Pierwszeństwo mężczyzn?

Przyzwyczajeni bardzo do tradycyjnej grzeczności, jaką jest ustępowanie kobiecie pierwszeństwa, zapominamy niekiedy, że nie w każdej sytuacji należy to robić.
Czyta się kilka minut

 

W polskiej kulturze społecznej przyjęło się, że kobiecie należy okazać szacunek w wyraźny sposób. Najczęściej więc panowie ustępują paniom miejsca w tramwaju, przepuszczają przodem w drzwiach, pozwalają zająć lepsze miejsce w teatrze czy w restauracji. Także kobiecie przysługuje pierwszeństwo w stosunku do mężczyzny przy wyciągnięciu ręki podczas powitania. Choć współczesna ignorancja potrafi zapomnieć o tym utrwalonym przez stulecia obyczaju, nadal jest on traktowany jako norma w naszym kraju i jego lekceważenie uznawane jest za nietakt. Jednak nie zawsze pierwszeństwo kobiet – wbrew temu, co się niekiedy w rozpędzie sądzi - jest uzasadnione. Mężczyzna ma prawo, a nawet obowiązek, wejść przed kobietą do pociągu, tramwaju czy autobusu. Następnie stojąc w wejściu pojazdu mężczyzna podaje kobiecie dłoń, umożliwiając tym samym wejście kobiecie wprawdzie w drugiej kolejności, ale za to bezpiecznie i bez większego wysiłku. Podobnie zasadę pierwszeństwa można złamać przy wchodzeniu do kawiarni czy restauracji (choć obyczaj ten zanika już coraz bardziej) i wcale mężczyźnie nie powinniśmy zarzucić, że się przepycha. Mężczyzna wchodzi po prostu przed kobietą do restauracji, prowadząc ją za sobą i torując jej drogę w poszukiwaniu wolnego lub zarezerwowanego stolika. To bowiem na mężczyźnie spoczywa obowiązek dobrego zorganizowania takiego spotkania i nie powinno się pozwolić, by to kobieta musiała szukać stolika. Zwyczaj ten wywodzi się podobno z dawnych czasów, kiedy odwiedzając oberże podczas podróży, najpierw wypadało mężczyźnie sprawdzić, czy w nieznanej gospodzie jest bezpiecznie i wyeliminować ryzyko niemiłych jego towarzyszce ewentualnych zaczepek. Podobnie przy schodzeniu po schodach grzecznością ze strony mężczyzny jest to, że idzie przed kobietą, asekurując ją na wypadek nagłego potknięcia.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2010