Kosmos

W Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi (Kol 1, 16)
Czyta się kilka minut

 “W Nim zostało wszystko stworzone: i to, co w niebiosach, i to, co na ziemi” (Kol 1, 16)

 

Wszechświat nazywany jest w Biblii “niebem i ziemią”. Grecki termin kósmos pojawia się w Nowym Testamencie w różnych znaczeniach, które postaramy się sprecyzować poniżej. Teraz natomiast ogarniemy spojrzeniem wszechświat, który wyszedł z rąk Stwórcy w tygodniu stworzenia (Rdz 1) ukazanym na wzór hebrajskiego tygodnia liturgicznego. Po sześciu dniach roboczych wprowadzał on szabat odpoczynku, będący dla Boga znakiem wieczności, podczas gdy pozostałe dni wskazują na historyczny czas człowieka i stworzenia. W świecie biblijnym występują dwie podstawowe relacje. Z jednej strony jest to zależność od Stwórcy, a z drugiej uznanie człowieka za centrum, szczyt stworzenia i przedstawiciela Boga w świecie stworzonym, wicekróla, który często, niestety, staje się tyranem w swej przewrotnej i zranionej wolności.

W świecie stworzonym można odnaleźć ślady jego Stwórcy: “z wielkości i piękna stworzeń poznaje się przez podobieństwo ich Sprawcę” (Mdr 13, 5). Dlatego człowiek w obliczu cudu wszechświata przeczuwa tajemnicę objawienia: “Niebiosa głoszą chwałę Boga, dzieło rąk Jego nieboskłon obwieszcza. Dzień dniowi głosi opowieść, a noc nocy przekazuje wiadomość. Nie jest to słowo, nie są to mowy, których by dźwięku nie usłyszano; ich głos się rozchodzi na całą ziemię i aż po krańce świata – ich mowy” (Ps 19, 2-5). Człowiek jest tym, który udziela głosu całemu stworzeniu w chórze pochwalnym śpiewanym Stwórcy (Ps 148). Przed nim rozpościera się cała natura, którą ma on obowiązek “uprawiać i doglądać” (Rdz 2, 15).

Biblijna kosmologia jest oczywiście wpisana w swój czas i nie stanowi przedmiotu nauczania, które  słowo Boże chce nam przekazać dla naszego zbawienia. Postrzegała ona ziemię jako platformę opartą na kolosalnych filarach, zawieszoną nad chaotyczną wodną otchłanią, będącą znakiem ograniczeń i nicości. Nad nią wznosiła się swego rodzaju metalowa czasza, niebo, na którym zawieszone były “duże ciała jaśniejące” słońca i księżyca, ale również gwiazdy, i w którym otwierały się zasuwy, by spuścić wody z cystern obłoków. Świat-kósmos (słowo to samo w sobie oznacza coś “poukładanego” i harmonijnego) w Nowym Testamencie wykracza jednak poza zwykłą fizyczną rzeczywistość, którą Chrystus przecież kocha i często opisuje w przypowieściach i mowach.

Świat-kósmos jest pojmowany przede wszystkim w sensie historycznym i łączy się z ludźmi i ze złem, które zamieszkuje historię. To prawda, że Bóg kocha kósmos i chce go zbawić, zsyłając swego Syna (J 3, 16-17), ale świat okazuje się nieprzyjazny Bogu. Pozwala panować “księciu tego świata”, którym jest szatan, przystosowuje się do wiedzy alternatywnej wobec Ewangelii, nie uznaje Chrystusa, tak że przeciwstawia się Mu aż do doprowadzenia Go na krzyż. Jednakże w Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym Chrystusie Bóg jedna kósmos z sobą samym; Jezus ukazuje się jako światłość świata; jest Barankiem, który gładzi grzechy świata i daje życie dla zbawienia świata. Kósmos nie jest już zatem tylko naszym “kosmosem”, lecz ludzkością w jej historii grzechu i zbawienia.


Złoczyńca - dwaj kakourgoi, z greckiego “złoczyńcy”, wiszący na krzyżach obok Jezusa, przedstawiani są zazwyczaj jako “łotrzy”, czyli pospolici przestępcy. W rzeczywistości tym terminem określano też buntowników przeciw rzymskiej władzy politycznej. Dlatego można by traktować ich jako “zelotów”, czyli hebrajskich rewolucjonistów wraz z Jezusem skazanych na śmierć z powodów politycznych.

Ocet - w rzeczywistości octem nazywano też lekkie wino o kwaśnym smaku spożywane przez ubogą warstwę ludności. Ofiarowanie Jezusowi octu postrzegane jest przez Mateusza (27, 48) i Marka (15, 36) jako współczujący gest zaspokojenia pragnienia, natomiast jako drwina z Ukrzyżowanego przez Łukasza (23, 36) i Jana (19, 28). Czynią oni aluzję do Ps 69, 22, gdzie trucizna i ocet zostają podane sprawiedliwemu cierpiącemu przez swych przewrotnych nieprzyjaciół.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 47/2010