Logo Przewdonik Katolicki

Dziadkowie od rozpieszczania

PK
Fot.

Dziadek od kawałów i procy, babcia od kilkudaniowych obiadów i dobrych rad. Co na to dziadkowie? Nie mogą żyć bez tego hałasu, mają pełno energii i pomysłów na zabawę. A wnuki? Są im wdzięczne i wiedzą, że rodzice wychowują, dziadkowie rozpieszczają.

 

 

 

 

Babcia i dziadek: „Ile imprez  przed nami!”

Jako dziadek i babcia jesteśmy bardzo szczęśliwi i spełnieni. Mamy cztery wnuczki w wieku od 3 do 11. Obserwujemy jak rosną, rozwijają się, czym się interesują. To dla nas pasjonujące, a przebywanie z nimi stanowi niejako wyzwanie, czy zdołamy okiełznać ich temperament. Wielką radością jest sprawianie im niespodzianek np. kulinarnych, uczenie piosenek np. japońskich, organizowanie zabaw (gra w Chińczyka, Piotrusia), czytanie książek. A ile już imprez w przedszkolu zaliczyliśmy z okazji Dni Babci i Dziadka, z pięknymi przedstawieniami, prezentami i laurkami. I jeszcze wiele lat tego „imprezowania” przed nami. Już trudno nawet sobie wyobrazić, że moglibyśmy być sami, bez tego szczebiotania, śmiechu, śpiewu, ogólnie biorąc „hałasowania”. Wnuczki są dla nas najdroższym skarbem, Bożym błogosławieństwem, za co Bogu w modlitwach zawsze dziękujemy.

Danuta i Konrad Wierzbiccy

 

Wnuczka:  „Jestem im wdzięczna”

Jedni moi dziadkowie mieszkają w Krakowie, a drudzy w Dębicy. Szanuję ich, bo nie wyobrażam sobie bez nich życia. Bardzo ich kocham, bo zawsze mają dla mnie czas. Dziadków, którzy mieszkają w Dębicy, choć rzadziej ich widuję, to też bardzo kocham. Dziadek, który mieszka w Krakowie przychodzi czasami do nas i opiekuje się mną i moim rodzeństwem. To świadczy o tym, że bardzo nas kocha i troszczy się o nas. A babcia gotuje nam pyszne obiady, gdy do niej przyjeżdżamy i często się z nami bawi. Jestem moim dziadkom bardzo wdzięczna.

Karolina Kuczaj


 

Wspomnienie, czyli…dziadek pokazał

Często przypomina się zabawna sytuacja dotycząca dziadka. Gdy byłem mały, pojechaliśmy z bratem na kilka dni do dziadków. Nudziło nam się, więc postanowiliśmy zrobić proce. Brakowało nam tylko kawałka skóry, aby zrobić uchwyt na kamień. Wpadły nam w oko nowe skórzane buty dziadka. Wycięliśmy z nich języki. Nie trzeba opisywać, co się działo, gdy zobaczyła to babcia: „jak przyjdzie dziadek, to wam pokaże”. Kiedy dziadek zobaczył, co się stało, to nam pokazał.... jak się robi proce. Później razem strzelaliśmy do celu.  

Teraz, mając swoje dzieci obserwujemy swoich rodziców, którzy występują w roli dziadków. Było dla nas szokiem, kiedy mama gotowała kilka dań, gdyż każdy z wnucząt miał ochotę na co innego. Ale tak właśnie jest z dziadkami, że oni są od rozpieszczania, a nam przypada rola wychowania. Jeśli chcemy, aby kiedyś w przyszłości nasze wnuki też nas szanowały, to musimy najpierw nauczyć tego nasze dzieci.

Justyna i Bogdan Packowie


Zadbać o dziadków

Mamy to szczęście mieć najlepszych dziadków na świecie. Rodzice są bardzo zapracowani, dlatego dziadkowie pomagają nam na tyle, ile mają sił (a mają ich wiele). Czasami zastanawiamy się, czy nie mają więcej energii niż my. Wracamy ze szkoły, pracy, uczelni zmęczeni, a w domu czeka na nas pyszny obiad ugotowany przez babcię, gdzieś się spieszymy, coś mamy załatwić – dziadziuś zawsze podwiezie i pomoże. Rodzice są odpowiedzialni za wychowanie dzieci, a dziadkowie są od rozpieszczania! Co nie znaczy, że wszystko przy dziadkach nam wolno.

Warto też dbać o swoich dziadków: poświęcić im trochę czasu, iść na spacer, zabrać do kina czy po prostu porozmawiać, bo przynajmniej tym możemy się im odwdzięczyć za to, co dla nas robią. Razem z siostrą uwielbiamy spędzać z nimi czas. Dziadek opowiada nam kawały, a babcia zawsze służy dobrą radą. Zawsze i w każdej sytuacji możemy na nich liczyć. Nawet nie chcemy wiedzieć co by to było, gdyby ich nie było...

Kinga i Justyna Biernat

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki