Logo Przewdonik Katolicki

Doświadczenie wspólnoty

Katarzyna Jarzembowska
Fot.

Z ks. dr. Mariuszem Kucińskim od 2008 r. proboszczem wspólnoty św. Mateusza Ewangelisty w Bydgoszcz, rozmawia Katarzyna Jarzembowska

Z ks. dr. Mariuszem Kucińskim – od 2008 r. proboszczem wspólnoty św. Mateusza Ewangelisty w Bydgoszcz, rozmawia Katarzyna Jarzembowska

 


 

Parafia obchodzi niemały jubileusz. Za co należy przede wszystkim podziękować Bogu?

- Jest to pierwszy z wielkich jubileuszy. Parafia jest bardzo młoda, podobnie jak osiedle, na którym się znajduje. Oczywiście 25-lecie sprzyja głębszej refleksji nad rozwojem życia wiary na tym terenie. To tysiące sakramentów małżeństwa, chrztu, bierzmowania i Pierwszej Komunii Świętej. Pragniemy dziękować dobremu Bogu za ten wspaniały rozwój wiary i Kościoła. Obecnie w parafii działa wiele wspólnot dziecięcych, młodzieżowych, dla osób niepełnosprawnych, dorosłych i rodzin. Jest również zespół charytatywny. W życie wspólnoty systematycznie zaangażowanych jest prawie pięćset osób. Wspólnie potrafimy się bawić, pomagać sobie, modlić się za siebie i kontynuować budowę kościoła. Po 25 latach jesteśmy dojrzałą wspólnotą, która dziękuje Bogu za tak wspaniały rozwój.

 

To pierwsza parafia w diecezji, której jest Ksiądz proboszczem. Dwa lata to krótki czas, ale na pewno zdążył Ksiądz poznać ludzi, którzy tworzą tę wspólnotę. Jak postrzegają oni Kościół? Czy chcą się angażować w życie Kościoła? Jakie aspekty wymagają jeszcze dopracowania?

- Tak, to moja pierwsza „proboszczowska” parafia. Stanowi ją społeczeństwo wielkomiejskie, więc panuje tu duża anonimowość. Ludzie są często samotni ze swoimi problemami, nie potrafią sobie z nimi poradzić. Powinniśmy ich odnajdywać i pomagać im doświadczać wspólnoty. Bardzo istotne jest, byśmy uczyli się nieść współczesnemu człowiekowi orędzie Dobrej Nowiny. Aby jednak tak było, sami najpierw potrzebujemy pogłębienia naszej wiary przez różne formy duszpasterstwa. Co do zaangażowania parafian, to jestem zadziwiony ich otwartością i szczerym zaangażowaniem w sprawy wspólnoty i całego Kościoła.

 

Studiował Ksiądz we Włoszech, więc ma pewien obraz Kościoła włoskiego i polskiego. Jakie są parafie rzymskie, a jakie bydgoskie?

- W całym świecie Kościół jest podobny. We włoskich parafiach jest zazwyczaj bardzo dużo wspólnot, wielu świeckich angażuje się w codzienne życie. Parafia poza lekcjami religii w szkole prowadzi systematyczną katechezę przed sakramentami. Jednak jednym z największych problemów tamtejszych wspólnot jest brak kapłanów. Z kolei wielkim doświadczeniem polskich parafii jest pobożność ludowa, maryjna oraz pielgrzymki. Mimo trudnych czasów potrafiliśmy również zbudować wiele parafii. Możemy wzajemnie uczyć się od siebie zaangażowania świeckich w duszpasterstwo.

 

Patronem parafii jest ewangelista Mateusz. W jaki sposób wierni czują jego codzienną opiekę? Co czeka wspólnotę parafialną w najbliższych latach?

- Święty Mateusz jest apostołem i ewangelistą. Pragnie ukazać nam Chrystusa, który przychodzi do zwykłego człowieka, by dać mu życie pełne pokoju i szczęścia. Chciałbym życzyć sobie i całej naszej parafii, byśmy na wzór naszego patrona ukazywali Chrystusa każdemu napotkanemu człowiekowi.

Życzyłbym sobie również, aby nasza świątynia piękniała i jak najszybciej została konsekrowana.

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki