Logo Przewdonik Katolicki

Wyprawa w przeszłość

Bogna Białecka
Fot.

Być może marudzę, ale jako dziecko w czasie wakacji rzadko bywałam w domu rower, pływalnia, gra w piłkę. Moja córka z kolei siedzi przed komputerem, uprawia farmę na Facebooku i twierdzi, że jej dobrze. Nie mamy możliwości finansowych, by wyjechać gdzieś daleko, nie wiem co zaproponować córce, żeby nie gnuśniała w domu?.Joanna

 

„Być może marudzę, ale jako dziecko w czasie wakacji rzadko bywałam w domu – rower, pływalnia, gra w piłkę. Moja córka z kolei siedzi przed komputerem, uprawia farmę na Facebooku i twierdzi, że jej dobrze. Nie mamy możliwości finansowych, by wyjechać gdzieś daleko, nie wiem co zaproponować córce, żeby nie gnuśniała w domu?".

Joanna

 

Jeden z moich przyjaciół ma bardzo ciekawa pasję – rekonstrukcję historyczną. Grupy ludzi, na podstawie źródeł historycznych opisujących życie w dawnych wiekach, organizują co jakiś czas zjazdy, podczas których starają się prowadzić tryb życia zgodny z rekonstruowanym przez nich okresem. Sami sobie szyją (ręcznie!) ubrania, buty, na kilka dni odstawiają na bok telefony komórkowe i wszelkie inne udogodnienia cywilizacyjne. Doświadczenie takie nie tylko poszerza wiedzę historyczną, ale uczy doceniać zdobycze technologiczne, które stały się niezauważalnym tłem naszego codziennego życia.

Dlatego też drugą z moich propozycji na wakacje w domu jest "tydzień wieków dawnych". Nie odwołuję się tu do żadnego konkretnego okresu historycznego. Raczej ma to na celu przybliżenie życia w czasach sprzed rewolucji technologicznej – gdy praktycznie wszystkie prace domowe wykonywane były ręcznie, a produkty były mniej dostępne – zatem dbano, by niczego nie marnować.

Cenne umiejętności, jakich możemy dzieci w ten sposób nauczyć – to jak samemu sobie organizować zabawę, jak dbać o rzeczy, nie tracić głowy w przypadku awarii prądu.

 

Eksperyment: zrób własne masło

Potrzebne produkty: 4 niewielkie pojemniki z ściśle dopasowanym wieczkiem, dwie niepasteryzowane śmietanki kremowe, jogurt naturalny. Potrzebny też będzie pisak, karta obserwacji oraz stoper.

1) Jedną ze śmietanek schłodź w lodowce, drugą zostaw w temperaturze pokojowej (1h). Oznakuj pojemniki, pisząc: „ciepłe", „zimne", „ciepłe z jogurtem", „zimne z jogurtem".

2) Do pojemników oznaczonych jako „z jogurtem" nalej dużą łyżkę jogurtu. Śmietankę o temperaturze pokojowej rozlej po połowie do pojemników „ciepłe" i „ciepłe z jogurtem". Zakręć wieczka.

3) Weź jeden z pojemników i włącz stoper. Potrząsaj pojemnikiem aż śmietanka się zagęści i jeszcze dłużej. W pewnym momencie oddzieli się masło. Zanotuj czas. Masło można oddzielić od serwatki widelcem lub łyżką.

4) To samo powtórz z kolejnymi pojemnikami, za każdym razem notując czas na karcie obserwacji.

 

Karta obserwacji:

 

Pojemnik

Czas ubijania

Ciepłe

 

Ciepłe z jogurtem

 

Zimne

 

Zimne z jogurtem

 

 

Serwatkę można wypić lub wykorzystać np. do pieczenia ciasta. Jeśli masz problem z oddzieleniem masła od serwatki – wstaw pojemnik na kwadrans do lodówki i spróbuj ponownie. Aby oczyścić masło z mleka – wrzuć je na chwilę do zimnej wody. Spróbuj, czy masło z różnych pojemników ma taki sam smak? Możesz też masło posolić, dodać szczyptę majeranku i starty czosnek i posmarowawszy bułkę, zapiec w piekarniku.  Poszukaj informacji o procesie wytwarzania masła, pomoże ci to zrozumieć zaobserwowane różnice.

Eksperyment: Zrób własny zegar słoneczny

Potrzebne będą: kamienie, patyk, kreda, plastelina, dobrze osłonecznione miejsce w pobliżu domu. Musi być to spokojne, odosobnione, a jednocześnie łatwo z domu dostępne miejsce, gdzie nikt nie zniszczy budowanego zegara. Projekt zabiera dwa słoneczne dni. Pierwszego dnia stawiamy patyk – wskazówkę – pionowo, mocując za pomocą kamieni i plasteliny. Co godzinę w miejscu, gdzie pada cień patyka układamy kamień, opisując godzinę  kredą. Drugiego dnia ćwiczymy umiejętność odczytywania zegara – sprawdzając swoje oszacowania z zegarkiem. Przy dobrym treningu potrafimy odczytać godzinę z dokładnością do kwadransa.

Własne zabawki

Setki rodzajów zabawek, w tym "zabawki kreatywne" "edukacyjne" itp. to stosunkowo niedawny wynalazek. Za dawnych czasów dzieci wykorzystywały jako zabawki wszelkie dostępne przedmioty lub też robiły własne zabawki. Stąd propozycja namiotu dla lalek.

Potrzebne materiały: stara gazeta, klej, taśma klejąca, bibuła. Potrzebny też będzie drut (taki do robienia na drutach) i nożyczki. Z gazety zrobimy szkielet namiotu. Kartkę zwijamy na skos, pomagając sobie drutem – owijając kartkę ściśle wokół niego. Koniec przyklejamy – powstaje w ten sposób sztywna rurka (drut wyciągamy). Rurkę składamy w trójkąt równoboczny lub równoramienny i sklejamy końcówki taśmą. Tworzymy 5 takich trójkątów.

Trójkąty układamy obok siebie (patrz zdjęcie) i sklejamy rogami, od góry przyklejając kolejną rurkę (rurki). To będą boki namiotu. Z 5 krótkich rurek sklejamy gwiazdkę, która będzie górą namiotu (zdjęcie). Po sklejeniu konstrukcji taśmą, „malujemy" ją od zewnętrznej strony klejem i oklejamy bibułą, nadmiar odcinając. Pamiętajcie o zostawieniu wejścia!

Wyprawy

Spróbujcie przeżyć dzień bez cywilizacji. Potrzebne będą: stary garnek z pokrywką (lub specjalny  z  pałąkiem do gotowania na ognisku),  chochla, zapałki, kubki, talerze, widelce, noże itp. kiełbaski, ziemniaki oraz jedzenie według gustu. Warto też zabrać wodę pitną. Wybierzcie się w takie miejsce, gdzie jest dostępna czysta woda – np. strumień i gdzie można palić ognisko.  Będzie to piknik połączony z ugotowaniem jedzenia w prymitywnych warunkach. Plan działania? Rozpalić ognisko, zagotować wodę, zaparzyć zebraną własnoręcznie miętę lub przywiezioną z domu herbatę. Upiec na patykach kiełbaski, w popiele ziemniaki. Po posiłku czeka nas zmywanie bez użycia detergentów, czyli w strumieniu, za pomocą zimnej wody i piasku. Pamiętajcie o tym,  by ognisko zalać wodą. Taka wyprawa na pewno zajmie cały dzień i nauczy np. jakim dobrodziejstwem jest ciepła woda i mydło!

Sprawdźcie, gdzie w pobliżu znajdują się najstarsze budowle i siedziby ludzkie. Który to wiek? Zobaczcie, czym różnią się te budowle od współczesnych. A może jest gdzieś w pobliżu muzeum pokazujące dzieje danego regionu, okolicy?

Pójdźcie z wizytą do najstarszej osoby w rodzinie. Poproście o pokazanie zdjęć i opowiedzenie o swoim dzieciństwie. Dla większości współczesnych dzieci informacja, że kiedyś np. były tylko czarno-białe filmy i dwa kanały w telewizji jest wielkim zaskoczeniem, czego rezultatem mogą być pytania typu: „A widziałaś, babciu, dinozaury na żywo?".

 

Nastrojowa kolacja

 

Pomysł na zwieńczenie tygodnia. Wieczór bez prądu. Przygotujcie taką kolację, która nie będzie wymagała stosowania miksera, mikrofalówki, czajnika elektrycznego... Kolacja zostanie oczywiście spożyta przy świecach. Chyba że macie ogródek, wtedy można rozpalić pochodnie. A po kolacji – wspólne śpiewanie, opowiadanie historii, gry planszowe (jeśli świece dają wystarczająco dużo światła). Nic, co wymagałoby włączenia jakiegokolwiek urządzenia elektrycznego.  Powodzenia!

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki