Trzy drogi

Mówi się czasem, że modlitwa, post i jałmużna to trzy drogi do Boga i drugiego człowieka. Może warto je teraz wyprostować?
Czyta się kilka minut

POST pomaga zrozumieć, co jest najważniejsze

Marta Pająk – studentka Uniwersytetu Jagiellońskiego

– Poszczę w każdy piątek, nie jedząc mięsa i nie uczestnicząc w imprezach rozrywkowych.

Podejmuję również postanowienia w Wielkim Poście, np. rezygnuję z jedzenia słodyczy

i oglądania ulubionego serialu. Uważam, że post pomaga nam zrozumieć, co jest dla nas

naprawdę ważne i w jakim stopniu jesteśmy wierni Panu Bogu. Jeśli udaje się wypełnić

postanowienie, to taki sukces pozwala dostrzec, że współpracując z łaską Bożą, jesteśmy

zdolni pokonywać swoje słabości, a także pokazuje, że jeśli nasze plany są zgodne z wolą

Bożą, to On pomaga nam je wypełniać.

Myślę, że post rozumiany jako powstrzymywanie się od spożywania mięsa w piątki nie

jest już powszechnie przestrzegany, a nawet jeśli, to bardziej zwyczajowo niż ze względu

na jego wymiar duchowy. Czasem słyszymy też o „poście” w kontekście modnych diet

oczyszczających, z pominięciem jakichkolwiek religijnych odniesień. Mimo to, moim

zdaniem Wielki Post zachował swój duchowy charakter. Nabożeństwa Drogi Krzyżowej czy

rekolekcje zachęcają do zatrzymania się w natłoku codziennych spraw i zastanowienia, jaka jest prawdziwa wartość tego, co wypełnia nasze dni, a wielkopostne wyrzeczenia są okazją do

pracy nad sobą i doświadczenia Bożej łaski.

JAŁMUŻNA – niemodne słowo

Ks. proboszcz Stanisław Święciak, par. św. Brata Alberta w Mnikowie

– Co to jest jałmużna postna? Kościelna skarbonka, wyciągnięta dłoń, na której ktoś położy monetę albo przejdzie udając, że nie widzi…

Słowo, które kojarzy się z litością, zależnością, pogardą. Słowo, które staje się dziś „niemodne”. Pan Jezus wspomina wiele razy o obowiązku dawania jałmużny, jej motywem jest miłość Boga, która urzeczywistnia się w miłości bliźniego. „Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili” (Mt 25, 41). Jałmużna powinna być darem serca, szczerym i bezinteresownym. Wtedy wzbogaca tego, który ją otrzymuje, ale i tego, który ją daje. Nie powinna ograniczać się tylko do dzielenia się dobrami materialnymi. Jałmużna powinna być darem z siebie, z wartości, które posiadasz, z twojej mądrości, dobroci, twojego czasu. W Wielkim Poście powiedz częściej spotkanemu człowiekowi: „Dobrze wyglądasz”, „Świetnie to zrobiłeś”. Słuchaj uważnie tego, co mówi, pozwól mu dokończyć, zapytaj o zdrowie jego i bliskich i nie rób wrażenia, że się spieszysz. Zawsze patrz w oczy mówiącego do ciebie, a często zobaczysz w nich wiele szczęścia, które ty sprawiłeś. Wiele grzechów będzie ci odpuszczone…

Dzięki MODLITWIE uzdrowiony z pornografii

Kamil Orlicki – student Uniwersytetu Rolniczego

– Modlitwy nigdy nie uważam za nudną. Choć jest ryzyko, że człowiek popadnie w rutynę. Jeśli jednak pozwolimy, żeby to Bóg się w nas modlił, to nie ma mowy o jakimś ryzyku. Gdy myślę o modlitwie w kategoriach „muszę”, to staje się ona monotonna.

Jako mężczyzna lubię, gdy modlitwa jest urozmaicona. Dlatego lubię się modlić podczas spacerów. Pomaga mi też głośna modlitwa, w której spontanicznie wielbię Boga. Codziennie towarzyszy mi Różaniec i wcale nie potrzebuję jakiś „specjalnych” modlitw. Często zapisuję swoje myśli na modlitwie, spisuję to, jak Bóg działa w moim życiu danego dnia oraz to, co usłyszę ważnego od jakiejś osoby czy przeczytam w Biblii.

Co miesiąc biorę udział we Mszy św. w Bielsku-Białej, po której jest modlitwa wspólnotowa o uzdrowienie zarówno fizyczne, jak i duchowe. Właśnie tam trzy lata temu doznałem całkowitego uzdrowienia z ciężkich grzechów. Modliłem się o wyzwolenie z pornografii i grzechu masturbacji. Po chwili usłyszałem, gdy jeden z prowadzących modlitwę powiedział: „Bóg przychodzi teraz do osoby, która nie radzi sobie z grzechem masturbacji”. Potem te problemy zniknęły całkowicie z mojego życia.

 P. Piwowarczyk

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 11/2011