Degustacja blinów z jogurtem, śmietaną i powidłami oraz występy chórów wpisały się w IV Biesiadę Kulturalną „Bliny”, która odbywała się w Bydgoszczy.
Organizatorami niecodziennego wydarzenia byli: parafia prawosławna św. Mikołaja w Bydgoszczy, Wydział Kultury Urzędu Miasta Bydgoszczy oraz Bydgoska Szkoła Wyższa.
Tradycja sprzed 90 lat
Inicjator spotkań Stefan Pastuszewski podkreślił, że znaczną część parafii prawosławnej w okresie międzywojennym stanowili Rosjanie związani z arystokracją, ale także jeńcy wojny polsko-bolszewickiej, którzy opuścili obozy i żyli w bardzo trudnych warunkach. – Arystokraci organizowali się, by im pomagać. W okresie karnawału przygotowywano płatną uroczystość kulturalno-kulinarną, a dochód przeznaczano dla tych potrzebujących. Chciano w ten sposób także popularyzować kulturę. Ostatnie takie spotkanie odbyło się w 1939 r., a my cztery lata temu je wznowiliśmy – podkreślił.
Wielu przybywających na biesiadę uważa, że jest to chęć podarowania drugiemu czegoś, co jest dobre. Dlatego środowisko prawosławne pragnie ofiarować swoją przebogatą kulturę, w tym kulinarną tradycję. – Jako katolik zawsze martwiłem się, że w Bydgoszczy jest tyle chrześcijańskich wspólnot tak mało znanych. Dzisiaj to bogactwo prezentujemy. Zainteresowanie jest zawsze ogromne. Widzimy, jak bardzo jest to potrzebne – dodał Stefan Pastuszewski.
Wzajemne wzbogacenie
Impulsem do pierwszego spotkania stały się obchody 25-lecia poświęcenia cerkwi prawosławnej w Bydgoszczy. – Uczty kulinarno-kulturalne w międzywojniu miały na celu wspomóc drugiego człowieka. Działo się to w okresie kończącym karnawał. Wszystko było ściśle związane z kalendarzem liturgicznym Kościoła prawosławnego. Był to ostatni tydzień przed Wielkim Postem, a więc czas, kiedy kończymy spożywanie produktów mięsnych. Karmimy się tylko potrawami nabiałowymi. Stąd te wspaniałe bliny – powiedział proboszcz parafii prawosławnej św. Mikołaja w Bydgoszczy ks. Jarosław Dmitruk.
Obecny referent ds. ekumenizmu w diecezji bydgoskiej ks. Krzysztof Panasiuk podkreślił, że kultura zawsze scala ludzi. – To co piękne, może wzruszać serca zarówno katolika, protestanta, jak i prawosławnego. Śpiewy cerkiewne niosą w sobie wiele wartości – nie tylko estetycznych, ale także duchowych. I sama obecność tylu ludzi świadczy o tym, że coś takiego jest potrzebne i bardzo nas łączy – powiedział kapłan.
Bliny, których każdy mógł spróbować, są najczęściej przygotowywane z mąki pszennej i gryczanej. – Zjedzenie zaledwie kilku blinów powoduje, że człowiek czuje się syty. Składniki, takie jak mąka pszenna, mąka gryczana, drożdże, mleko, odrobina masła powodują, że są bardzo odżywcze. Ja jestem zwolenniczką jedzenia blinów na słodko. Są jednak tacy, którzy spożywają je z kawiorem czy śmietaną – powiedziała Tamara Samsonowicz.
W programie zaplanowano również koncert Chóru Kameralnego Bydgoskiej Szkoły Wyższej oraz Chóru Parafii Prawosławnej „Oktoich” z Wrocławia.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













