Brie na makaronie, pomidorach i szparagach

Nazwa tego podpuszczkowego sera który był przysmakiem już w czasach Karola Wielkiego - pochodzi od francuskiej prowincji Brie (obecnie departament Seine-et-Marne).
Czyta się kilka minut

Nazwa tego podpuszczkowego sera – który był przysmakiem już w czasach Karola Wielkiego - pochodzi od francuskiej prowincji Brie (obecnie departament Seine-et-Marne).

 

składniki:

·        10 dag makaronu penne (rurki)

·        serek brie

·        kilka szparagów, dwa pomidory

·        2 ząbki czosnku

·        5 dag słonecznika łuskanego

·        oliwa, masło

·        jajko, bułka panierowana

·        sól, pieprz, cukier

·        świeże listki bazylii

sos balsamiczny:

·        4 łyżki oliwy z oliwek

·        2 łyżki octu balsamicznego

·        szczypta soli morskiej

Makaron penne (rurki) gotujemy al dente – tzn. że powinien być półtwardy - w lekko osolonym wrzątku, z dodatkiem kilku kropli oliwy. Po ugotowaniu hartujemy go pod bieżącą wodą i pozostawiamy do osączenia. Pomidory nacinamy na krzyż, sparzamy wrzątkiem i po chwili zdejmujemy z nich skórkę; kroimy je w ósemki. Szparagi wrzucamy na 2-3 minuty do lekko osolonego i posłodzonego wrzątku, a potem osączamy, kroimy na kawałki i obsmażamy na maśle, dodając przekrojony ząbek czosnku. Ziarna słonecznika prażymy na patelni teflonowej. Na półmisek wykłada

my makaron, na nim układamy pomidory i  szparagi. Na chwilę przed podaniem na stół ser camembert kroimy w kostkę, panierujemy w jajku – doprawionym solą i pieprzem - oraz tartej bułce, a następnie krótko obsmażamy na patelni, na mocno rozgrzanej oliwie. Kostki sera powinny być wewnątrz roztopione, a ich skóra chrupiąca. Kawałki sera układamy na szparagach, całość obsypujemy ziarenkami słonecznika i skrapiamy sosem balsamicznym - sporządzonym z podanych składników, dokładnie zmieszanych ze sobą - oraz obkładamy listkami świeżej bazylii.

 

Program dnia postnego cz. 2

W południe Talerz zupy jarzynowej ze świeżo pokrojoną zieloną pietruszką (...).

Po obiedzie Odpocząć godzinę. Można położyć się do łóżka albo na sofie. Na popołudnie przygotować sobie jeszcze jeden dzbanek wody z pomarańczą.

Po odpoczynku Wychodzimy - bez względu na pogodę - na dwór (...)– spacerujemy na świeżym powietrzu przynajmniej 60 minut. Idziemy energicznie, ewentualnie z kijkami nordic walking.

Po południu Pijemy 2 filiżanki herbaty owocowej i kładziemy nogi do góry. Można zapalić lampkę z olejkiem eterycznym – jego zapach pomoże się odprężyć.

Kolacja Teraz możemy zjeść kolejny talerz zupy jarzynowej (...).

Wieczorem Kto ma ochotę i możliwości, może pójść na krótko do sauny, jednak nie w skrajnie wysokiej temperaturze! (...) wystarczy się przejść. Ponowny ruch na świeżym powietrzu uwolni umysł.

Przed spaniem Wyłączyć się. Można zakończyć dzień, „odkładając” go do pamiętnika.

Z książki Petry Altmann Klasztorne porady dla ducha i ciała - Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznań 2008

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 12/2012