Logo Przewdonik Katolicki

Ubezpieczenie na życie

Janusz Stelmach
Fot.

Dzisiaj wiele osób zastanawia się, czy warto się ubezpieczać. Wartość ubezpieczenia na życie doceniamy dopiero wtedy, gdy dotknie nas jakaś tragedia.


 

 

Smutek spowodowany śmiercią bliskiej osoby, wypadkiem, ciężką chorobą dodatkowo pogłębiają spotykające nas problemy finansowe.

W przeszłości ubezpieczenie w zakładach pracy było obligatoryjne, a składkę automatycznie potrącano nam z pensji. Ponieważ składka nie była wysoka, a zakres ubezpieczenia szeroki, to w efekcie wypłata w przypadku zdarzenia objętego ubezpieczeniem też była znikoma. Sam podjąłem decyzję o rezygnacji z tego ubezpieczenia po narodzinach starszej córki. Wysokość wypłaconego świadczenia była niższa od sumy składek zapłaconych przez cały rok.

 

 

Szyte na miarę

Czytając ogólne warunki ubezpieczeń, każdy chciałby ubezpieczyć się w jak największym zakresie. Ubezpieczając się w ten sposób, musimy liczyć się, że będzie nas to drogo kosztować, a jeśli składka jest niska, równie niska będzie wypłata w razie wystąpienia zdarzenia. Jaką wartość będzie miała dla nas wypłata 500 zł, jeśli np. specjalistyczne leczenie stwierdzonej choroby kosztuje setki tysięcy złotych?

Ubezpieczenia oferowane dotychczas w zakładach pracy oferują często też wypłatę w razie śmierci teściów. W opinii wielu osób (w tym też dla mnie) teściowie są źródłem nieocenionej pomocy i w razie śmierci dotkliwie odczuwają ich brak. Oczywiste jest, że takie ubezpieczenie nie jest potrzebne komuś, kto jest stanu wolnego. Niestety, zawierając ubezpieczenie w pracy, również ponosimy koszty z tym związane.

Wybierając ubezpieczenie, warto zastanowić się, co i kogo chcemy ochronić.

Rozważmy następującą sytuację: w rodzinie dochody uzyskuje tylko ojciec, dodatkowo dom, w którym mieszka rodzina, został zakupiony za kredyt hipoteczny.

W przypadku jego choroby i długotrwałej niezdolności do pracy rodzina zostaje pozbawiona dochodów na bieżące utrzymanie i jednocześnie nie ma środków na spłatę kredytu, za który został zakupiony dom. W tym konkretnym wypadku śmierć rodziców, ojca lub matki rodziny, czy narodziny kolejnego potomka nie zachwieją podstawami finansowymi. Nie warto więc ponosić kosztów ubezpieczenia z tym związanych. Warto jednak zapłacić nawet kilkaset złotych miesięcznie, by w razie kilkuletniej choroby ojca mieć środki na życie i spłatę kredytu.

 

 

 

Pomyśl o swoim hobby

Zawierając jednak to ubezpieczenie, musimy dokładnie przeczytać warunki ubezpieczenia, które ograniczają odpowiedzialność towarzystwa ubezpieczeniowego. Lista tych wyłączeń bywa bardzo długa. Nie mam na myśli tak oczywistych kwestii jak śmierć w wyniku prowadzenia pojazdu po spożyciu alkoholu lub po przedawkowaniu narkotyków. Jednak musimy też zwrócić uwagę na uprawianie różnych sportów ekstremalnych, tak ostatnio popularnych. Jeśli decydujemy na się nurkowanie lub uprawianie sportów spadochronowych, motorowych, lotniczych czy skoków na linie, to należy pomyśleć o dodatkowej polisie na konkretną imprezę. Standardowa polisa na życie nie przewiduje wypłaty świadczenia w przypadku wystąpienia kalectwa lub śmierci w wyniku takiego wypadku.

Podejmując decyzję o ubezpieczeniu na życie, musimy pamiętać, że wysokość składki rośnie wraz z upływem lat. Wynika to z faktu, że dla osób starszych ryzyko wystąpienia choroby czy śmierci jest wyższe. Dla osób kontynuujących wcześniej zawarte ubezpieczenie wartość tej składki nie rośnie tak znacząco jak dla osób zawierających nowe ubezpieczenie.

Przed zawarciem ubezpieczenia każdorazowo dokonywane jest badanie lekarskie. W tym konkretnym przypadku jest to zabezpieczenie ze strony zakładu ubezpieczeń, chcącego uniknąć ponoszenia wypłaty świadczeń za ryzyko (np. chorobę), które wystąpiło jeszcze przed zawarciem ubezpieczenia. Często zdarza się, że ubezpieczający nie wie, że jest już chory, i oświadcza przed towarzystwem ubezpieczeń, zgodnie z posiadaną wiedzą o swoim zdrowiu. Ubezpieczenie polega jednak na ochronie ryzyka, które ma dopiero wystąpić.

 

 

 

Razem z dziećmi

Rodzice myślą o dzieciach. Otaczamy je opieką i staramy się stworzyć jak najlepsze warunki dla ich rozwoju. W przypadku choroby nie szczędzimy czasu i pieniędzy, by jak najszybciej powróciły do zdrowia. Niestety wraz z rozwojem współczesnej medycyny ponosimy coraz wyższe koszty leczenia. Często decyzję o podjęciu kosztownego leczenia trzeba podjąć w ciągu kilku minut.

W tym konkretnym przypadku w ramach jednej polisy można połączyć ubezpieczenie życia i zdrowia rodziców i kosztów leczenia dzieci. Można określić, jakie konkretne choroby mogą zostać objęte leczeniem, szeroki katalog schorzeń znacznie zwiększyłby koszty ubezpieczenia, nie warto natomiast ubezpieczać się od tych, których koszt leczenia nie jest wysoki i rodzina jest w stanie uregulować poniesione koszty w ramach posiadanego budżet domowego.

Obecnie standardowo w ramach ubezpieczenia dodatkowo otrzymujemy możliwość oszczędzania środków na funduszu inwestycyjnym. Środki gromadzone w ten sposób nie są może duże, zbierane jednak przez lata mogą stanowić istotne wsparcie po przejściu na emeryturę. Z tego funduszu pokrywane są też składki, gdy wskutek przejściowych problemów finansowych nie zostały uregulowane bieżące raty ubezpieczenia.

 

 

Trudna decyzja

Na koniec warto wspomnieć też o ubezpieczeniach turystycznych. Jest to szczególny rodzaj ubezpieczenia na życie. W zależności od wybranej opcji możemy ubezpieczyć ryzyko utraty bagażu czy po prostu doraźnego leczenia za granicą. Często nawet drobne zabiegi, których koszt w kraju pokrywa Narodowy Fundusz Zdrowia, za granicą są znacznie droższe. Bardzo ważne jest więc zawarcie ubezpieczenia, nawet jeśli decydujemy się na kilkudniowy wyjazd na narty.

Ubezpieczenie na życie należy do najtrudniejszych umów o charakterze finansowym zawieranych przez każdego z nas. Nie obawiajmy się pytać, jeśli mamy wątpliwości. Spotkajmy się z przynajmniej dwoma agentami różnych zakładów ubezpieczeń. I przede wszystkim czytajmy dokładnie to, co podpisujemy, szczególnie w zakresie wyłączeń odpowiedzialności towarzystwa. Niestety, bardzo często zdarza się, że ubezpieczeni przekonani są, że ich polisa ubezpieczeniowa obejmuje szeroki zakres ubezpieczenia, że nadal są chronieni, podczas gdy faktycznie narażają się na ryzyko, którego polisa nie obejmuje.

Warto więc mieć takiego agenta ubezpieczeniowego, z którym będziemy mogli się spotkać przynajmniej raz w roku. Na taką rozmowę powinno się poświęcić czas. Nasze potrzeby ubezpieczeniowe z czasem zmieniają się, z pewnych opcji możemy zrezygnować, inne warto rozszerzyć. W przypadku ubezpieczeń od naszej zapobiegliwości uzależniony jest los naszej rodziny.

 

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki