Heklówka, czyli szydełkowanie




















W dobie kiedy większość ozdób produkuje sięmasowo, pani Stanisława jawi się jako osoba, która za pomocą nici potrafi wytworzyć wyjątkowe dekoracje. W swoim wieloletnim dorobku ma dziesiątki obrusów, serwet, ozdób choinkowych, chust, lalek, kompozycji kwiatowych, koszyczków i wiele innych ozdób zrobionych na szydełku, czyli po...
Czyta się kilka minut

 

W dobie kiedy większość ozdób produkuje sięmasowo, pani Stanisława jawi się jako osoba, która za pomocą nici potrafi wytworzyć wyjątkowe dekoracje. W swoim wieloletnim dorobku ma dziesiątki obrusów, serwet, ozdób choinkowych, chust, lalek, kompozycji kwiatowych, koszyczków i wiele innych ozdób zrobionych na szydełku, czyli po poznańsku – na heklówce.

Wystarczy pomysł

Talent do robótek ręcznych odkryła już jako młoda dziewczyna. Wtedy uszyła pierwszą chustę, którą do dzisiaj przechowuje jako pamiątkę. Oczywiście w miarę lat nabywała doświadczenia. Od prostych serwetek przechodziła do skomplikowanych kwiatów. Przez cały ten czas uzbierała sporą kolekcję dzieł, jednak większość z nich trafiła do rodziny, znajomych lub nawet do obcych ludzi. Zdarza jej się, że tworzy ozdoby na zamówienie, choć – jak sama przyznaje – większa część jej prac powstaje spontanicznie. Oprócz szydełkowania jej pasją jest również szycie. Jako matka uszyła niejedną sukienkę dla swoich dzieci. Pani Stanisława traktuje swoją pasję jako sposób na uspokojenie. Kiedy czuje napięcie, wówczas siada na balkonie lub w pokoju, chwyta narzędzia i tworzy nową ozdobę. Pomysły bierze z różnych źródeł, np. z gazet czy książek. Mając w głowie projekt, od razu zabiera się do dzieła i nie przerywa go, aż nie skończy. Oczywiście obowiązki domowe zmuszają ją do odłożenia pracy, jednak kiedy tylko znajdzie wolną chwilę, kontynuuje. Zdarzało się, że nawet po całym dniu pracy znajdywała siły, aby choć przez chwilę dać się pochłonąć swojemu hobby.

Mistrzyni szydełka

 Jej twórczość znana jest w całej okolicy. Niejedna znajoma prosiła ją o kilka lekcji z heklówki, jednak nie każda przejawiała do tego talent. Jak tylko nadarzy się okazja, pokazuje swoje prace na lokalnych wystawach. Wówczas okoliczni mieszkańcy mają możliwość podziwiania koszyczków czy innych ozdóbek. Z talentu pani Stanisławy dumna jest również cała rodzina, która od wielu lat dostaje w prezencie specjalnie przygotowane dzieła. Każde jest wyjątkowe i niepowtarzalne. Pasja pani Stanisławy Nowak stała się niewątpliwie jej wizytówką. Dziś wszyscy jej sąsiedzi i znajomi kojarzą ją z niezliczonymi kolorowymi obrusami, kwiatami i ozdobami na choinkę. A do każdego dzieła, bez względu na czas, który przeznacza na jego wykonanie, wkłada cząstkę swojego serca.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2008