Logo Przewdonik Katolicki

Bez dachu nad głową

Barbara Sawic
Fot.

Nie istnieje jedna definicja bezdomności stanowiącej bolesny i skomplikowany problem społeczny. Przeciwdziałanie bezdomności wymaga rzeczowego zakresu działań i nakładów finansowych. Kłopotów nie nastręcza... określenie przyczyn, z których człowiek otrzymuje status (według niektórych piętno) bezdomnego.

 

Osobni

Powodów bezdomności jest wiele; w praktyce zwykle jedne nakładają się na inne. Według socjologów i pracowników wydziałów socjalnych, główną przyczyną zjawiska jest niedobór samodzielnych mieszkań. Obecnie w Polsce nie ma ich około 1,5 mln rodzin! Istnieje duże zapotrzebowanie na lokale niskoczynszowe, zwłaszcza na mieszkania komunalne. Pewną liczbę bezdomnych stanowią osoby eksmitowane, lecz znacznie większą te, które wskutek konfliktów rodzinnych zostały zmuszone do opuszczenia domu i nie mają szans na inną możliwość zakwaterowania albo nie potrafią lub nie chcą jej szukać. Z innych przyczyn wymieniane są głównie: bezrobocie, kryzys, kondycja służby zdrowia, wyuczone postawy roszczeniowe, nadto postawy aspołeczne, uzależnienia, choroby psychiczne i patologie życia rodzinnego. W naszym kraju bezdomni są głównie mężczyźni; kobiet jest około osiem razy mniej.

 

Skala i szacunki

Jak wynika ze sprawozdań składanych przez wydziały pomocy społecznej urzędów wojewódzkich w Ministerstwie Pracy i Polityki Socjalnej (MPiPS), rok temu w Polsce istniało 625 placówek dla bezdomnych (liczba miejsc noclegowych około 22 tys. 500). Z tych samych źródeł wiadomo, że np. w województwie kujawsko-pomorskim było 21 schronisk, a w nich 945 miejsc noclegowych; w województwie łódzkim wskaźniki te wynosiły odpowiednio 38 i 1272, a w wielkopolskim 49 i 1730. W nocy z 15 na 16 grudnia 2009 r. w Polsce udzielono noclegu 18 tys. 227 bezdomnym; miesiąc później liczba ta wzrosła do 20 tys. 960, a przecież z noclegu nie korzystali wszyscy bezdomni Polacy. Wykorzystując różne dane i statystyki z tego zakresu, Departament Pomocy i Integracji Społecznej MPiPS wydał w lipcu 2010 r. raport, w którym szacuje liczbę bezdomnych w Polsce na około 30 tys. Większość stanowią osoby między 40 a 60 rokiem życia.

 

Od barłogu do schroniska

Powszechnie wiadomo, że najtrudniejszym okresem dla ludzi bezdomnych są miesiące zimowe, kiedy dochodzi do przypadków śmierci z powodu wychłodzenia i złych warunków bytowych. Jednak okazuje się, że najczęstszą przyczyną zamarznięć nie jest bezdomność, lecz upojenie alkoholowe. Ze statystyk prowadzonych przez wojewódzkie odddziały polityki społecznej niezbicie wynika, że ze 157 osób, które zamarzły w Polsce w okresie od 15 listopada 2009 do 15 stycznia 2010, 40 nie miało dachu nad głową (25,5 proc. wszystkich przypadków). Warto było przebyć drogę od barłogu do schroniska...

 

Nadzieja

Do zapewnienia dachu nad głową, posiłku oraz niezbędnej odzieży osobom tego pozbawionym ustawowo zobowiązane są gminy. W gestii ministra odpowiedzialnego za sprawy społeczne leży m.in. tworzenie koncepcji i określanie kierunków rozwoju w obszarze pomocy społecznej, inspirowanie i promowanie nowych form i metod działania. Co roku jakaś liczba bezdomnych dzięki konkretnemu wsparciu usamodzielnia się. Odzyskawszy wiarę we własną godność i możliwości, potrafi rozpocząć nowe życie. Bezcenną formą pomocy są dla nich lokale mieszkalne (socjalne lub inne, przekazane przez samorządy gminne). Wspomnijmy o ważnej inicjatywie, jaką stanowią programy wspierające proces wychodzenia z bezdomności, np. ministerialny program operacyjny MPiPS „Kapitał ludzki 2009-2013”, który zawiera m.in. systemowe projekty przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu czy dotyczące otwarcia rynku pracy dla wszystkich. Znaczenie ma każda inicjatywa lokalna, regionalna mająca na celu aktywną integrację społeczną. Trudno nie docenić roli Kościoła, z inspiracji którego powstała niejedna organizacja i stowarzyszenie niosące pomoc bezdomnym. Największym z nich jest Towarzystwo Pomocy im. Świętego Brata Alberta.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki