Lata dwudzieste, lata trzydzieste...

Entuzjazm spowodowany odzyskaniem przez Polskę niepodległości objawiał się we wszystkich dziedzinach życia. Wystawa wwarszawskim Muzeum Narodowym zatytułowana Wyprawa w20-lecie wprowadza nas wten świat kontrastów iniesamowitej wręcz erupcji nowości.

Tak bogatego życia artystycznego, tyle zwalczających się nawzajem prądów artystycznych,...
Czyta się kilka minut

Entuzjazm spowodowany odzyskaniem przez Polskę niepodległości objawiał się we wszystkich dziedzinach życia. Wystawa w warszawskim Muzeum Narodowym zatytułowana „Wyprawa w 20-lecie” wprowadza nas w ten świat kontrastów i niesamowitej wręcz erupcji nowości.

Tak bogatego życia artystycznego, tyle zwalczających się nawzajem prądów artystycznych, nowości formalnych, zaakceptowania awangardowych rozwiązań w codziennym życiu jeszcze w sztuce polskiej nie było. A przecież ten czas żywiołowej nowości trwał zaledwie dwadzieścia lat, między dwiema światowymi wojnami. W wyniku jednej odzyskaliśmy wolność, w wyniku drugiej znów na lata ją straciliśmy. Dwudziestolecie było jak kwiat, który wszystkimi możliwymi sposobami pokazuje swoje kolory, jak gdyby wiedział, że zaraz może przestać istnieć. Zaaranżowana w gmachu Muzeum Narodowego w Warszawie olbrzymia ekspozycja jest wędrówką w świat dwudziestolecia międzywojennego, w czas owiany legendami artystycznymi i kultem życia „na całego”. Nie chce się wierzyć, że jest to pierwsza przekrojowa prezentacja sztuki polskiej tych lat.

Bogactwo życia i sztuki

Nowe wystawiennictwo od lat odzwyczaja nas skutecznie od ekspozycji podzielonych według prostego klucza chronologicznego i formalnego. Tak jest i tym razem. Nie znajdziemy tu łatwych i nudnych podziałów według dziedzin sztuki czy prądów artystycznych. Komisarz wystawy, dr Katarzyna Nowakowska-Sito, miała inny pomysł na pokazanie życia artystycznego lat 1918-1939. „Wraz z pogłębianiem studiów nad tym okresem wydaje się, że wiele refleksji mogłaby przynieść obserwacja dyskusji, dialogów i przenikania nurtów, punktów styku, przebiegających niekiedy ponad przyjętymi arbitralnie cezurami oraz wbrew ustalonemu porządkowi grup i kierunków. Z tego założenia rodziła się także ta wystawa” – pisze w katalogu dr Nowakowska-Sito. „Pierwszym impulsem do jej powstania była konstatacja braku przekrojowej prezentacji sztuki polskiej tego okresu, który przecież obfitował w niezwykle bujne i różnorodne zjawiska artystyczne w wielu dziedzinach. Świadczy o tym choćby ilość działających w tym czasie grup i stowarzyszeń, o często przeciwstawnych czy zwalczających się programach. Fakt ten stanowi jednocześnie realną trudność prezentacji zjawisk dwudziestolecia według artystycznego lub historycznego klucza, co zmuszałoby do postawienia widza w obliczu niezrozumiałych dlań strategii i podziałów. Założeniem wystawy jest próba spojrzenia na ten okres poza siatką poszczególnych kierunków i tendencji, z perspektywy usuwającej na bok kategorie porządkowe historii sztuki. Są one oczywiście nadal podskórnie obecne, jednak główna narracja prowadzona jest na poziomie wybranych motywów i wątków”.

Przemiany, jakie zaszły niemal od razu po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, dotyczyły sfer życia artystycznego, społecznego i obyczajowego. Naród zachłysnął się wolnością. Wszystko więc musiało być nowe, inne, świeże. „Wyprawę w

20-lecie” rozpoczyna prezentacja „Portret wielokrotny” w hallu muzeum, która wprowadza nas w klimat tej epoki. Różnorodność dająca zauważyć się w pozornie nieistotnych elementach ubioru czy wnętrz na prezentowanych obrazach i rzeźbach ukazuje jak niejednowymiarowa była wówczas sztuka i bogactwo jej stylów. Dzieła sztuki: malarstwo, rzeźba,  techniki drukowane oraz sztuka użytkowa, a nawet film, podzielono według haseł – kluczy: miasto, sport, maszyna i przemysł, lotnictwo, kino i dancing. Kolejne części ekspozycji – a jest ich dwanaście – układają się chronologicznie wokół tych właśnie motywów doskonale oddających charakter okresu i jego wizualny klimat. Zgromadzono ponad 300 obiektów, z których większość pochodzi z Muzeum Narodowego w Warszawie, a resztę wypożyczono z 20 innych muzeów i zbiorów prywatnych. Wiele z tych obrazów i przedmiotów nigdy nie pokazywano publicznie. Przechowywane w magazynach teraz zostały poddane konserwacji.

Od entuzjazmu do katastrofizmu

Parter muzeum opanowany został przez żywiołowość i witalność lat dwudziestych. „Wojna i rok 1920”, „Nowa generacja”, „Miasto, masa, maszyna”, „Nowa sztuka” – to tytuły kolejnych części ekspozycji. Pęd ku nowości, radość z wolności, idealizowanie zrywów niepodległościowych, duma z polskości i tradycyjnego patriotycznego wychowania, a jednocześnie poszukiwanie nowych form wyrazu, nowoczesnego podejścia do wychowania, szukanie sposobu nowoczesnego wyrażenia swojej generacji owocują prądami awangardowymi i nową sztuką. Lata dwudzieste i trzydzieste łączy najbardziej rozrywkowa część wystawy zatytułowana „Dancing, kawiarnia, kino”. Nowy styl życia, muzyka, taniec, moda, sztuka dekoracyjna, szkło, ceramika, meble wprowadzają nas w klimat towarzyskiego życia elit i zwykłych ludzi. „Kryzys”, „Wielki przemysł” „Sport”, „Tradycja i martwa natura”, „W przeczuciu kresu” – to kolejne części wyprawy nieuchronnie zmierzającej ku tragicznemu 1939 roku. Usytuowana nieco z boku głównego nurtu jest niewielka wystawa „Polski Paryż”. Paryż bowiem w przedstawianym okresie spełniał rolę trzeciego – obok Warszawy i Krakowa –  głównego ośrodka polskiej sztuki. Obraz dwudziestolecia dopełniają cztery krótkie filmy awangardowe wyświetlane w zaaranżowanej sali kinowej.

Bogaty program, spotkania, wykłady i atrakcyjna aranżacja zapewniają dużo wrażeń i świeże spojrzenie na sztukę sprzed osiemdziesięciu zaledwie lat. Okazuje się, że nie mamy się czego wstydzić, szczególnie polska sztuka użytkowa z czystym sumieniem może konkurować z europejską. Wystawie towarzyszy bogato ilustrowany katalog, zawierający 300 barwnych fotografii oraz eseje kilku znanych historyków sztuki.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 6/2008