Mieszka w jednym z rawickich bloków. Z pozoru zwyczajnie, jak inni. Jednak gdy Leszek Kończak, bo to o nim mowa, otwiera drzwi do swojego pokoju, oczom odwiedzających go jawi się zupełnie inny, niesamowity świat. Świat urzekających swym pięknem modeli. – Nie mam ani garażu, ani warsztatu, więc miejscem pracy w naturalny sposób stał się mój pokój. Staram się pracować tu codziennie, choć nie zawsze jest na to czas. Na pierwszym miejscu są bowiem obowiązki rodzinne i pomoc żonie – mówi.
W drewnie modelował już jako mały chłopiec. Wtedy były to samoloty, dziś są to szopki, zamki, karety, powozy czy bryczki. – Udało mi się też zrobić gitarę. Obecnie pracuję nad wiatrakiem, który znajdzie swe miejsce na działce. Poza tym chcę wykonać model kościoła, którego projekt zaczerpnąłem z kilku świątyń znajdujących się w obrębie Rawicza – uzupełnia opowieść o swoich pracach pan Leszek.
Pomysły do tworzenia drewnianych arcydzieł czerpie z telewizji, gazet, zdjęć. Podstawowym materiałem są drewniane skrzynki. – Pochodzące z nich sklejki pod paroma względami są idealne. Po pierwsze, nic nie kosztują, bo zabieram te, które nikomu nie są potrzebne, ponadto chronię w ten sposób przyrodę nie przyczyniając się do wycinki kolejnych drzew – tłumaczy modelarz. Jedyne pieniądze wydaje na papier ścierny, farby i lakiery. – Kupuję je za to, co dają mi czasem z wdzięczności obdarowani moimi modelami przyjaciele i znajomi – mówi Kończak, podkreślając przy tym, że modeluje dla własnej przyjemności, a nie dla zarobku.
Choć wszystkie jego dzieła są naprawdę imponujące, pan Leszek ma jedno, z którego w szczególny sposób jest dumny. Trudno się dziwić, bo olbrzymia szopka, jej podświetlany żłóbek, misternie wykonanych pięć górujących nad nią wież, posiadających dzwoneczki, zegar i witraże, są po prostu piękne. Jej twórca zadbał też o muzyczną oprawę swojego arcydzieła, umieszczając w nim samochodowe radio, z którego wnętrza wydobywa się dźwięk pięknych kolęd.
– Praca nad szopką zajęła mi trzy lata. Najpierw rozebrałem skrzynki na listewki, następnie pod kilkudniowym naciskiem i działaniem delikatnej wilgoci wyprostowałem sklejki. Później oczyściłem je, zacząłem nanosić szkice i zabrałem się do wycinania poszczególnych elementów. Po sklejeniu i końcowej obróbce ponaklejałem ozdoby zewnętrzne takie, jak: pozorujące słoje patyczki do lodów, witraże w oknach, podświetlające szopkę światełka czy świecące szyszki imitujące choinki – wyjaśnia etapy swojej misternej pracy, dodając, że najtrudniej modelowało mu się wieże.
Szopka ta ma też dla pana Leszka bardzo osobiste znaczenie. – Umieściłem w jej środku dzwonek, którym mama dzwoniła podczas choroby, gdy czegoś potrzebowała. Pamiętam, że odchodząc do domu naszego Pana, trzymała go bardzo mocno w swojej ręce. Poprzez swoją chorobę zbliżała się do Boga, a w końcu to szopka jest znakiem Jego narodzin. Dlatego umieściłem dzwonek właśnie na środku tej szopki w miejscu, nad którym góruje podświetlony wizerunek Maryi – tłumaczy ze wzruszeniem.
Kończąc podróż po niesamowitym świecie modeli, pytam pana Leszka o marzenia. – Takiego konkretnego nie mam. Po chwili namysłu dodaje jednak: – Chciałbym kiedyś pojechać na taką wystawę, gdzie mógłbym zobaczyć dzieła innych. Chętnie też wystawiłbym kiedyś swoje prace, ale do tego potrzebny jest specjalny transport, którego nie posiadam, no i osoba, która pomogłaby mi wszystko zorganizować...
Czy znajdzie się zatem ktoś, kto pomoże te marzenia urzeczywistnić?
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













