Logo Przewdonik Katolicki

Ekonomia

kard. Gianfranco Ravasi
Fot.

Właściciele pól albo domów sprzedawali je [...] i składali pieniądze u stóp Apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeb (Dz 4, 34-35)


 

 

Może wydawać się dziwne, że interesujemy się rzeczywistością na pierwszy rzut oka tak odległą od perspektywy religijnej jak ekonomia. Teolodzy mówią wprawdzie o "ekonomii zbawienia", ale termin ten jest przez nich używany w sensie metaforycznym. Święty Paweł na przykład mówi o apostołach i o głosicielach Ewangelii, że są oikónomoi – "sługami, pomocnikami" nauczania i życia Kościoła, "uprawnej roli Bożej i Bożej budowli" (1 Kor 3, 5.9). My natomiast mamy zamiar odwołać się do pierwszego znaczenia tego słowa, które po grecku oznacza: "reguła zarządzania domem" (oikía – "dom", nómos –  "prawo"). Centrum chrześcijaństwa stanowi bowiem Wcielenie, w którym Bóg i człowiek są dogłębnie złączeni, podobnie jak historia i wieczność, przestrzeń i nieskończoność.

Są naukowcy, którzy zajmują się badaniem warunków socjologicznych, w jakich rozwijała się historia biblijnego Izraela czy chrześcijaństwa, stosując różnorodne systemy interpretacyjne (marksistowski, liberalny). Przypomnijmy chociażby interesujące opracowanie zatytułowane "Socjologia pierwotnego chrześcijaństwa", opublikowane w 1979 roku przez Niemca Gerda Theissena. Biblia ukazuje różne modele społeczno-polityczne związane z  uwarunkowaniami historycznymi i różnymi instancjami. Przykładem może być doświadczenie przeżyte przez wspólnotę pierwszych chrześcijan, doświadczenie wysławiane przez św. Łukasza w Dziejach Apostolskich.

Jest ono zdefniowane za pomocą greckiego terminu koinonía, który oznacza "braterską wspólnotę", rodzaj idealnego "komunizmu", opartego na podziale dóbr między wszystkich członków wspólnoty, według kryteriów absolutnej równości. Punktem odniesienia jest wezwanie z biblijnej Księgi Powtórzonego Prawa: "U ciebie nie powinno być ubogiego" (15, 4), ale były nim też pewne doświadczenia dzielenia się dobrami znane w judaizmie (wspólnota z Qumran nad Morzem Martwym), a nawet w świecie pogańskim (pitagorejczycy i stoicy). Jednak sam przyjaciel Marksa, niemiecki myśliciel Fryderyk Engels, zauważy, że to doświadczenie jerozlimskie nie jest porównywalne z propozycją marksistowską, gdyż różne są ich najgłębsze motywacje.

U podstaw tego projektu – którego realizacja była możliwa między innymi dlatego, iż była to społeczność mała i ekonomicznie nieskomplikowana – leżała bowiem wiara w tego samego Boga, którego ojcostwo czyni nas wszystkich Jego dziećmi, a wobec siebie – braćmi. Było to uznanie konieczności, że wszyscy dostępują zbawienia, w którym nie ma uprzywilejowanych, oraz relatywizacja dóbr materialnych względem najwyższej wartości sprawiedliwości i miłości.

Chrystus wielokrotnie mówił o tych wartościach w życiu politycznym i ekonomicznym, ale w sposób ogólny, nie proponując żadnego konkretnego wzorca. Niemniej obwieścił oddzielenie tych dwóch sfer w słynnym zdaniu: "Oddajcie cesarzowi to, co należy do cesarza, a Bogu, to, co należy do Boga" (patrz: Mk 12, 13-17). Przypomniał jednak, odwołując się do symbolu "obrazu", że chociaż jest prawdą, iż na monecie widnieje "obraz" Cezara i stąd posiada ona prawowitą autonomię, to człowiek pozostaje zawsze "obrazem" Boga i nie może być ujarzmiony przez ekonomię czy politykę. Dlatego już prorocy głośno protestowali przeciw niesprawiedliwości i podobnie czynił Chrystus i Kościół.

 

 


Koinonía - to greckie słowo oznacza "wspólnotę" zachodzącą między osobami solidarnymi ze sobą. W Nowym Testamencie termin ten posiada dwa wymiary: z jednej strony jest wyrazem braterskiej koinoníi chrześcijan Jerozolimy (Dz 2, 42), którzy dzielili się dobrami, z drugiej jest symbolem wspólnoty z ciałem i krwią Chrystusa w Eucharystii (1 Kor 10-16).

 

Agàpe - po grecku oznacza "miłość" i jest określeniem samego Boga (1 J 4, 8. 16). Jest także podstawą chrześcijańskiego przykazania miłości (Mt 22, 37.39; J 13, 34). Agàpe, w odróżnieniu od bardziej powszechnego greckiego pojęcia eros, wskazuje na miłość ofiarną. Termin ten będzie stosowany również do braterskiej uczty, która towarzyszy celebracji Eucharystii.

 

Tłum. Dorota Stanicka- Apostoł

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki