Sześciomiesięczny synek Adrianny C. zachorował. Pojawił się nieżyt nosa, potem zaczął kichać i pokasływać. W czasie karmienia grymasił, często przerywał jedzenie, płakał. Na szczęście miał niewysoką temperaturę 37,3 stopni C. To była pierwsza infekcja dziecka, dlatego matka nie wiedziała co robić, wolała, by zbadał go pediatra. Po osłuchania chłopca lekarz orzekł, że płuca i oskrzela są czyste, migdałki nie są powiększone, ale gardło jest zaczerwienione. Diagnoza: zapalenie gardła. Przepisał leki: wapno, witaminę C, krople do nosa, a nawet coś poważniejszego, bo antybiotyk. Matka zaraz wykupiła leki, ale przed ich podaniem postanowiła dowiedzieć się czegoś więcej o zapaleniu gardła u niemowląt. W Internecie natknęła się na artykuł napisany przez lekarza, w którym ze zdziwieniem przeczytała, że większość (70 proc.) zapaleń gardła u dzieci ma podłoże wirusowe i podobnie jak innych wirusowych chorób, w tym grypy, nie leczy się ich antybiotykami. Leki te skutkują tylko w zakażeniach bakteryjnych. Oba zapalenia dość łatwo od siebie odróżnić. To o podłożu bakteryjnym zaczyna się zwykle dość nagle i przebiega z wysoką temperaturą. Objawy wirusowego zapalenia gardła pojawiają się stopniowo i temperatura nie jest wysoka. Tak było w przypadku jej dziecka. O tym, co przeczytała telefonicznie opowiedziała pediatrze leczącemu chłopca. Ten przyznał jej rację, a swą decyzję przepisania antybiotyku tłumaczył chęcią zapobieżenia bakteryjnym powikłaniom, które mogą się pojawić przy infekcji wirusowej. Dopiero w tym momencie zalecił, by wstrzymać się z podaniem antybiotyku do czasu, gdyby temperatura wzrosła i nasiliły się inne objawy. Na szczęście nic takiego nie nastąpiło. Po kilku dniach chłopiec był już zdrowy, a antybiotyk nawet nie został otwarty. Postawa Adrianny C. nie jest jednak czymś codziennym. Rodzice często sami domagają się od lekarzy przepisania antybiotyku, uważając, że tylko takie leczenie na prawdę działa. Medyk oszczędnie szafujący antybiotykami nie budzi ich zaufania. Lekarze wiedzą o tym i często dla świętego spokoju i by nie stracić pacjentów przepisują te leki.
Zdaniem prof. Walerii Hryniewicz, krajowego konsultanta w dziedzinie mikrobiologii lekarskiej i kierownika Narodowego Programu Ochrony Antybiotyków, antybiotyki w naszym kraju stały się już tak popularne, jak niemal witaminy. Nadużywanie tych leków sprawia, że coraz więcej szczepów bakterii uodparnia się na ich działanie i w niedalekiej przyszłości może okazać się, że nie będzie czym leczyć.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













