Odwaga życia

Znam wielu ludzi, których dotknęło cierpienie. Jedni lepiej, drudzy gorzej, ale jakoś radzą sobie z tym doświadczeniem. Wszystkich podziwiam za odwagę życia. Jednakże szczególne wrażenie wywierają na mnie osoby, których dotyka choroba nieuleczalna.

Wspominam Karola, który będąc studentem dowiedział się o swojej chorobie: stwardnienie rozsiane. Pomyślałem, że to już koniec....
Czyta się kilka minut

Znam wielu ludzi, których dotknęło cierpienie. Jedni lepiej, drudzy gorzej, ale jakoś radzą sobie z tym doświadczeniem. Wszystkich podziwiam za odwagę życia. Jednakże szczególne wrażenie wywierają na mnie osoby, których dotyka choroba nieuleczalna.

Wspominam Karola, który będąc studentem dowiedział się o swojej chorobie: stwardnienie rozsiane. Pomyślałem, że to już koniec. Tymczasem ten młody człowiek dokończył studia, doskonale obronił pracę magisterską. Jakby tego było mało, poszedł do pracy, zdobywa kolejne certyfikaty języków obcych i jako nauczyciel jest jednym z najbardziej lubianych pracowników szkoły. Jest w tym jakaś niesamowita siła. Podobnie jak Ojciec Święty w tegorocznym orędziu zaznacza, że jest to także „czas próby, który wymaga trzeźwego spojrzenia na swoją osobistą sytuację”.

Czasami może nam się wydawać, że ta sprawa nas nie dotyczy. Nic bardziej błędnego. Papież podkreśla: „Życie ludzkie samo w sobie podlega jednak ograniczeniom i wcześniej czy później kończy się śmiercią. Jest to doświadczenie, któremu podlega każda istota ludzka i do którego każdy musi się przygotować”.

Rzeczywiście nasze życie nie miałoby najmniejszego sensu, gdyby nie przekonanie i ufność, że „cierpienie złączone z Chrystusowym przyniesie owoc dla Kościoła i świata w ich potrzebach”.

Choroba, cierpienie to chwile bardzo trudne w naszej ludzkiej egzystencji i dlatego nie można człowieka wtedy pozostawić samego. Kościół poprzez sakramenty i drugiego człowieka stara się być obecny przy chorych. Uczy nas być dobrymi samarytanami. Nigdy nie wolno nam jednak zapominać, że Kościół to ja i ty. A zatem miejsce przy chorym, które jest jeszcze puste, należy do mnie i do ciebie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 6/2007