Logo Przewdonik Katolicki

Niemęska przypadłość?

Angelika Szelągowska-Mironiuk
il. Agnieszka Sozańska

Nieleczone zaburzenia odżywiania mogą skutkować śmiercią – jednak mało kto, widząc wychudzonego chłopca, spodziewa się, że może on cierpieć na anoreksję.

Zaburzenia odżywiania należą do grupy śmiertelnie niebezpiecznych problemów psychicznych, które dotykają głównie młodych kobiet i dziewcząt. Jednak również mężczyźni, choć rzadziej, doświadczają czasem ogromnych trudności związanych z balansowaniem między głodem a potrzebą kontroli tego, co trafia na ich talerze.

Kontrola ponad fizjologią
Najbardziej znanymi zaburzeniami odżywiania są obecnie anoreksja, czyli jadłowstręt psychiczny, oraz bulimia czy epizody spożywania ogromnych ilości pokarmu przeplatane chwilami wymiotów, spożywania środków na przeczyszczenie albo zabójczo intensywnych ćwiczeń fizycznych, które w postrzeganiu osoby chorej mają za zadanie „oczyścić” organizm z nadmiaru kalorii. Jednak do grupy zaburzeń odżywiania zalicza się także chociażby ortoreksja, czyli wykluczanie z diety coraz liczniejszych grup produktów (zaczynające się od koncentracji na spożywaniu zdrowego jedzenia, a prowadzące do coraz większych ograniczeń żywieniowych) czy kompulsywne objadanie się, polegające na regulowaniu swoich emocji (zwłaszcza lęku) poprzez sięganie po żywność.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 23/2024, na stronie dostępna od 04.07.2024

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki