolnienia, pozytywne cechy charakteru itp.).
Niezbędne jest też opracowanie planu poprawy nawyków żywieniowych. Plan taki powinien obejmować regularne posiłki (najlepiej w towarzystwie innych osób), zawierające zróżnicowane produkty. Zaleca się unikanie „oszukiwania głodu” płynami. Uzupełnieniem tego może być dziennik, w którym zapisuje się postępy. Istotne jest przy tym upewnienie się, że chora nie prowokuje wymiotów, by pozbyć się spożytego pokarmu.
Warto także skontaktować się z dietetykiem. Wśród anorektyczek funkcjonuje wiele mitów. Np. że z „diety niskokalorycznej” (jak określiła jedna z nich głodówkę 200 kcal dziennie) należy „wychodzić”, dodając maksymalnie 50-100 kcal tygodniowo, by uniknąć efektu jo-jo. Gdyby to zastosować w praktyce, łatwo trafić do szpitala.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!












