Logo Przewdonik Katolicki

?Przygotujcie drogę Panu, dla Niego prostujcie ścieżki?...

Patryk A. Nachaczewski
Fot.

Przyjmijmy, że żyjemy dla drugiego człowieka. Spotykamy go na swojej życiowej drodze, zdobywamy jego zaufanie, przyjaźń, w końcu obdarzamy go swoją miłością. Decydujemy się spędzić z nim resztę życia. Czujemy, że znaleźliśmy sens swojego życia. Często mówimy do swojej ukochanej osoby, że bez niej życie byłoby bezsensowne, bezwartościowe. Prawo miłości? Załóżmy...

Przyjmijmy, że żyjemy dla drugiego człowieka. Spotykamy go na swojej życiowej drodze, zdobywamy jego zaufanie, przyjaźń, w końcu obdarzamy go swoją miłością. Decydujemy się spędzić z nim resztę życia. Czujemy, że znaleźliśmy sens swojego życia. Często mówimy do swojej ukochanej osoby, że bez niej życie byłoby bezsensowne, bezwartościowe. Prawo miłości?

Załóżmy jednak, że ta osoba umiera albo odchodzi. Może się zdarzyć, że nie znajdziemy takiej osoby, o której moglibyśmy powiedzieć, że jest celem naszego życia. Wówczas wszystkie te założenia upadają. Można wtedy stwierdzić, że nie ma dla kogo żyć. Nie ma drugiej osoby, nie ma sensu.

Prorok Jan wskazuje wyraźnie: dla Pana prostujcie ścieżki, dla Boga przygotujcie drogę. Dzisiejszy Chrzciciel, niekoniecznie stojąc nad Jordanem, wołałby: Bóg jest sensem życia człowieka, to dla Niego mamy żyć, On musi być najwyższą Wartością. Bogu, Jezusowi Chrystusowi, mamy poświęcić nie tylko tegoroczny Adwent, przygotowując swoje wnętrza na dzień Jego narodzin. Chrystusowi mamy ofiarować całe życie. Jeśli chcemy odnaleźć prawdziwy sens naszego istnienia, to musimy dla Niego wyprostować ścieżki i Jemu przygotować drogi. Nie dla drugiego człowieka, nie dla siebie. Tylko dla przychodzącego Chrystusa. W Nim znajdziemy i drugiego człowieka, i siebie.

Patryk A. Nachaczewski

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki