Święty poliglota. Wawrzyniec z Brindisi

Pod koniec marca Benedykt XVI przypomniał życie i dzieło tego włoskiego kapucyna, przywołując wspomnienie uroczystego przyjęcia, jakie zgotowano mu w 2008 r. w Brindisi, czyli w miejscu narodzin św. Wawrzyńca.
Czyta się kilka minut

 

Ten wybitny kaznodzieja uświadamiał wszystkim potrzebę życia zgodnego z zasadami wiary. Zasłynął jako obrońca wiary katolickiej w dobie reformacji. W swojej katechezie Ojciec Święty powiedział m.in.: „Sukces, jakim cieszył się Wawrzyniec, pomaga nam zrozumieć, że także dziś, rozwijając z tak wielką nadzieją i entuzjazmem dialog ekumeniczny, konfrontacja z Pismem Świętym, odczytywanym w Tradycji Kościoła, stanowi element niezbędny, o fundamentalnym znaczeniu”. Papież wskazał także na jego bogate życie duchowe jako wzorzec dla kapłanów, którzy powinni unikać niebezpieczeństwa aktywizmu.

Naprawdę nazywał się Giulio Cesare, czyli Juliusz Cezar, a imię Wawrzyniec przyjął dopiero w zakonie. Urodził się 22 lipca 1559 r. w Brindisi nad Adriatykiem, jako syn Wilhelma Russo i Elżbiety Masella. Po śmierci ojca trafił do małego seminarium franciszkańskiego. Kiedy w 1574 r. zmarła jego matka, udał się do stryja, który był kapłanem w Wenecji. Rok później wstąpił do klasztoru kapucynów i przywdział habit, a w 1582 r. przyjął święcenia kapłańskie. Wkrótce dał się poznać jako człowiek o niepospolitych uzdolnieniach intelektualnych, a także poliglota, władający wieloma językami. A poznał ich sporo, zarówno starożytne – łacinę, grekę, aramejski, chaldejski, hebrajski i syriacki – jak i  nowożytne, m.in.  francuski, włoski czy niemiecki. Niebawem został profesorem teologii w Wenecji. W zakonie sprawował godność mistrza nowicjatu i prowincjała, a pomiędzy 1602 a 1605 r. - generała kapucynów. Odwiedził wtedy, w ciągu trzech lat, wszystkie klasztory kapucyńskie, aby zachęcić mnichów do ściślejszego przestrzegania reguły. Jako człowiek o wyjątkowym autorytecie moralnym był cenionym doradcą w rozmaitych misjach dyplomatycznych. Podejmował je zarówno na życzenie Stolicy Apostolskiej, jak i władców różnych państw. I tak np. na polecenie Klemensa VIII udał się w 1592 r. do Ferrary, aby nawracać Żydów, a w 1601 r. – podczas wojny z Turkami – poprowadził, z krzyżem w ręku, armię na bitwę pod Białogrodem. W 1606 r. w Czechach bronił wiary, zabiegając o nawrócenie husytów i protestantów, a potem zorganizował koalicję Ligi Świętej przeciw Unii Protestanckiej. Zmarł w 1619 r., kanonizowano go w 1881 r., a w 1959 r. został ogłoszony przez Jana XXIII doktorem Kościoła.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 22/2011