Logo Przewdonik Katolicki

Co potrafi noworodek?

Bogna Białecka
Fot.

Gdy patrzę na swoją tygodniową córeczkę, kojarzy mi się ona z laleczką czy kotkiem. Jest naprawdę urocza, ale tylko pije mleko i śpi. Z niecierpliwością czekam na moment, gdy w tej ślicznej główce zacznie się coś dziać, kiedy pojawi się jakieś pierwsze inteligentne spojrzenie...Agnieszka

 

Gdy patrzę na swoją tygodniową córeczkę, kojarzy mi się ona z laleczką czy kotkiem. Jest naprawdę urocza, ale tylko pije mleko i śpi. Z niecierpliwością czekam na moment, gdy w tej ślicznej główce zacznie się coś dziać, kiedy pojawi się jakieś pierwsze inteligentne spojrzenie...

Agnieszka

 

Noworodki spędzają większość czasu, śpiąc i pijąc mleko, tak więc opieka nad nimi może wydawać się serią mechanicznych zadań. Mimo to wszystko, co robimy w pierwszych miesiącach życia dziecka, ma o wiele głębsze znaczenie, niż się wydaje na pierwszy rzut oka. Nawet jeśli mama jest zbyt zmęczona, by to zauważyć. 

W przeszłości zakładano, że mózg noworodka jest na tyle prymitywny, że nic istotnego się w nim nie dzieje. Dziś dzięki rozwojowi nauki wiemy, że to nieprawda. Dzieci rodzą się z umiejętnościami społecznymi, pozwalającymi im identyfikować głosy i twarze bliskich osób i komunikować się. Co więcej – w trzecim trymestrze ciąży oraz pierwszych miesiącach życia następuje najszybszy rozwój intelektu. Gdyby ktoś utrzymał to tempo rozwoju, w wieku 5 lat miałby w głowie całą encyklopedię.

Przypomina mi się moment drugiego szczepienia w życiu Jagódki. Gdy zobaczyła panią, która poprzednio wykonywała zastrzyk, wybuchła płaczem. Pielęgniarka była zdania, że córeczka  reaguje stresem na nową sytuację. Ja jednak miałam wrażenie, że rozpoznaje tę konkretną twarz.

 

Co widzą noworodki? Co lubią oglądać?

Może się wydawać, że noworodki niczego nie widzą. Ich wzrok jest zamglony, a jedynym co budzi  zainteresowanie jest intensywne źródło światła. Jednak to tylko pozory – noworodki widzą dobrze, ale na krótki dystans – taki jak odległość między buzią dziecka a twarzą mamy, gdy je karmi.  Dzięki odkryciu tego faktu można było sprawdzić, na co noworodki lubią patrzeć. Okazało się, że lubią oglądać twarze, ale wolą prawdziwe od narysowanych. Co więcej, mają konkretne preferencje – wolą twarze z otwartymi oczyma i uśmiechające się. Nie lubią wyrażających zaniepokojenie. Nie podobają się im też osoby unikające kontaktu wzrokowego, patrzące gdzieś w bok lub mające przymknięte oczy.

Jest dość oczywiste, że maluchy wolą oglądać twarz mamy niż obcej osoby. Jak szybko uczą się rozpoznawać wygląd mamy? Może trudno w to uwierzyć, ale już 12 godzin po urodzeniu noworodki odróżniają twarz mamy od obcej osoby! Naukowcy chcieli mieć pewność, że maluchy reagują wyłącznie na widok twarzy, a nie np. znajomy zapach czy rytm serca. Podczas eksperymentu pokazywano dzieciom nagranie wideo, na którym pojawiała się buzia mamy lub obcej osoby. Niemowlęta zdecydowanie wolały patrzeć na twarz matki.

Kolejnym dowodem na zdolności intelektualne noworodków jest umiejętność rozpoznawania emocji.  W pewnym eksperymencie dzieci mające mniej niż cztery dni obserwowały twarze swoich mam. Uśmiechały się one do nich, gruchały im itp. W ustalonej chwili kobiety przybierały wyćwiczony wcześniej, neutralny, pozbawiony  emocji wyraz twarzy, dzieci odwracały wzrok i wykonywały nerwowe ruchy ciała.  Obojętność rysująca się na twarzy matki wywoływała niepokój.

 

Czy noworodek rozpoznaje mowę?

Już od piątego miesiąca ciąży maluchy słyszą, co dzieje się nie tylko w brzuchu mamy, ale też na zewnątrz. Badania przeprowadzone na noworodkach potwierdziły rzecz oczywistą –  dzieci wolą nagranie głosu mamy od nagrania głosu obcej kobiety. Udowodniono również, że noworodki rozpoznają swój ojczysty język! Czterodniowym dzieciom emitowano nagrania tej samej historyjki opowiadanej w dwóch językach. Maluchy zdecydowanie wolały język, którym mówiła na co dzień ich mama. W innym eksperymencie noworodki słuchały nagrań głosu mamy mówiącej w języku ojczystym (hiszpańskim)  lub obcym. Gdy słyszały mamę mówiącą w obcym języku, stawały się niespokojne, co więcej – wolały głos obcej kobiety mówiącej po hiszpańsku niż mamy mówiącej w obcym języku!

Badacze zauważyli, że w każdej kulturze mamy mówią do niemowląt w bardzo specyficzny sposób.  Jest to mowa wolniejsza, bardziej melodyjna, pełna powtórzeń. Mamy używają też wyższego niż normalnie tonu głosu i uśmiechają się, mówiąc do swoich dzieci. Określa się to mianem „mowy matczynej”  (ang. baby talk).  Taki  sposób mówienia sprawia, że dzieciom łatwiej zrozumieć emocje i szybciej uczą się mowy. W pewnym eksperymencie dwudniowym noworodkom emitowano nagrania „mowy matczynej” albo normalny, właściwy dorosłemu sposób mówienia.  Gdy malec zwracał głowę do głośnika, odtwarzano nagranie, gdy ją odwracał – wyłączano.  Okazało się, że maluchy  zdecydowanie chętniej wolały  słuchać „mowy matczynej”.

Emocje społeczne u noworodków

Eksperyment, który poprowadzili  Andrew Meltzoff i Keith Moore, był bardzo prosty. Noworodki (od malucha urodzonego zaledwie godzinę temu do trzydniowego) oglądały nagrania wideo mam robiących miny, np. pokazujących język lub otwierających usta. Ku zdziwieniu wielu osób noworodki starały się naśladować matczyne miny. Jednak naśladowanie min to nie wszystko!  Każdy, kto był na oddziale noworodkowym w szpitalu, wie, że gdy jeden maluch zaczyna płakać, natychmiast płaczą  inne dzieci. Czy jest to tylko reakcja na nieprzyjemny hałas?  Noworodkom podczas kolejnego eksperymentu emitowano odgłosy hałasu albo płaczu – własnego lub innego dziecka. Maluchy najczęściej zaczynały płakać, gdy słyszały inne płaczące dzieci. Rzadziej – gdy słyszały hałas. Nie reagowały na nagranie własnego płaczu. Zdaniem naukowców świadczy to zarówno o początkach zdolności wczuwania się w emocje innych osób, jak i rozpoznawania samego siebie.  Było to dużym zaskoczeniem. Do tej pory bowiem powszechnie uważano, że dzieci zaczynają mieć poczucie „ja” dopiero  ok. 10. miesiąca życia.

 

Co to dla nas oznacza?

Przytoczone wyżej wyniki badań to tylko kilka wybranych eksperymentów z setek istniejących. Pokazują, że jesteśmy istotami społecznymi, wrażliwymi na zachowania i emocje innych ludzi, a wrażliwość ta kształtuje się już w brzuchu mamy. Dlatego opieka nad noworodkiem wykracza poza prostą funkcję karmienia i zmiany pieluch. „Rozmawianie” z maluchem, przytulanie go, patrzenie w oczy, strojenie min, uspokajanie, kołysanie, śpiewanie – to wszystko ma ogromne znaczenie dla rozwoju dziecka.

Może być to dla zmęczonej, niewyspanej i przejętej odpowiedzialnością świeżo upieczonej mamy wielką pociechą. Wszystko, co robisz, jest dla dziecka bardzo ważne, nie tylko dla jego fizycznego przetrwania, ale również społecznego i intelektualnego rozwoju.

Dzięki postępowi techniki możliwe jest coraz dokładniejsze badanie funkcjonowania noworodków, a także dzieci jeszcze nienarodzonych.  Kto wie, jakie odkrycia przyniesie nam niedługa przyszłość?

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki