Logo Przewdonik Katolicki

Czy w Kościele jest antysemityzm? - Katechezy katedralne: ks. Waldemar Szczerbiński

Monika Białkowska
Fot.

Po roku 70 Żydzi zostali wygnani ze swojego kraju i zaczęli żyć w diasporze. To rozproszenie między innymi narodami powodowało i nadal powoduje wiele napięć.

Żydzi żyjący w diasporze traktowani byli dwojako. Z jednej strony rdzenni mieszkańcy danego terenu połączeni byli z nimi wspólnotą interesów. Z drugiej strony wykazywali nieufność, wynikającą z nieznajomości zwyczajów i religii oraz z izolacji, w jakiej Żydzi woleli pozostawać. W takiej sytuacji pojawiały się napięcia: do dziś każdy, kto na obczyźnie pragnie zachować tożsamość, płaci za to swoją cenę. Negatywne postawy wobec Żydów miały różne przyczyny, i właśnie ze względu na te przyczyny odróżnia się antysemityzm, antyjudaizm, antyżydowskość i antysyjonizm.
 
Antysemityzm
Antysemityzm to wrogość i nienawiść do Żydów, której kryterium odróżniającym jest rasa: antysemityzm uznaje, że Żydzi są gorszym gatunkiem ludzi, których należy eliminować ze społeczeństwa. Termin „antysemityzm” po raz pierwszy użyty został w 1879 roku po równouprawnieniu Żydów w cesarstwie niemieckim. Reakcją na tę emancypację stała się antysemicka nagonka: rozczarowani intelektualiści, protestanckie i katolickie duchowieństwo, konserwatywna szlachta feudalna i tradycyjny stan średni poczuli się zagrożeni przez żydowską konkurencję. Nowa ideologia wiązała się z kiełkującym wówczas w Europie nacjonalizmem, aż osiągnęła rozmiary znane z czasów II wojny światowej, kiedy to przybrała formę sformalizowanej i praktycznie realizowanej eksterminacji Żydów.
 
Antyżydowskość
Antyżydowskość to skutek współistnienia innych narodów z Żydami. Nie ma podłoża religijnego czy rasowego, ale ekonomiczne, społeczne, polityczne, kulturowe i obyczajowe. Wiąże się ona z postrzeganiem Żydów jako zagrożenia dla lokalnego społeczeństwa: nie są oni „gorsi”, ale „inni”, podejrzewani o nielojalność wobec społeczeństwa, w którym przyszło im żyć. Uchodząc za zdolniejszych, bogatszych i bardziej zaradnych, budzili przekonanie, że swoją pozycję zdobywają kosztem danego narodu. Łączyła się z tym odmienność kultury, częsta nieznajomość języka a także kojarzenie Żydów z komunizmem, którego często byli orędownikami. Stereotyp „żydokomuny” wyrył się mocno w świadomości społeczeństwa polskiego, potwierdzany nie tylko przypadkami kolaboracji Żydów z sowietami, ale również z hitlerowską propagandą.
 
Antyjudaizm
Antyjudaizm to wrogie i pogardliwe traktowanie religii żydowskiej i ich wyznawców oraz odmawianie judaizmowi jakiejkolwiek wartości zbawczej. Jest to więc pojęcie wynikające z przesłanek teologicznych. Drogi judaizmu i chrześcijaństwa rozeszły się ostatecznie w 90 r. po Chrystusie i od tego czasu obie religie rozwijały się w opozycji do siebie, kładąc nacisk na to, co je od siebie odróżnia. Jednocześnie zarówno Żydzi, jak i chrześcijanie uważali się za verus Israel, za jedynych spadkobierców biblijnego Izraela. Rabini nazywali chrześcijan bałwochwalcami, a Ojcowie Kościoła widzieli w Żydach zatwardziałych zdrajców prawdziwego Mesjasza. Głównym punktem spornym była i nadal pozostaje osoba Jezusa Chrystusa i kwestia jego żydowskości.
 
Antysyjonizm
Antysyjonizm to bezpośrednia reakcja na syjonizm, rozumiany jako prawo Żydów do budowania państwa Izrael. Źródłem antysyjonizmu był opór arabskich mieszkańców brytyjskiego obszaru mandatowego Palestyny wobec polityki osiedleńczej i imigracyjnej na tych terenach. Dziś pod tym pojęciem rozumie się sprzeciw wobec polityki i poczynań, podejmowanych przez państwo Izrael – a wśród antysyjonistów nie brakuje również samych Żydów.
 
Jak żyć razem?
Ocena powyższych zjawisk wymaga dużej ostrożności. Antysemityzm bez żadnej wątpliwości jest złem, któremu należy zdecydowanie się przeciwstawić, a w chrześcijańskiej ocenie uważany jest za grzech. Grzechem również, choć innej miary, są antyżydowskość i antyjudaizm. Aby uzdrowić sytuację, należy dobrze rozpoznać jej przyczyny, tak by usuwać nie skutki, ale przyczyny napięć. Jest to o tyle trudne, że żywe jest wciąż utożsamianie narodu żydowskiego z wyznawcami judaizmu. Tymczasem wielu współczesnych Żydów nie podziela wiary przodków, a nawet deklaruje się jako ateiści. Uleczenia sytuacji nie ułatwiają też stereotypy żydokomuny oraz Polaka-antysemity. Tymczasem podstawową zasadą współistnienia pozostaje prawo każdego narodu do rozwijania się zgodnie ze swoją tożsamością. Jest to dla narodów wielkie wyzwanie wzajemnej tolerancji i uszanowania inności.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki