Logo Przewdonik Katolicki

Misyjne spotkanie

Monika Białkowska
Fot.

Spotkanie z prymasem Polski, prezentacja materiałów duszpasterskich, spotkanie z misjonarką i wymiana doświadczeń to najważniejsze elementy XVII Archidiecezjalnego Spotkania Misyjnego dla dekanalnych referentów i animatorów misyjnych, które odbyło w sobotę 16 października w Gnieźnie.

Spotkanie z prymasem Polski, prezentacja materiałów duszpasterskich, spotkanie z misjonarką i wymiana doświadczeń – to najważniejsze elementy XVII Archidiecezjalnego Spotkania Misyjnego dla dekanalnych referentów i animatorów misyjnych, które odbyło w sobotę 16 października w Gnieźnie.

 

W spotkaniu wzięli udział prymas Polski abp Józef Kowalczyk oraz bp Bogdan Wojtuś. Prymas powitał zebranych, wspominając, jak to sam miał okazję wielokrotnie wręczać w Gnieźnie krzyże misyjne, będąc nuncjuszem apostolskim w Polsce. Przypomniał również padające w Gnieźnie wyznania kard. Vlka o tym, że Polska ma u Czechów dług wdzięczności za św. Wojciecha, który z tego kraju wyszedł – i że go „spłaca”, wysyłając teraz swoich misjonarzy do Czech. - To piękne świadectwo tego, że świętowojciechowy duch misyjny jest wciąż żywy – mówił prymas. – Ale jeśli mówimy o pracy ewangelizacyjnej, to myślimy zwykle o dalekich krajach. To jest prawda, ale prawda niepełna. Waszej pracy  potrzeba również w naszej szerokości geograficznej, potrzeba jej w naszej diecezji. Na kim innym, jeśli nie archidiecezji gnieźnieńskiej, wyrosłej na dziedzictwie pierwszego misjonarza, św. Wojciecha, spoczywa szczególny obowiązek, aby troszczyć się o nową ewangelizację?

 

Tradycje krzyży

Podczas spotkania referentów odbyła się również promocja książki ks. dr Franciszka Jabłońskiego „Tradycje gnieźnieńskich krzyży misyjnych”. W książce przedstawiona została historia wręczania krzyży misyjnych, począwszy od roku 1979, kiedy to z rąk papieża Jana Pawła II odebrało je 12 werbistów, aż do okresu od 1998 r. do dziś, kiedy to krzyże misjonarzom wręcza nuncjusz apostolski w Polsce. W opracowaniu znalazły się również przemówienia do misjonarzy, relacje ze świętowojciechowych odpustów, podczas których misjonarze rozsyłani są do różnych miejsc w świecie, a także niepublikowane wcześniej przesłanie Jana Pawła II do kleryków, zgromadzonych w Rezydencji Arcybiskupów Gnieźnieńskich oraz XII-wieczne modlitwy z dawnego święta Rozesłania Apostołów.

 

Kalendarze i materiały

Na spotkaniu ks. kan. Witold Chmielewski, referent misyjny z dekanatu wągrowieckiego, przedstawił zasadnicze myśli orędzia papieża Benedykta XVI na Światowy Dzień Misyjny. Zaprezentowano również kalendarz misyjny na rok 2011 oraz liturgiczne materiały na Tydzień Misyjny, stanowiące pomoc dla duszpasterzy i katechetów. Ważnym elementem spotkania było również świadectwo Barbary Szanieckiej, która od trzech lat wraz z mężem pracuje na misjach w Tanzanii.

 

Moc krzyża

- Wyjeżdżając do Afryki, nie chcieliśmy być wolontariuszami, ale właśnie misjonarzami, dlatego krzyże misyjne, które otrzymaliśmy w Gnieźnie, były dla nas tak bardzo ważne – mówiła Barbara Szaniecka. – Również w praktyce ten krzyż okazał się dla mnie bardzo ważny. Plemię, wśród którego żyjemy, ma zwyczaj wykonywania publicznych egzekucji na złodziejach bydła – tylko w ciągu jednego roku wykonano aż sześć takich egzekucji. Któregoś dnia usłyszałam charakterystyczny hałas za oknem i zobaczyłam, jak biegną, umazani błotem, pędząc przed sobą młodego człowieka. Wiedziałam: - Jest następny. W pierwszym odruchu pomyślałam:  „Nie należy się wtrącać w ich obyczaje”. Ale przecież to jest człowiek. Chwyciłam ze ściany krzyż, zerwałam jakiś kwiat i poszłam za nimi. Byli już na placu. Stanęłam z tyłu, podniosłam krzyż do góry i zaczęłam się modlić po polsku, nie podnosząc głosu. Zamilkli najpierw ci stojący blisko mnie, potem następni. Ktoś z przodu krzyknął: - Ale my musimy go zabić! – Macie policję i urzędy – odpowiedziałam i dalej się modliłam. Zabrali nieszczęśnika i poszli z nim w dół ulicy, a tłum się rozszedł. Potem się dowiedziałam, że go nie zabili. Od tamtego czasu nie było już żadnej egzekucji. Czy się bałam? Tak, bardzo się bałam. Ale to nie mój strach był najważniejszy.

 

Dzieła

Podczas gnieźnieńskiego spotkania referenci otrzymali również sprawozdanie z działalności Ogniska Misyjnego w Prymasowskim Wyższym Seminarium Duchownym w Gnieźnie oraz informacje na temat poszczególnych dzieł misyjnych: Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieciom, Papieskiej Unii Misyjnej, Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, Dzieła Pomocy Ad Gentes, MIVA, Centrum Formacji Misyjnej oraz Komisji Misyjnej Episkopatu Polski. Spotkanie referentów zakończyła modlitwa w intencji misji i nowych powołań misyjnych.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki