Logo Przewdonik Katolicki

Oszczędzać czy pobudzać. Dylematy Niemiec i Francji

Janusz Stelmach
Fot.

Na postawione w tytule pytanie przywódcy największych krajów Unii Europejskiej muszą odpowiedzieć wspólnie. Niestety, jak to często bywa, przekonania polityków są zwykle elastyczne i uzależnione od sytuacji we własnym kraju.

  

 Ostatecznie to wyborcy określą, kto dalej będzie decydował o losach budżetu państwa, a kto będzie mógł jedynie komentować decyzje przeciwnika politycznego. François Hollande nie zapomina, że o porażce Sarkozy’ego zdecydowało koncentrowanie się  prezydenta na sprawach europejskich pomimo  narastających problemów krajowych. Socjalista Hollande przekonał wyborców, że drastyczne oszczędności nie są tak bardzo konieczne, a jednocześnie większym ryzykiem od dziury budżetowej jest recesja. Ostatecznie nowy prezydent nie będzie spłacał długu państwa ze swoich pieniędzy, a w ciągu pięciu lat, bo tyle trwa kadencja prezydenta we Francji, wiele rzeczy może się wydarzyć. Po wygranych wyborach Hollande, mając świadomość, że budżet świeci pustkami, skutecznie odwraca uwagę narodu od problemów finansowych, skupiając się na kwestiach związków partnerskich i eutanazji.

Sytuacja Merkel jest zgoła odmienna. W czasach, gdy mogła liczyć na wsparcie Sarkozy’ego, jej głos był decydujący w sprawach europejskich, ale od czasu wyboru Hollande’a zmieniło się coś więcej. Niemcy (podobnie jak obywatele innych krajów północnej Europy), nie chcą już dokładać się do budżetu Grecji. Dzisiaj wiemy, że gospodarka Grecji będzie się kurczyć, więc kasy w budżecie wystarcza tylko na bieżące potrzeby, brakuje jej natomiast na obsługę długu. Niemiecki wyborca widzi więc, że bankructwo Grecji jest prawdopodobne i to pomimo wpompowania w budżet Grecji olbrzymich pieniędzy. Nikt już w Berlinie nie wspomina, że ratując Grecję, Niemcy pomagali przede wszystkim swoim bankom, którym groziły spore problemy. Przeciągając ewentualne bankructwo, banki miały czas, żeby zgromadzić konieczne kapitały na pokrycie ewentualnych strat.  

 

Pełne teksty artykułów "Przewodnika Katolickiego" w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki