Przesuń linię frontu

Wiele młodych osób przyznaje się, że ma problem z masturbacją i szeroko pojętą erotyką (filmy, pisma, strony internetowe). W jaki sposób Pana zdaniem - powinni z tym walczyć?





- Tę strategię obmyśliłem kiedyś sam dla siebie: po pierwsze przesuń linię frontu! W bezpośrednim starciu z problemem, w sytuacji gdy przegrywało się już wielokrotnie, szanse na wygraną...
Czyta się kilka minut

Wiele młodych osób przyznaje się, że ma problem z masturbacją i szeroko pojętą erotyką (filmy, pisma, strony internetowe). W jaki sposób – Pana zdaniem - powinni z tym walczyć?

- Tę strategię obmyśliłem kiedyś sam dla siebie: po pierwsze przesuń linię frontu! W bezpośrednim starciu z problemem, w sytuacji gdy przegrywało się już wielokrotnie, szanse na wygraną są niewielkie. Dlatego walkę trzeba podejmować na przedpolach.

Nie przygotowywać się do walki na czas potencjalnej pokusy, ale zrobić wszystko, by ta nie mogła w ogóle dojść do głosu. To nie tchórzostwo, ale roztropność. Najlepszym generałem jest ten, który nigdy nie musi walczyć, a głupotą jest prowokować potyczkę, która daje nikłe szanse na zwycięstwo. Dlatego skuteczna strategia brzmi: przesuń linię frontu!

Należy się dokładnie przyjrzeć, w jakich sytuacjach dochodzi do przegranej, a potem ich po prostu unikać. Jeśli nie jest to możliwe, należy te sytuacje przeformułować na dające większą szansę na zwycięstwo. W praktyce może to oznaczać: nie włączanie komputera czy telewizora, gdy jest się samemu w domu; śpiewanie na głos w łazience; spanie na plecach z rękoma na kołdrze; czytanie aż do zaśnięcia; ustalanie szczegółowego planu dnia, a jeśli przestrzeganie jego okaże się zbytu trudne, to przynajmniej planowanie przysłowiowych godzin wieczornych lub czasu spędzonego w samotności.

Drugim elementem strategii jest zmiana definicji celu: nie walczymy bezpośrednio z nieczystością, ale o czystość. Nie mądrze jest stać w miejscu, gdzie granicę zakreśla przykazanie „nie cudzołóż”, walcząc z pokusą, by jej nie przekroczyć. Trzeba po prostu pójść w drugą stronę.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 6/2007