Dumni ze swojej walki

W Bydgoszczy obchodzono 65. rocznicę powołania Armii Krajowej. Mszy Świętej z ceremoniałem wojskowym w kościele garnizonowym przewodniczył ks. podporucznik Krzysztof Kara. We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz miejskich, wojewódzkich oraz żołnierze.

Główny celebrans Eucharystii podkreślił wielką rolę, jaką odegrali w historii żołnierze Armii Krajowej....
Czyta się kilka minut

W Bydgoszczy obchodzono 65. rocznicę powołania Armii Krajowej. Mszy Świętej z ceremoniałem wojskowym w kościele garnizonowym przewodniczył ks. podporucznik Krzysztof Kara. We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele władz miejskich, wojewódzkich oraz żołnierze.

Główny celebrans Eucharystii podkreślił wielką rolę, jaką odegrali w historii żołnierze Armii Krajowej. – Ci ludzie uczą nas przede wszystkim patriotyzmu i refleksji nad najważniejszymi wydarzeniami w historii Polski. Nie wolno nam o tym zapominać. Te osoby wielekroć narażały swoje życie po to, aby nasza ojczyzna mogła być niepodległa – powiedział.

Alojzy Gładykowski jest jednym z bohaterów Armii Krajowej

Zdaniem ks. płk. Józefa Kubalewskiego, Polskie Państwo Podziemne wykazało wiele determinacji i hartu ducha w walce z dwoma najeźdźcami. – Pomimo że nasza ojczyzna została zgnieciona i wyrzucona z map świata, przetrwała dzięki wewnętrznej sile, jaką mieli w sobie ci żołnierze. Walczący w kraju byli odzwierciedleniem słów z hymnu narodowego: „Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy”. Żołnierze Armii Krajowej choć byli niepewni jutra, nosili jednak w sobie nadzieję, która zwyciężyła. Dzisiaj dzięki takim niezłomnym postawom mamy wolny kraj – podkreślił dziekan Pomorskiego Okręgu Wojskowego.

Alojzy Gładykowski jest prezesem Zarządu Okręgu Bydgoszcz Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Jego zdaniem w tej nierównej walce dużą rolę odegrał Pan Bóg – to Jego zasługa, że przeżyli. – Prawie czterystutysięczna armia zapisała się niezwykłą odwagą i poświęceniem w historii naszego narodu. Takie spotkania to również wymowna lekcja dla następnych pokoleń.

Mieczysław Mizera o rocznicy powołania AK mówi ze wzruszeniem. – Walczyliśmy i jak tylko się dało „przeszkadzaliśmy” wrogowi. Dzisiaj jesteśmy wolni i z tego się cieszymy.

Leon Pawlikowski bierze udział we wszystkich modlitwach patriotycznych. Jest członkiem Związku Więźniów Politycznych Okresu Stalinowskiego. – Pozostała nas tylko garstka. Starzejemy się, ale dopóki żyjemy, chcemy Bogu dziękować za to, że przetrwaliśmy najgorsze – okres zniewolenia – powiedział.

16 lutego minęła 65. rocznica przemianowania na rozkaz gen. Władysława Sikorskiego Związku Walki Zbrojnej na Armię Krajową. W Bydgoszczy żyje jeszcze około trzystu żołnierzy AK.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 8/2007