Logo Przewdonik Katolicki

Droga św. Juty

Michał Gryczyński
Fot.

Tak lud nazywa smugę wody przechodząca przez Jezioro Chełmżyńskie znajdujące się w dorzeczu rzeki Fryby w powiecie toruńskim.

 

Ma ona bowiem wskazywać szlak, którym przed wiekami św. Juta przechodziła każdego dnia, podążając ze swej leśnej pustelni do świątyni w Chełmży. A w drodze powrotnej udawała się zawsze do chorych. Głosiła, że człowieka zbliża do Boga ubóstwo chętnie znoszone dla Niego, ciężka choroba oraz opuszczenie domu rodzinnego i pobyt w obcym kraju.

Przyszła na świat ok. 1220 r. w  Sangerhausen w Turyn­gii. Miała zaledwie piętnaście lat, kiedy wyszła za mąż i została przykładną żoną oraz matką. W  1241 r., podczas wy­prawy do Ziemi Świętej, jej małżonek zmarł. Zajęła  się wy­chowaniem dzieci, a kiedy osiągnęły dojrzałość, wyruszyła jako pątniczka, z kosturem w ręku, do miejsc słynących łaskami. Po powrocie przystała do beginek, niewiast, które - na wzór mniszek – poświęcały czas modłom, praktykom pokutnym i uczynkom miłosierdzia. Ok. 1256 r. osiadła na ziemi chełmińskiej w lasach bielczyńskich. Wówczas ziemie te należały do Krzyżaków, których wielkim mistrzem był krewny jej męża, Anno von Sanger­hausen. Postanowiła swoją ofiarą i modłami wspierać dzieło nawrócenia pogan, oddając się pod duchowe kierownictwo bi­skupa chełmiń­skiego Henryka, duchowego syna św. Dominika Guzmana. Zmarła w 1260 r.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki